Prezes UniCredit rezygnuje. Co dalej z polskim bankiem?

Pieniądze

PekaoZmiana prezesa UniCredit może mieć wpływ na Bank Pekao

Federico Ghizzoni, po prawie sześciu latach, zrezygnował ze stanowiska prezesa UniCreditu. Powodem był brak poparcia ze strony akcjonariuszy dla jego prób wzmocnienia kapitału i wyników.

Według komunikatu włoskiej grupy bankowej Ghizzoni pozostanie jednak na stanowisku do momentu wyboru jego następcy, a także "zapewni wszelkie konieczne wsparcie podczas etapu przejściowego".

Co z Pekao?

Pod koniec ubiegłego roku ustępujący ze swojego stanowiska Ghizzoni przedstawił odświeżoną strategię, która miała poprawić współczynniki kapitałowe banku i jego zyskowność. Te jednak nie zyskały poparcia akcjonariuszy, a notowania akcji banku straciły w ciągu roku na wartości 40 proc.

Przypomnijmy, że o możliwych zmianach w ubiegłym tygodniu pisał Bloomberg. I zdaniem ekspertów, dzisiejsza decyzja może mieć bezpośredni wpływ na Pekao SA. Włosi rozważają bowiem sprzedaż udziałów w jednym z największych banków w Polsce.

Jak pisała agencja, powołując się na informacje od wtajemniczonych osób, UniCredit chce powiększyć swój kapitał i aby osiągnąć ten cel zastanawia się nad sprzedażą swoich udziałów we włoskim FinecoBank, brokerze internetowym, ale też tureckim Yapi ve Kredi Bankasi oraz polskim Pekao.

Włosi mają 50 proc. akcji Pekao, wycenianych na ok. 4,5 mld euro.

UniCredit zarobił 673 mln euro w 2014 roku, kiedy sprzedał 30 proc. udziałów w Fineco. Teraz wciąż jest właścicielem 66 proc. akcji. 15 proc. udziałów, które Włosi chcą się pozbyć, wyceniane są na podstawie aktualnych cen rynkowych na ok. 600 mln euro.

Zobacz materiał o podatku bankowym, który wszedł w życie 1 lutego br.:

Autor: mb/gry / Źródło: tvn24bis.pl

Źródło zdjęcia głównego: Pekao