Rostowski był zbytnim optymistą? "Wszyscy to mówili"

TVN24 Biznes

tvn24Elżbieta Chojna-Duch jest członkiem Rady Polityki Pieniężnej

Czy minister finansów Jacek Rostowski był zbytnim optymistą planując budżet na 2013 rok? - Wszyscy tak mówili - powiedziała we "Wstajesz i wiesz" w TVN24 Elżbieta Chojna-Duch z Rady Polityki Pieniężnej. - Wiele opinii sejmowych, chociażby koalicjanta, mówiło o tym optymistycznym wydźwięku planowanego budżetu na rok 2013 - oceniła.

We wtorek premier Donald Tusk poinformował, że rząd przedstawi w sierpniu projekt nowelizacji budżetu na 2013 r. Ministerstwa będą musiały obciąć swoje wydatki o 8,5-8,6 mld zł, a tegoroczny deficyt budżetowy zostanie zwiększony o 16 mld zł. Szef rządu tłumaczył, że nowelizacja jest konieczna w związku z niższymi dochodami, jakie Polska odnotowała w pierwszym półroczu. Wskazał, że szczególnie trudne pod tym względem były miesiące zimowe i wczesnowiosenne.

Minister Rostowski ocenił, że konieczność nowelizacji budżetu wynika z kilku czynników - m.in. opóźnionej reakcji Rady Polityki Pieniężnej na spadek inflacji poniżej zakładanego celu inflacyjnego.

RPP bez winy

Chojna-Duch komentując wypowiedź ministra oceniła, że "nie czuje się winna". Przyznała, że "być może można by nieco usprawnić to działanie, nie podnosząc w maju w poprzednim roku stopy procentowej". - Ale tak się stało i nadrobiliśmy to z naddatkiem - podkreśliła.

Jej zdaniem powodem rozjechania się planów budżetowych z rzeczywistymi danymi jest "spowolnienie gospodarcze w Polsce, będące skutkiem recesji w Unii". - Do nas przyszło to później niż myśleliśmy, nie jest to recesja, mamy niewielki wzrost (PKB - red) - oceniła.

Dodał, że "pewne nasze sygnały krajowe pokazują, że w 2014 roku nastąpi odbicie wzrostu gospodarczego". - Zobaczymy jeszcze kolejny miesiąc i jeżeli to będzie taki zdecydowany wzrost, to można uznać, że odbicie nastąpiło - powiedziała Chojna-Duch.

Przypomniała, że prezes NBP Marek Belka zapowiedział, że "co najmniej do końca roku nie będzie cięć stóp procentowych". - Będziemy oczekiwać ożywienia gospodarczego. Rada nie działa na hasło "tu i teraz", tylko z pewnym opóźnieniem wielokwartałowym. Więc patrzymy na to, co będzie się działo w 2015 roku - stwierdziła Chojna-Duch.

Autor: mn/zp / Źródło: tvn24.pl, TVN24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24