Von der Leyen: Polska poprosiła o więcej czasu

Porozumienie ws
Porozumienie ws. neutralności klimatycznej bez Polski
Źródło: tvn24bis
Wszystkie kraje członkowskie mają różne punkty wyjścia, jeśli chodzi o transformację energetyczną i problemy, z którymi muszą się zmagać; na szczycie Unii Europejskiej Polska poprosiła o więcej czasu - powiedziała w środę podczas debaty w Parlamencie Europejskim w Strasburgu szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.

Wskazała, że w kontekście Europejskiego Zielonego Ładu nie można zapominać, iż państwa unijne są zróżnicowane, jeśli chodzi o swój miks energetyczny.

"Polska poprosiła o więcej czasu"

- Mogę podać kilka przykładów. Polska będzie musiała dokonać transformacji w dużych regionach, w których wydobywa się ciągle węgiel, podobnie jak wschodnie Niemcy. Dlatego na szczycie Unii Europejskiej Polska poprosiła o więcej czasu, żeby bliżej przyjrzeć się naszej propozycji Mechanizmu Sprawiedliwej Transformacji. Chętnie będę współpracować w tej sprawie z krajami członkowskimi - wskazała von der Leyen.Podkreśliła, że dyskusja o tym, jak wspierać ludzi, regiony i firmy w regionach, które rzeczywiście muszą przejść transformację, już się rozpoczęła.Szef Rady Europejskiej Charles Michel podkreślił, iż ważne jest to, że kraje członkowskie na szczycie UE jednomyślnie przyjęły jako cel osiągnięcie neutralności klimatycznej w 2050 roku. - Jeden kraj będzie potrzebował trochę więcej czasu, aby wdrożyć to porozumienie – dodał Michel, mając na myśli Polskę.Szefowa KE wskazywała, że także inne państwa unijne zmagają się z wyzwaniami. - Portugalia jest jednym z krajów najbardziej dotkniętych zmianami klimatu. Utrata wybrzeża, huragany, powodzie, straszne pożary lasów. W ubiegłym roku 60 osób straciło życie w pożarach - powiedziała.

Jak dodała von der Leyen, władze Portugalii rozpoczęły transformację energetyczną już w 2005 roku. - Ostatnią kopalnię ten kraj węgla zamknie już w 2023 roku. Ma już nadwyżkę energii odnawialnej. I wraz z rządem holenderskim Portugalia pracuje teraz nad zieloną energią z wodoru. Pytanie dla Portugalii brzmi zatem, jak przekształcać i transportować energię odnawialną przez Hiszpanię, przez Francję do innych krajów, które potrzebują tej energii odnawialnej - powiedziała.Szefowa KE wymieniła też przykład Szwecji, w której firmy branży stalowej pracują nad produkcją stali bezemisyjnej. - Brzmi surrealistycznie, ale jest to produkcja stali bez węgla. I są pewni, że osiągną to w ciągu kilku lat. Jednak w tym celu potrzebują zapewnienia, że nie staną w obliczu nieuczciwej konkurencji z zagranicy. Chcą, aby produkcja stali była zrównoważona dla środowiska. I chcą pozostać konkurencyjni na globalnym rynku stali. I to jest istota zrównoważonej konkurencji - powiedziała.

Receptą cło węglowe

Dlatego, jak mówiła von der Leyen, receptą na to ma być cło węglowe. Wiele państw członkowskich podczas szczytu UE apelowało o taki mechanizm w UE. - Pracujemy nad tym, aby mógł chronić nasze firmy, chronić środowisko i był zgodny z zasadami Światowej Organizacji Handlu (WTO) - zaznaczyła.Szefowa KE podkreśliła też, że jeśli UE chce wyników w sprawie dochodzenia do neutralności klimatycznej, potrzebuje wystarczających zasobów.- Jeśli budżet (UE - red.) jest zbyt mały, istnieje tylko jedno rozwiązanie: musimy omówić kwestię nowych zasobów własnych dla Unii Europejskiej - wskazała von der Leyen dodając, że takie zasoby mogą powstać dzięki środkom z systemu handlu uprawnieniami do emisji.

Porozumienie bez Polski

Przywódcy unijni porozumieli się w ubiegłym tygodniu na szczycie w Brukseli w sprawie osiągnięcia przez UE neutralności klimatycznej do 2050 roku. Polska, jak podkreślono we wnioskach, nie mogła "zobowiązać się do realizacji tego celu" na tym etapie. Szefowie państw i rządów mają wrócić do tej sprawy w czerwcu 2020 roku.

Przywódcy unijni porozumieli się w czwartek na szczycie w Brukseli w sprawie osiągnięcia przez UE neutralności klimatycznej do 2050 r. Polska, jak podkreślono we wnioskach, nie mogła "zobowiązać się do realizacji tego celu" na tym etapie. Szefowie państw i rządów mają wrócić do tej sprawy w czerwcu przyszłego roku.- Prowadzimy bardzo ambitną, ale jednocześnie racjonalną ekonomicznie politykę klimatyczną, politykę energetyczną - mówił po zakończeniu szczytu Morawiecki.

- Musimy jednak zapewnić takie tempo zmian, jakie będzie dostosowane do potrzeb polskiej gospodarki, do potrzeb polskiego społeczeństwa - zaznaczył szef rządu.

Prezydent Francji Emmanuel Macron stwierdził w piątek, że choć szczyt przyjął cel neutralności klimatycznej do 2050 roku, to jednak jeden kraj uzyskał "tymczasowe wyłączenie", mając na myśli Polskę. Wskazał, że ten fakt "nie spowolni wdrażania Europejskiego Zielonego Ładu".- Pierwsze regulacje zostaną przyjęte większością kwalifikowaną. Jeśli Polska nie potwierdzi swojego udziału w tym celu (neutralności klimatycznej do 2050 roku - red.), będzie poza europejskim mechanizmem, w tym w zakresie finansowej solidarności - powiedział Macron.

Autor: mp / Źródło: PAP

Zobacz także: