Sześć podkarpackich rzek grozi wylaniem, a deszcz nie ustaje

Podkarpackie pod wodą

- Na sześciu rzekach Podkarpacia w niedzielę rano przekroczone były stany ostrzegawcze - poinformował Wojciech Czanerle z Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Rzeszowie.

- Stany ostrzegawcze przekroczone są na Wisłoku w Krośnie, Sanie w dwóch miejscowościach powiatu przeworskiego Tryńczy i Leżachowie oraz na trzech dopływach Sanu: Wiszni, Trzebośnicy i Tanwi - powiedział Czanerle.

Pogotowie przeciwpowodziowe obowiązuje w powiecie przemyskim, w Krośnie, w Rzeszowie oraz w gminie Zarszyn w powiecie sanockim.

W sobotę podtopiło dwie gminy

W sobotę w dwóch gminach powiatu przemyskiego, Birczy i Dubiecku, wystąpiły podtopienia.

W Iskaniu, wsi położonej w gminie Dubiecko, pod wodą znalazło się 7 gospodarstw, a 20 jest podtopionych. Z kolei w należącym do gminy Bircza Sufczynie woda zalała 2 gospodarstwa, a podtopiła kolejnych 10. Podmyta została także droga powiatowa z Pruchnika do Birczy.

Doba i ponad 150 interwencji Podkarpacka straż pożarna podaje, że ostatniej doby strażacy interweniowali ponad 150 razy. Najczęściej zajmowali się udrażnianiem przepustów oraz usuwaniem wody z zalanych posesji i piwnic. W ciągu dnia na Podkarpaciu nadal należy spodziewać się lokalnych opadów deszczu.

Mieszkańcy: kiedy to się skończy?

Mieszkańcy regionu są załamani sytuacją pogodową. - Ile jeszcze szkód wyrządzą tegoroczne ulewy? - pytają i na Kontakt 24 przesyłają zdjęcia zalanych terenów.

Autor: map//aq / Źródło: PAP, Kontakt 24

Pozostałe wiadomości