Policjanci z Detroit w Stanach Zjednoczonych będą mieli nowego kolegę. W ich szeregi ma wstąpić pierwszy kot. Małego i puchatego rekruta szukano pośród pięciu kociąt i jednego rocznego o imieniu Cagney. Funkcjonariusze spędzili piątek pieszcząc i obserwując sześciu kandydatów na nowo utworzone stanowisko w policji. Jednak, ze względu na obezwładniający urok zwierząt, policjanci nie potrafili wybrać tylko jednego. Prawdopodobnie do jednostki zostanie przyjętych kilka zwierząt.
Koty na patrolu
Głównym celem tego przedsięwzięcia jest zwrócenie uwagi na inne koty i kocięta, które potrzebują ratunku w schroniskach takich jak Michigan Humane Society. Zwierzęta będą również wykorzystywane do celów społecznych.
Koty policjanci z Detroit zostałyby na razie oddelegowane do zadań reprezentacyjnych. Puchate kulki mają ocieplić wizerunek stróżów prawa. Oczywiście zwierzęta nie zamieszkają w budynku komisariatu. Noce będą spędzać w domach policjantów.
Nie byłby to pierwszy taki przypadek. W Australii koci funkcjonariusze patrolują policyjne stajnie. Organizowane są także akcje pościgowe za grasującymi tam myszami. Dzięki kotom gryzonie nie harcują i nie przeszkadzają koniom.
Autor: anw//ank / Źródło: TVN24, CNN
Źródło zdjęcia głównego: tvn24