"Nie ma prądu, nie działa telefon". Atak zimy w części Chorwacji

W niektórych regionach Chorwacji śnieg sypał od niedzieli. Miejscami spadło go już ponad 30 centymetrów. Przez nagromadzenie dużej ilości opadów niektórzy mieszkańcy zmagają się z brakiem prądu.

Obfite opady śniegu nawiedziły część chorwackiej żupani licko-seńskiej w centralnej części kraju. W mieście Gospić oraz we wsi Graczac padało od niedzieli, miejscami leży tam ponad 30 centymetrów białego puchu. Jak podały lokalne media, w regionie występują problemy z dostępem do prądu - około 600 gospodarstw domowych jest pozbawionych energii elektrycznej.

"Nie ma prądu, nie działa telefon"

Dodatkowe utrudnienia spowodowała linia energetyczna, która została zerwana pod naporem śniegu i spadła na drogę łączącą Graczac z miastem Knin.

- Nie ma prądu, nie działa telefon - relacjonował jeden z mieszkańców w rozmowie z lokalnymi mediami.

- Pracujemy nad usunięciem usterek, które rozpoczęły się w niedzielę, ze względu na dodatkowe obciążenie przewodów - przekazał Milan Balenović, przedstawiciel lokalnej firmy energetycznej.

Media informują, że mimo opadów przejezdne są wszystkie drogi. Niewielkim utrudnieniem są za to mgły - drogowcy zalecają podróżującym, aby zachowali szczególną ostrożność.

Opady śniegu w Chorwacji
Opady śniegu w Chorwacji
Źródło: Nikola Mraovic/PIXSELL/PAP/EPA
Opady śniegu w Chorwacji
Opady śniegu w Chorwacji
Źródło: Hrvoje Kostelac/PIXSELL/PAP/EPA
Czytaj także: