Samochód Apple'a to “plotki i spekulacje"? Ale i tak wycena giganta ma wzrosnąć do biliona dolarów

Tech


Eksperymenty Apple’a z elektrycznym samochodem mogą pomóc podnieść wartość giganta z Cupertino z 750 mld do ponad biliona dolarów w ciągu najbliższych 12 miesięcy - pisze serwis Market Watch, który powołuje się na kalkulacje maklerów z banku Morgan Stanley.

Analitycy DM Morgan Stanley założyli, że w najbardziej optymistycznym scenariuszu cena akcji gigant wyniesie 190 dolarów w porównaniu do 160 dolarów zakładanych zanim pojawiły się plotki o tym, że Apple pracuje nad własnym samochodem elektrycznym.

Apple nie komentuje

Koncern nie potwierdził planów wypuszczenia na rynek własnego samochodu. Jednak amerykańskie media donoszą, że w ostatnich miesiącach firma z Kalifornii miała zatrudnić grupę ekspertów z dziedziny m.in. baterii i robotyki, w tym byłego ekspertów z Tesla Motors. Jednak do tej pory nikt nie widział ani prototypu, ani szkiców samochodów.

Wydaje się, że firma Apple od dawna jest zainteresowana wejściem na rynek motoryzacyjny. Prezes firmy Tim Cook ostatnio zapowiadał wprowadzenie usługi CarPlay, która ma być "kluczem do przyszłości". Dzięki niej kierowcy będą mogli w samochodzie m.in. odbierać wiadomości tekstowe, połączenia głosowe czy łączyć się z iTunes i słuchać za ich pomocą muzyki.

Apple odmówił komentarza na temat tego, co nazywa “plotkami i spekulacjami”.

Autor: tol / Źródło: Market Watch