Rząd przyjął ustawę o finansach publicznych

 
Rząd przyjął ustawę o finansach publicznych
Źródło zdj. gł.: TVN24
Rząd przyjął ustawę o finansach publicznych. Zajął się także uproszczeniem rejestracji firm i urlopami wychowawczymi dla osób samozatrudnionych. - Ustawa konsumuje pomysły przedstawiane przez poprzedni rząd, ale idzie dużo dalej - tłumaczył podczas konferencji prasowej minister finansów Jacek Rostowski.

- Nowelizacja zakłada radykalne uproszczenie procesu rejestracji działalności gospodarczej - tłumaczył po zakończeniu posiedzenia rządu premier Waldemar Pawlak. Minister gospodarki poinformował także o zatwierdzeniu przez rząd Centralnej Ewidencji Informacji Działalności Gospodarczej, która umożliwi szybką rejestrację firmy przez internet.

Z kolei minister finansów Jacek Rostowski poinformował o uchwaleniu przez rząd ustawy o finansach publicznych. - Ta ustawa porządkuje sektor finansów publicznych - przekonywał Rostowski. - Ustawa konsumuje pomysły przedstawiane przez poprzedni rząd, ale idzie dużo dalej - dodał minister finansów.

Samozatrudniony ma prawo do "wychowawczego"

Rząd zajął się także regulacją prawa dotyczącego osób samozatrudnionych. Budżet opłaci za osoby prowadzące firmę, w okresie sprawowania przez nie opieki nad dzieckiem, składki do NFZ na emeryturę i rentę. Właściciele firm będą mogli, jak pracownicy, ubiegać się o dodatek do zasiłku rodzinnego w wysokości 400 zł miesięcznie - zakłada projekt Ministerstwa Pracy.

Samozatrudnieni zyskają też prawo do opłacanej z budżetu składki zdrowotnej. Opiekując się dziećmi, będą więc mogli korzystać z opieki lekarza.

Jak ustaliła wcześniej "GP", dopiero w czwartek, po kilku miesiącach sporu, minister gospodarki Waldemar Pawlak porozumiał się w tej sprawie z szefową resortu pracy i polityki społecznej Jolantą Fedak.

Nierówno traktowani

Mimo że osoby prowadzące firmy opłacają do ZUS takie same składki, jak pracownicy, obecnie są pod względem praw w okresie wychowywania dzieci traktowane gorzej. Nie mogąc korzystać z urlopu wychowawczego, nie zyskują też prawa do opłacanych z budżetu składek na emeryturę, rentę i ubezpieczenie zdrowotne. Jeśli więc przerywają prowadzenie działalności, bo rodzi im się dziecko i chcą się nim zająć, tracą prawo do opieki lekarskiej, mogą też stracić prawo do renty, a ich emerytury będą niższe. Okres sprawowania opieki nie zalicza im się także do stażu ubezpieczeniowego, przez co mogą w nowym systemie nie wypracować stażu koniecznego do otrzymania minimalnej emerytury, a w starym w ogóle jej nie otrzymać.

Samozatrudnieni, sprawujący opiekę nad dzieckiem, nie mogą też otrzymać dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu przebywania na urlopie wychowawczym. Jest zarezerwowany dla pracowników. Wynosi 400 zł miesięcznie.

Źródło: Gazeta Prawna

Zobacz także: