W Krynicy o euro tylko wiceminister

Najnowsze

Aktualizacja:
sxc.huEuro przyjmiemy, tylko (trochę...) później

W czerwcu przyszłego roku rząd będzie gotowy do realizacji Strategicznego Planu Wprowadzenia Euro w Polsce - zapowiedział na Forum Ekonomicznym w Krynicy wiceminister finansów i jednocześnie pełnomocnik ds. wprowadzenia euro w Polsce Ludwik Kotecki.

Wiceminister dodał jednak, że w dokumencie tym nie będzie daty przystąpienia Polski do Europejskiej Unii Monetarnej (EMU). - Będą tam pokazane wszystkie zmiany konieczne przy wprowadzeniu euro. Z naszych szacunków wynika, że przeprowadzenie ich trwa około trzech lat - zaznaczył Kotecki. Dodał, że na przełomie 2010-11 roku Polska powinna zacząć spełniać kryterium inflacyjne z Maastricht.

Przed zmianą lokalnej waluty na euro każdy kraj musi spełnić kryteria z Maastricht. Inflacja nie może być wyższa niż 1,5 pkt proc. od średniej stopy inflacji w trzech krajach UE, gdzie inflacja była najniższa. Długoterminowe stopy procentowe nie mogą przekraczać więcej niż o 2 pkt proc. średniej stóp procentowych w 3 krajach UE o najniższej inflacji. Do 2012 roku Polska musi zmniejszyć deficyt finansów publicznych do wymaganego w Traktacie z Maastricht limitu 3 proc. PKB.

Rok 2011 jako data przyjęcia przez nasz kraj wspólnej europejskiej waluty po raz pierwszy padł z ust premiera Donalda Tuska przed rokiem, właśnie na Forum Ekonomicznym w Krynicy. Stanowiło to wówczas dla ekonomistów sporą niespodziankę, wielu też powątpiewało w jej realność. Później sprecyzowano, że deklaracja ta nie musi oznaczać wprowadzenia waluty od 1 stycznia. Ostatecznie po 10 miesiącach rząd wycofał się z tej deklaracji, motywując to zmienionymi przez światowy kryzys warunkami.

Źródło: PAP, lex.pl

Źródło zdjęcia głównego: sxc.hu