Biuro Alfa Star zbankrutowało. Co z turystami?

Z kraju

tvn24Alfa Star ogłasza upadłość. Co z turystami?

- Pocieszające jest to, że nowe zmiany w ustawie o usługach turystycznych nakazują marszałkom ściągnąć klientów do Polski - ocenił Marek Kamieński z Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Agentów Turystycznych, komentując informację o upadku biura Alfa Star. Według mazowieckiego Urzędu Marszałkowskiego sprawa dotyczy ponad 1,6 tys. turystów. Najprawdopodobniej przebywają w Grecji, Bułgarii, Egipcie i Turcji, bo tam upadłe biuro organizowało wycieczki.

Alfa Star S.A. w związku z utratą płynności finansowej zmuszony jest do zaprzestania realizowania jak i dalszej sprzedaży oferty turystycznej - poinformował w sobotę przewoźnik. Jednocześnie zapewnił, że "trwa uruchomienie procedury przewidzianej prawem mającej na celu w szczególności zagwarantowanie powrotów Turystów do Kraju oraz umożliwienie im skutecznego wykonania innych przysługujących im praw w tym prawa do zwrotu wszystkich wniesionych środków".

1. Turyści przebywający na wakacjach

Po raz pierwszy zostanie zastosowana nowa ustawa o ściąganiu turystów.

Na początku sierpnia ówczesny prezydent Bronisław Komorowski podpisał nowelizację ustawy o usługach turystycznych. Nowe prawo wskazuje na marszałków województw jako odpowiedzialnych za sprowadzanie do kraju klientów niewypłacalnych biur podróży.

Biuro poinformowało, że ma gwarancję ubezpieczeniową na kwotę 20 mln złotych i to z tych pieniędzy ma zostać pokryty powrót turystów do domu. A według nowych przepisów odpowiedzialny za ściągnięcie podróżnych do Polski jest marszałek województwa mazowieckiego.

Siedziba touroperatora znajduje się bowiem na terenie Mazowsza. Zgodnie z procedurą, organizator turystyki przekazuje listy klientów Mazowieckiemu Urzędowi Marszałkowskiemu.

- To urząd organizuje klientom powrót do kraju i z nimi się kontaktuje - tłumaczył na antenie TVN24 Paweł Niewiadomski, prezes Polskiej Izby Turystyki.

Dodał, że klienci powinni otrzymać telefony od urzędników w tej sprawie.

2. Co z tymi, którzy nie polecieli?

- Jeśli chodzi o tych, którzy zostali poszkodowani, a jeszcze nie wylecieli z Polski, to te osoby zgłaszają roszczenie do mazowieckiego urzędu marszałkowskiego - poinformował prezes Polskiej Izby Turystyki.

Taki wniosek będzie dostępny na stronie urzędu marszałkowskiego.

Zdaniem Kamieńskiego 20 mln zł gwarancji biura, "to suma, która pewnie nie wystarczy dla wszystkich, czyli również dla tych, którzy wykupili wycieczki, a jeszcze nie polecieli".

- Jest to suma, która powinna wystarczyć na sprowadzenie ich do Polski. Ci, którzy wykupili wakacje muszą rozpocząć procedurę składania roszczeń poprzez stronę marszałka wojewódzkiego - zaznaczył.

Podkreślił, że branża turystyczna jest jedną z niewielu, gdzie w ogóle są takie zabezpieczenia.

Rzecznik MSZ Marcin Wojciechowski napisał na Twitterze, że służby konsularne będą wspierać powrót polskich turystów biura Alfa Star do kraju, za który odpowiada Mazowiecki Urząd Marszałkowski.

Czekają na powrót

Grupa kilkudziesięciu osób od godz. 6 przebywa na lotnisku w Rodos i oczekuje na powrót do Polski.

- Nie ma rezydenta, jesteśmy skazani na samych siebie - relacjonował Stanisław Bury, klient Alfa Star.

Jak dodał, "sprawa miała się rozstrzygnąć do godz. 14". - Każdy miał cichą nadzieję, że zostaniemy na wakacjach, ale chyba wrócimy do kraju - powiedział turysta.

Poinformował, że na razie nikt z urzędu marszałkowskiego nie kontaktował się z nimi.

"Jesteśmy zdani na siebie". Klienci Alfa Star utknęli na Rodostvn24

Autor: mb / Źródło: TVN24 BiS, PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24