Premier o nowym podatku: odczuwalny dla pół procenta najwyżej zarabiających

[object Object]
Danina solidarnościowa. Morawiecki: odczuwalna dla pół procenta najwyżej zarabiających tvn24
wideo 2/3

Daninę solidarnościową może odczuć pół procenta najwyżej zarabiających osób - poinformował w niedzielę premier Mateusz Morawiecki. Szczegóły założeń nowego podatku mają zostać przedstawione w ciągu maksymalnie dwóch tygodni. Miałby on zostać wprowadzony od nowego roku.

Mateusz Morawiecki na spotkaniu z mieszkańcami Węgrowa (woj. mazowieckie) powiedział, że jego rząd problemy osób niepełnosprawnych traktuje bardzo poważne. Zapowiedział m.in. utworzenie specjalnego funduszu dla osób niepełnosprawnych, który byłby zasilany z dodatkowego opodatkowania osób najlepiej zarabiających.

Premier pytał "czy solidarność międzypokoleniowa, to ma być puste hasło i czy w społeczeństwie małe miejscowości miasta wsie i duże miasta mają takie same możliwości rozwoju".

Danina solidarnościowa

- Na tak postawione pytania, myślę, że ogromna większość społeczeństwa odpowie (...) że powinniśmy dbać o zasady solidarności międzypokoleniowej, o równe szanse, w małych miejscowościach i na wsiach o to, by system podatkowy był tworzony w sposób jak najbardziej sprawiedliwy - powiedział Morawiecki. - Dlatego danina solidarnościowa, o której mówiłem, jeśli w jakikolwiek sposób będzie odczuwalna, to tylko dla tych, którzy będą w 0,5 proc. tych najwyżej zarabiających. Minister finansów stara się w ciągu najbliższych 14 dni opracować zręby, propozycje, które będziemy konsultować. Dlatego, by nasze społeczeństwo było jak najbardziej sprawiedliwe, by młodym nie zabierać szans do coraz lepszej pracy, warunków bytowych - powiedział premier.

Premier Mateusz Morawiecki stworzenie nowego podatku dla najbogatszych zapowiedział w piątek w Sejmie. - Po to, żeby złożyć się na tych najbardziej potrzebujących. Tak powstanie fundusz wsparcia osób niepełnosprawnych - mówił w piątek premier. Obietnica premiera jest odpowiedzią na sejmowy protest rodziców osób niepełnosprawnych. Domagają się oni między innymi wprowadzenia dodatku rehabilitacyjnego dla osób niepełnosprawnych, niezdolnych do samodzielnej egzystencji po ukończeniu 18. roku życia. Protestujący chcą także zrównania kwoty renty socjalnej z najniższą rentą z ZUS z tytułu całkowitej niezdolności do pracy wraz ze stopniowym podwyższaniem tej kwoty do równości minimum socjalnego obliczonego dla gospodarstwa domowego z osobą niepełnosprawną.

Szef rządu odniósł się do tych postulatów podczas późniejszego spotkania z mieszkańcami Łukowa (woj. lubelskie). - Renta socjalna, która przez cztery lata rządów naszych poprzedników podniesiona została łącznie o 68 zł, w ciągu jednego roku naszych rządów podniesiona została o prawie 100 zł. Jest tutaj wyraźna różnica - powiedział Morawiecki. Podkreślił jednocześnie, że osoby niepełnosprawne muszą mieć jak najszersze wsparcie i rząd PiS będzie do tego dążyć. - Chcemy rentę socjalną podnieść do poziomu renty minimalnej. To jest koszt ok. 600 mln zł, to jest dodatkowe przekazanie środków dla tych rodzin w wysokości 167 zł, żeby do poziomu renty minimalnej dojść - oświadczył.

Wyprawka szkolna

Morawiecki przedstawił w Węgrowie też inne propozycje rządu PiS na najbliższy czas. Jedną z nich jest wyprawka dla dzieci zaczynających naukę we wrześniu tego roku w szkołach podstawowych i ponadpodstawowych do 18 roku życia. - To jest znowu propozycja, która ma zwiększyć szanse małych miejscowości takich jak Węgrów, takich powiatów, takich wiosek, które są właśnie w takim powiecie, ponieważ jak popatrzymy sobie na te mechanizmy dystrybucji środków, to ponadproporcjonalnie korzystają z tego właśnie takie powiaty i właśnie takie gminy, jak ta, w której się dzisiaj znajduję. To widać z danych GUS, to widać też po bardzo wielu działaniach i zachowaniach społecznych. Chcemy tę politykę kontynuować - powiedział szef rządu. Zdaniem premiera, moment wejścia dziecka w okres szkolny - kiedy rodzice kupują mu podręczniki, obuwie i przybory szkolne - jest sporym obciążeniem dla budżetu. - Więc dla wszystkich tych, którzy będą czuli, że powinni wziąć tę wyprawkę, my ją będziemy mieli - zapewnił Morawiecki. Wyjaśnił, że środki finansowe na wyprawkę znalazły się w budżecie dzięki temu, że rząd "skutecznie walczy z przestępcami podatkowymi". - Wcześniej, przez poprzednie 8 lat (przestępcy podatkowi - PAP) bardzo swobodnie poruszali się po systemie podatkowym - podkreślił Morawiecki.

Mieszkanie plus

Szef rządu na spotkaniu z mieszkańcami Węgrowa został zapytany o to, czy program Mieszkanie plus uznaje za totalną porażkę. Premier odpowiedział, że to "niezwykle skomplikowany program". - Trzeba pozyskać wiele dodatkowych środków, dogadać się z samorządami, plany zagospodarowania przestrzennego, dopłaty do czynszów, finansowanie tych mieszkań, budowa całej filozofii taniego budowania, czyli z odpowiednich komponentów, z kim to budować; deweloperzy istniejący nie zawsze chętnie chcą to z państwem budować, bo dzisiaj mają bardzo wysokie marże i chcą je utrzymać - powiedział Morawiecki i dodał, że "nie poddaje się z programem Mieszkanie plus". - Program Mieszkanie plus dostanie drugi oddech, już dzisiaj, po paru miesiącach mogę państwu powiedzieć, że jest 30 tys. mieszkań plus w procesie budowy, a na rok 2019, z czego mnie rozliczycie, ma być w budowie łącznie do 100 tys. mieszkań właśnie z tego programu - podkreślił szef rządu. Jak dodał, rząd pracuje nad specjalną ustawą, która ma zwiększyć podaż mieszkań.

Podwyżki emerytur

Szef rządu został zapytany również o to, czy emeryci mogą liczyć na podwyżki. - W tym roku w marcu już dokonaliśmy rewaloryzacji, czyli podniesienia, łącznie na kwotę taką, jakiej wcześniej nigdy nie było - 5,5 mld zł, mówiąc konkretnie. Ale na kolejny rok szykujemy oczywiście następną rewaloryzację i chcemy, żeby była ona dla tych, którzy mają niższe emerytury, wyższa w wartościach absolutnych, czyli żeby w złotówkach liczona była wyższa niż procentowo - powiedział premier. Jak mówił, jeśli dziś komuś, kto ma tysiąc złotych świadczenia, podnosi się je o 5 proc., to to jest 50 zł, a dla kogoś, kto ma 3 tysiące, jest to 150 zł. - Chcemy pracować nad tym, żeby ci, którzy mają najmniejsze emerytury, żeby rzeczywiście ta rewaloryzacja była w kolejnym roku dla nich jak najbardziej korzystna - powiedział premier.

Więcej na zdrowie

Morawiecki mówił również, że jego rząd dąży do podniesienia wydatków na służbę zdrowie z 4,6 do 6 proc. PKB. - Procentów się nie wkłada do garnka, PKB się nie wkłada na patelnię, ale tak nawet porównując, w czasach poprzedników na służbę zdrowia wydawano 3,7 proc. PKB, dzisiaj to już jest 4,6 proc., a dążymy w kierunku 6 proc. - powiedział w niedzielę premier Mateusz Morawiecki. Dodał, że nie można załatwić wszystkiego w ciągu jednej kadencji. Zapewniał: "Staramy się wypracowywać najlepsze rozwiązania dla pacjentów, dla ludzi, by dostęp do specjalistów się zwiększał, żeby skracały się kolejki". Dodał, że z Polski przez ostatnie 15-20 lat wyjechało 30 tys. lekarzy. A wykształcenie jednego lekarza to koszt do miliona złotych. - Polska sfinansowała Szwecji, Niemcom, Holandii, Wielkiej Brytanii 30 tys. lekarzy - powiedział. Przypomniał, że zwiększone były nabory na studia medyczne, ale wykształcenie jednego lekarza trwa co najmniej 10 lat. Według premiera, potrzeba czasu, by wykształcić lekarzy. - Rok po roku będziemy się starali w różnych obszarach służby zdrowia zmniejszać, skracać kolejki. One są rzeczywiście za długie. Absolutnie nieakceptowalne dla nas, nieakceptowalne dla państwa. Wiem, ile tam jest do zrobienia, ale wierzę, że idziemy w dobrym kierunku, wydając coraz więcej na służbę zdrowia, a z drugiej strony - uszczelniając (wydatki na służbę zdrowia - red.).

Pomoc dla małych firm

Morawiecki mówił również, że jego rząd redukuje obciążenia dla małych firm. - Staramy się tak przekształcać naszą rzeczywistość gospodarczą i społeczną, żeby szanse były dla tych, którzy rozwijają skrzydła również w gospodarce. Stąd po raz pierwszy chcemy zaspokoić postulat, który właściwie od dziesiątek lat kierowały zrzeszenia małych przedsiębiorców, małych pracodawców do państwa polskiego: to jest tzw. propozycja małej działalności gospodarczej - powiedział Morawiecki. Jak zaznaczył premier takich przedsiębiorców najwięcej jest właśnie w takich powiatach jak m.in. węgrowski. - Dla tych przedsiębiorców proponujemy proporcjonalne obciążenie wydatkami na ZUS (...) do dochodu i do wysokości 5,3 tys. zł - zaznaczył. - Dziś pani fryzjerka, czy pan, który ma warsztat samochodowy, student, który prowadzi intensywne korepetycje, właściwie jak zarobi 2 tys. zł miesięcznie i po dwóch latach ulgowych musi zapłacić 1 tys. 250 zł ZUS, to zostaje mu w kieszeni 750 zł i jeszcze musi od tego zapłacić 19 proc. podatku - opisywał. - My chcemy zaproponować proporcjonalny wkład do ZUS w stosunku właśnie do tych przychodów - podkreślił Morawiecki. Jak dodał, jest realistą i widzi "bardzo wielu takich, którzy po prostu byli w szarej strefie". - Nie pochwalam tego oczywiście, ale jesteśmy realistami i chcemy ich zaprosić do normalnego uczestnictwa w życiu gospodarczym. To jest krok, który do tego ma doprowadzić - powiedział. Przypomniał też zapowiedź obniżki CIT z 15 proc. do 9 proc. "ale tylko dla tych małych". - Czyli tak staramy się konstruować nasz system podatkowy, żeby mikroprzedsiębiorca, żeby on miał naprawdę niską stawkę podatkową i mógł lepiej konkurować z tymi dużymi - zaznaczył premier.

Autor: msz/tol / Źródło: PAP

Pozostałe wiadomości

Wiceprezydent USA J.D. Vance zabrał głos w sprawie czwartkowych spadków na Wall Street. Przekonywał, że jeden słaby dzień na giełdzie zostanie w przyszłości zamieniony na "kwitnącą giełdę przez długi czas", a cła przyczynią się do długotrwałego wzrostu gospodarczego.

Trump zatrząsł giełdami. Wiceprezydent zabrał głos

Trump zatrząsł giełdami. Wiceprezydent zabrał głos

Źródło:
PAP

Rada Polityki Pieniężnej może obniżyć stopy procentowe już w maju - twierdzą niektórzy członkowie RPP i ekonomiści z dużych banków. Po czwartkowej konferencji prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego pytanie nie jest, czy stopy zostaną obniżone, ale kiedy.

Zwrot w sprawie stóp procentowych. Jest jedno pytanie

Zwrot w sprawie stóp procentowych. Jest jedno pytanie

Źródło:
PAP, tvn24.pl

"To wspaniały czas, by się bogacić bardziej niż kiedykolwiek wcześniej" - napisał w piątek prezydent USA Donald Trump we wpisie skierowanym do potencjalnych inwestorów. Prezydent zachęcał w ten sposób do inwestycji w USA po ogłoszeniu wysokich ceł na towary z całego świata.

Trump: moja polityka nigdy się nie zmieni

Trump: moja polityka nigdy się nie zmieni

Źródło:
PAP

Chiny nałożą cła odwetowe w wysokości 34 procent na cały import ze Stanów Zjednoczonych - informuje CNN. Nowe taryfy mają obowiązywać od 10 kwietnia.

Chiny odpowiadają USA. "Praktyka jednostronnego zastraszania"

Chiny odpowiadają USA. "Praktyka jednostronnego zastraszania"

Źródło:
CNN

Stellantis, koncern motoryzacyjny, który jest właścicielem takich marek jak Chrysler, Jeep i Dodge, zareagował na cła Donalda Trumpa. Ogłosił, że tymczasowo zwolni 900 pracowników w zakładach w USA oraz wstrzyma na dwa tygodnie prace w fabrykach w Kanadzie i Meksyku.

Gigant motoryzacyjny reaguje na decyzję Trumpa

Gigant motoryzacyjny reaguje na decyzję Trumpa

Źródło:
PAP

Posłowie opowiedzieli się za przyjęciem projektu ustawy, który obniża składkę zdrowotną. Projekt zakłada wprowadzenie dwuelementowej podstawy wymiaru składki. Teraz ustawa trafi do Senatu.

Zmiany w składce zdrowotnej. Jest decyzja posłów

Zmiany w składce zdrowotnej. Jest decyzja posłów

Źródło:
tvn24.pl

- Zmiany w składce zdrowotnej przyjęte w piątek przez Sejm mogą być korzystne pod względem finansowym dla przedsiębiorców, nadal jednak są dalekie od korzystnych regulacji obowiązujących przed rokiem 2022. Co więcej, ich stopień komplikacji nie tylko się utrzyma, lecz wręcz wzrośnie - komentuje Piotr Juszczyk, główny doradca podatkowy w inFakcie. Przedstawiamy wyliczenia skutków zmian dla podmiotów rozliczających się na skali podatkowej, podatku liniowym i ryczałcie.

"Ci przedsiębiorcy skorzystają najbardziej". Wyliczenia

"Ci przedsiębiorcy skorzystają najbardziej". Wyliczenia

Źródło:
tvn24.pl

PKO BP, Pekao, mBank, ING Bank Śląski, Santander Consumer Bank i Toyota Bank - w tych instytucjach finansowych zaplanowano prace serwisowe na najbliższe dni. W związku z tym dostęp do części usług może być utrudniony.

Utrudnienia dla klientów banków

Utrudnienia dla klientów banków

Źródło:
tvn24.pl

Sprzedawca działki, który korzysta z usług profesjonalnego pełnomocnika do przygotowania transakcji, jest uznawany przez fiskusa za podatnika VAT. Takie podejście jest zgodne z prawem unijnym - pisze "Rzeczpospolita".

Ważny wyrok w sprawie działek. "Skarbówka zaostrzyła stanowisko"

Ważny wyrok w sprawie działek. "Skarbówka zaostrzyła stanowisko"

Źródło:
PAP

YouTube wprowadza zmiany w cenniku. Użytkownicy YouTube Premium będą musieli zapłacić więcej nawet o niemal 30 procent niż dotychczas. Pierwsze maile w tej sprawie dotarły już do internautów.

Podwyżki w popularnym serwisie. "Nie jest to łatwa decyzja"

Podwyżki w popularnym serwisie. "Nie jest to łatwa decyzja"

Źródło:
tvn24.pl

Rząd brytyjski zgodził się na rozbudowę lotniska Londyn-Luton, piątego pod względem liczby obsługiwanych pasażerów w Wielkiej Brytanii - informuje stacja BBC. Plan zakłada budowę nowego terminalu, nowych dróg kołowania dla samolotów oraz zwiększenie przepustowości istniejącego terminalu, który obecnie obsługuje 18 milionów pasażerów rocznie.

Szykuje się potężna rozbudowa. Lotnisko obsługuje połączenia z Polski

Szykuje się potężna rozbudowa. Lotnisko obsługuje połączenia z Polski

Źródło:
PAP

Projekt ustawy, który nakłada na deweloperów obowiązek ujawniania cen mieszkań, został skierowany do sejmowej komisji iInfrastruktury. Według nowych przepisów deweloperzy będą zobowiązani do prowadzenia strony internetowej, na której będą dostępne informacje o cenach oferowanych nieruchomości.

Nowy obowiązek dla deweloperów. "Zmniejsza asymetrię informacyjną"

Nowy obowiązek dla deweloperów. "Zmniejsza asymetrię informacyjną"

Źródło:
PAP

Według wstępnej oceny nowe amerykańskie cła mogą zmniejszyć polski PKB o 0,4 procent, czyli w ostrożnym uproszczeniu straty przekroczą 10 miliardów złotych - napisał w mediach społecznościowych premier Donald Tusk.

Tusk: to cios dotkliwy i przykry

Tusk: to cios dotkliwy i przykry

Źródło:
tvn24.pl, PAP

- Większość członków Rady Polityki Pieniężnej zmieniła swoje nastawienie w polityce pieniężnej - przekazał w trakcie konferencji prasowej prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński.

Glapiński o stopach procentowych: zmieniło się nastawienie RPP

Glapiński o stopach procentowych: zmieniło się nastawienie RPP

Źródło:
tvn24.pl

W 900 duńskich sklepach spożywczych pojawią się oznaczenia na produktach z USA, które zdrożały z powodu wojny handlowej zapoczątkowanej przez prezydenta Donalda Trumpa - zapowiedział koncern Coop Danmark.

Handlowy potentat reaguje. "Będziemy etykietować amerykańskie towary"

Handlowy potentat reaguje. "Będziemy etykietować amerykańskie towary"

Źródło:
PAP

- Chociaż w Polsce nie produkuje się samochodów przeznaczonych na rynek amerykański, wartość komponentów wytwarzanych w Polsce i montowanych w tych pojazdach szacuje się na około 350 milionów euro rocznie - poinformował prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM) Jakub Faryś. Zwrócił uwagę, że Polska może pośrednio odczuć skutki ceł. Premier Donald Tusk zapowiedział w mediach społecznościowych spotkanie z przedstawicielami branży.

Ciemne chmury nad branżą. Jest zapowiedź Tuska

Ciemne chmury nad branżą. Jest zapowiedź Tuska

Aktualizacja:
Źródło:
PAP

Ogłoszone przez Trumpa cła są "bombą" wymierzoną w światowy system handlowy, która może doprowadzić do recesji w USA i światowego spowolnienia - powiedział Gary Hufbauer, były urzędnik Departamentu Skarbu i ekspert Peterson Institute for International Economics. Dodał, że w jego ocenie podejście prezydenta USA nie ma sensu.

"Trzęsienie ziemi" w handlu. "To jest po prostu bomba"

"Trzęsienie ziemi" w handlu. "To jest po prostu bomba"

Źródło:
PAP

Donald Trump ogłosił w środę nowe taryfy na produkty importowane do USA. Nazwał to "dniem wyzwolenia" i stwierdził, że jego działania przywrócą równowagę między Stanami a innymi krajami. Jednak, jak zauważa CBS News, zmęczeni inflacją Amerykanie będą niedługo musieli sięgnąć jeszcze głębiej do portfeli. Wiele produktów bowiem zdrożeje.

Te produkty podrożeją przez cła

Te produkty podrożeją przez cła

Źródło:
CBS News

Ponad 68 tysięcy osób weźmie udział w konkursie o 569 miejsc pracy w Agencji Celnej we Włoszech. W 11 lokalizacjach w całym kraju odbyły się już wstępne egzaminy. Rekordowa liczba kandydatów ubiega się o stanowiska asystentów do spraw pobierania opłat.

Zgłosiło się 68 tysięcy kandydatów. "Nie ma precedensu"

Zgłosiło się 68 tysięcy kandydatów. "Nie ma precedensu"

Źródło:
PAP

Prezydent USA Donald Trump podpisał rozporządzenie wprowadzające cła na towary importowane do USA ze 180 państw. Stawki są zróżnicowane i zaczynają się od 10 procent. Oto wszystko, co musisz wiedzieć.

Cła Donalda Trumpa. Wszystko, co musisz wiedzieć

Cła Donalda Trumpa. Wszystko, co musisz wiedzieć

Źródło:
tvn24.pl

Stopy procentowe w kwietniu pozostały na dotychczasowym poziomie. Jarosław Sadowski z firmy Rankomat zwraca jednak uwagę, że dość dobre dane na temat inflacji w marcu sprawiły, że przewidywany moment obniżki coraz bardziej się przybliża, co wpływa na WIBOR. Ekspert wyliczył, ile może wynieść rata w kolejnych miesiącach.

"Pierwsze obniżki rat możemy zobaczyć już w kwietniu". Wyliczenia

"Pierwsze obniżki rat możemy zobaczyć już w kwietniu". Wyliczenia

Źródło:
tvn24.pl

Posłowie Polskiego Stronnictwa Ludowego - Trzeciej Drogi złożyli w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o czasie urzędowym w Polsce, proponujący wprowadzenie całorocznego czasu letniego. Zdaniem autorów likwidacja zmiany czasu wpłynęłaby pozytywnie na zdrowie Polaków.

Likwidacja zmiany czasu. Jest projekt

Likwidacja zmiany czasu. Jest projekt

Źródło:
PAP

Chiński gigant Xiaomi zapowiedział współpracę z policją w dochodzeniu dotyczącym tragicznego wypadku z udziałem samochodu SU7, wyposażonego w system autonomicznej jazdy - przekazał dziennik "South China Morning Post". W zdarzeniu, do którego doszło w sobotę, życie straciły trzy osoby.

Ostrzegł kierowcę i oddał kontrolę. Dramatyczny wypadek

Ostrzegł kierowcę i oddał kontrolę. Dramatyczny wypadek

Źródło:
PAP