Nie będzie aresztu dla Leszka Czarneckiego. Sąd oddalił zażalenie prokuratury

TVN24 Biznes | Z kraju

Autor:
mb,
kris/dap
Źródło:
PAP
Czarnecki: nie zgadzamy się, że Idea Bank był zagrożony upadłościąTVN24
wideo 2/8
TVN24Czarnecki: nie zgadzamy się, że Idea Bank był zagrożony upadłością

Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił zażalenie prokuratury na decyzję sądu rejonowego, który nie uwzględnił wniosku o tymczasowe aresztowanie Leszka Czarneckiego w związku podejrzeniem jego udziału w aferze GetBack.

Sąd Okręgowy w Warszawie w czwartek oddalił oba zażalenia (prokuratury i obrony) złożone w sprawie, podzielając jednocześnie stanowisko Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia, który w grudniu 2020 r. nie uwzględnił wniosku oskarżyciela publicznego o tymczasowe aresztowanie Leszka Czarneckiego.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO >>>

Decyzja sądu rejonowego

Sąd rejonowy uznał wówczas, że istnieje prawdopodobieństwo popełnienia przez biznesmena zarzucanego mu czynu, ale nie wyrażono zgody na zastosowanie wobec niego najsurowszego środka zapobiegawczego z uwagi na brak podstaw do twierdzenia, że Czarnecki miałby ukrywać się lub mataczyć w sprawie.

Zażalenie w tej sprawie złożyły prokuratura oraz obrona Czarneckiego, która - jak przekazał mec. Jakub Wende - nie kwestionowała rozstrzygnięcia, a jego uzasadnienie. - Uważamy, że przedstawione przez prokuraturę tezy i dowody na ich poparcie nie uzasadniają popełnienia przez pana Leszka Czarneckiego przestępstwa – powiedział mec. Wende.

Czwartkową decyzję prokuratura oceniła jako "błędną w świetle ustaleń postępowania i negatywnie wpływającą na jego prawidłowy bieg". - Decyzja taka została podjęta, mimo że sądy obu instancji uznały, że zachodzi duże prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa zarzucanego Leszkowi Cz. Chodzi przy tym o czyn zagrożony wysoką karą aż do 15 lat pozbawienia wolności, co stanowi samoistną przesłankę stosowania środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania – przekazał po ogłoszeniu decyzji sądu prok. Marcin Saduś, rzecznik Prokuratury Regionalnej w Warszawie.

Decyzja sądu jest – według prokuratury – "przejawem nieproporcjonalnie łagodnego potraktowania podejrzanego", który jest jednym z "kluczowych podejrzanych".

Afera GetBack

W lipcu ubiegłego roku prokuratura wydała postanowienie o przedstawieniu Leszkowi Czarneckiemu zarzutów w sprawie GetBacku.

Prokuratura uważa, że Czarnecki jako "Przewodniczący Rady Nadzorczej Idea Bank S.A. oraz osoba faktycznie nim zarządzająca, poprzez wyrażanie zgody umożliwił zorganizowanie i prowadzenie sprzedaży obligacji GetBack S.A. w sieci Idea Bank S.A., za pośrednictwem którego obligacje GetBack S.A. nabyło blisko 2000 osób za kwotę 731 mln zł. Klienci Idea Bank byli systemowo wprowadzani w błąd, co do bezpieczeństwa zainwestowanych środków, właściwości nabywanego instrumentu finansowego i jego ekskluzywności". Dystrybucja obligacji za pośrednictwem Idea Banku była prowadzona bez zezwolenia Komisji Nadzoru Finansowego.

Śledztwo w sprawie GetBack zostało wszczęte 24 kwietnia 2018 roku po zawiadomieniach przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego. Postępowanie dotyczy wyrządzenia szkody majątkowej o wielkich rozmiarach, prowadzenia ksiąg rachunkowych wbrew przepisom i podawanie nieprawdziwych informacji. Straty szacuje się nawet na 2,6 mld zł.

Autor:mb, kris/dap

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Tomasz Kawka/East News