TVN24 Biznes | Z kraju

Frankowicze skarżą się na praktyki banku. Odpowiedź spółki

TVN24 Biznes | Z kraju

Autor:
mb/ams
Źródło:
PAP
Jak wygląda sytuacja frankowiczów? Radczyni prawna wyjaśniaTVN24
wideo 2/5
TVN24Jak wygląda sytuacja frankowiczów? Radczyni prawna wyjaśnia

Bank BPH (dawniej GE Money) odpowiedział na zarzuty kierowane przez frankowiczów. Bank podkreślił, że ma prawo egzekwować warunki umów kredytowych wobec osób niewywiązujących się z obowiązku terminowej spłaty rat kredytu. Jak zapewniono, wszelkie podejmowane przez bank działania wobec takich klientów prowadzone są zgodnie z przepisami.

Prezes Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu Arkadiusz Szcześniak poinformował w środę o licznych doniesieniach od członków Stowarzyszenia dotyczących praktyk banku BPH SA. W związku tym skierowano wniosek do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, Komisji Nadzoru Finansowego, Urzędu Ochrony Danych Osobowych o sprawdzenie zgodności z przepisami działań banku i podjęcie kroków, które skutecznie powstrzymają niezgodne z prawem nękanie kredytobiorców tego banku oraz ich rodzin, a także ujawnianie tajemnicy bankowej nieuprawnionym osobom. Stowarzyszenie przekazało także dalsze dowody w sprawie do prokuratury, która prowadzi już śledztwo w tej sprawie.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO >>>

Bank BPH - frankowicze

Bank BPH przekazał Polskiej Agencji Prasowej oświadczenie odnoszące się do zarzutów Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu. W oświadczeniu tym zaznaczono, że bank ma prawo egzekwować warunki umów kredytowych wobec osób niewywiązujących się z postanowień umowy, w szczególności z obowiązku terminowej spłaty rat kredytu.

Bank poinformował jednocześnie, że "nie prowadzi działań windykacyjnych w stosunku do osób, które znajdują się w sporze sądowym z bankiem, a które terminowo spłacają raty kredytu".

"Wszelkie podejmowane przez bank działania, których celem jest realizowanie prawa banku do dochodzenia zaległych płatności w stosunku do osób posiadających w Banku BPH kredyt hipoteczny i nie wywiązujących się z zapisów umów – w szczególności z obowiązku terminowej spłaty rat kredytu, prowadzone są w zgodzie z obowiązującym prawem, przepisami i zapisami umów kredytowych, z poszanowaniem praw kredytobiorców" – podkreślono w oświadczeniu banku.

Procesy windykacyjne

BPH poinformował również w oświadczeniu, iż część procesów windykacyjnych bank realizuje korzystając z usług podmiotów zewnętrznych. Wskazał, że wykaz tych podmiotów jest publicznie dostępny na stronie internetowej https://www.bph.pl/pl/wykaz-umow-outsourcingowych-banku/.

W ocenie BPH, outsourcing procesów bankowych nie jest na rynku bankowym niczym nowym, a praktyką szeroko stosowaną i w tym zakresie przekazanie danych klientów do podmiotów zewnętrznych w żaden sposób nie narusza tajemnicy bankowej ani obowiązującego prawa.

"Bank nie może się odnieść do przekazywanych przez p. Szcześniaka niesprawdzonych i nie zweryfikowanych informacji przekazywanych mediom dotyczących sposobu prowadzenia postępowań windykacyjnych wobec klientów niewywiązujących się z zapisów umów kredytowych" – wskazał bank.

Zdaniem Arkadiusza Szcześniaka kredytobiorcy banku BPH, którzy znajdują się z nim w sporze sądowym, a także ich rodziny są nękani powtarzającymi się telefonami wzywającymi do spłaty należności, nawet jeśli są one spłacane zgodnie z umową. Stowarzyszenie zarzuca windykatorom naruszenie przepisów, m.in. o tajemnicy bankowej, ochronie danych osobowych i ochronie konsumenta.

Bank BPH podkreślił również, iż "zastrzega sobie prawo podjęcia wobec osób rozpowszechniających nieprawdziwe informacje godzące w dobre imię banku stosownych kroków prawnych na drodze postępowania sądowego".

Bank BPH jest częścią Grupy General Electric. W 2016 roku dokonał się podział Banku BPH, który od tego momentu obsługuje wyłącznie klientów indywidualnych spłacających kredyty hipoteczne.

PAP/Maciej Zieliński

Autor:mb/ams

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock