Banki zapłacą 4,2 mld zł nowego podatku. Najwięcej odda PKO BP

Z kraju

TVN24 BiSBanki zapłacą 4,2 mld zł nowego podatku. Najwięcej odda PKO BP

PKO Bank Polski zasili budżet państwa kwotą 812 mln zł z tytułu podatku bankowego - poinformował bank w komunikacie. Według wyliczeń Tomasza Bursy z Opti Capital nowy podatek będzie łącznie kosztował cały sektor bankowy ok. 4,2 mld zł rocznie.

Jak poinformował PKO BP, w latach 2009-2015 bank odprowadził łącznie 11 mld zł podatków do budżetu, co daje średniorocznie kwotę blisko 1,8 mld zł.

Gigantyczny koszt

Według wyliczeń Tomasza Bursy z Opti Capital nowy podatek będzie łącznie kosztował cały sektor bankowy ok. 4,2 mld zł rocznie.

Największy koszt poniesie PKO Bank Polski. Ponadto, Pekao SA wpłaci do budżetu państwa ok. 510 mln zł. Na trzecim miejscu w tym zestawieniu jest BZ WBK z szacowaną kwotą ok. 400 mln zł.

Nowy podatek będzie kosztował mBank ok. 350 mln zł, zaś ING ok. 320 mln zł.

Ponadto budżet państwa zasilą: Getin Noble Bank ok. 220 mln zł, Bank Millennium ok. 200 mln zł, Alior ok. 110 mln zł, City Handlowy ok. 70 mln zł.

Największy płatnik

- PKO Bank Polski jako największy bank z aktywami ponad ćwierć biliona złotych oraz najwyższym zyskiem jest również największym płatnikiem podatków w sektorze instytucji finansowych. Szacujemy, że kwota podatku bankowego w 2016 r. będzie także najwyższa wśród banków konkurencyjnych i wyniesie około 812 mln zł. Odpowiedzią banku na podatek celem zachowania stabilnej rentowności, będzie przede wszystkim dalszy wzrost portfela kredytowego i efektywności działania - powiedział Paweł Borys, dyrektor Pionu Analiz i Strategii w PKO Banku Polskim. Przedmiotem opodatkowania podatkiem są skorygowane o fundusze własne i obligacje skarbowe aktywa instytucji finansowych. PKO Bank Polski posiada największe aktywa w krajowym sektorze bankowym wynoszące w ujęciu jednostkowym 250,7 mld zł na koniec trzeciego kwartału 2015 roku. To o ponad 80 mld zł więcej od kolejnego co do wielkości konkurenta.

Co to za podatek?

Podatek bankowy wszedł w życie 1 lutego. Nowe prawo przewiduje stawkę podatku 0,44 proc. od wartości aktywów.

Zgodnie z ustawą, którą w połowie stycznia podpisał prezydent Andrzej Duda, opodatkowaniem zostaną objęte banki (krajowe, oddziały banków zagranicznych, oddziały instytucji kredytowych), zakłady ubezpieczeń i reasekuracji, spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe oraz firmy pożyczkowe. W przypadku banków oraz spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych wartość aktywów wolnych od podatku wynosi 4 mld zł. Dla ubezpieczycieli jest to 2 mld zł, a dla firm pożyczkowych - 200 mln zł. Zwolniony z podatku bankowego został Bank Gospodarstwa Krajowego oraz ewentualnie inne banki państwowe, które mogą powstać w przyszłości. Ustawa zakłada m.in., że firmy ubezpieczeniowe i pożyczkowe nie będą mogły się sztucznie dzielić, by uniknąć podatku. Limit aktywów (odpowiednio 2 mld zł i 200 mln zł), powyżej których będą płacić podatek, dotyczy nie pojedynczych firm, ale całej grupy kapitałowej. Celem ustawy o podatku bankowym jest, jak argumentowali autorzy - posłowie PiS - pozyskanie dodatkowego "źródła finansowania wydatków budżetowych, w szczególności wydatków społecznych".

Premier Beata Szydło mówiła, że opodatkowanie sektora finansowego jest potrzebne, by można było realizować projekty prospołeczne rządu, takie jak: 500 zł na dziecko, obniżenie wieku emerytalnego, zwiększenie kwoty wolnej od podatku.

- Uderzamy w korporacje finansowe, bo dzisiaj Polacy mają najdroższe opłaty bankowe, najdroższe marże, usługi bankowe są jednymi z najdroższych w Europie - argumentowała. Podkreśliła jednocześnie, że podatek bankowy jest "podatkiem stosowanym w większości krajów europejskich". Krytyczne opinie wobec niektórych artykułów ustawy o podatku bankowym wydał Europejski Bank Centralny.

Ile będzie kosztować Polaków podatek bankowy?

Autor: ToL, mb//km / Źródło: tvn24bis.pl, PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Raporty: