Najnowsze

Lex anty-TVN. Rada Przedsiębiorczości protestuje przeciwko zmianom w ustawie o radiofonii i telewizji

Najnowsze

Autor:
ToL
Źródło:
TVN24 Biznes
Rada Przedsiębiorczości protestuje przeciwko zmianom w ustawie o radiofonii i telewizji
Rada Przedsiębiorczości protestuje przeciwko zmianom w ustawie o radiofonii i telewizjiTVN24
wideo 2/11
TVN24Rada Przedsiębiorczości protestuje przeciwko zmianom w ustawie o radiofonii i telewizji

Rada Przedsiębiorczości po raz kolejny protestuje przeciwko procedowanym przez PiS zmianom w ustawie o radiofonii i telewizji oraz apeluje o niezwłoczne przedłużenie wygasającej we wrześniu koncesji TVN24. "Nie chcemy żyć w kraju z jedyną słuszną linią przekazu medialnego, w kraju, w którym za nic ma się wolność gospodarczą i bezpieczeństwo narodowe" - czytamy w oświadczeniu.

Rada Przedsiębiorczości podkreśla, że zapisy zawarte w projekcie nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji "nie mają żadnego merytorycznego uzasadnienia, mają za to czysto polityczny charakter".

"Przedstawiciele PiS i rządu zapewniają, że chodzi o ochronę polskich mediów przed wrogimi przejęciami przez firmy z państw uznawanych za nieprzychylne wobec NATO i UE, takich jak Chiny czy Rosja. Tyle tylko, że dziś jedynym podmiotem, w który uderza przygotowywana przez PiS nowelizacja, jest Grupa Discovery, właściciel telewizji TVN. Czy rządowa strategia bezpieczeństwa ma polegać na walce z amerykańską firmą? Biorąc pod uwagę globalny układ sił, otwieranie kolejnego pola konfliktu z liderem NATO i największym sojusznikiem militarnym Polski ma skutek dokładnie odwrotny do deklarowanego: zaproponowana nowelizacja podważa fundamenty bezpieczeństwa narodowego" - zaznaczyli sygnatariusze dokumentu.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO >>>

Lex anty-TVN - skutki projektu

Jak stwierdzono, gospodarcze i społeczne konsekwencje tego forsowanego przez PiS projektu będą katastrofalne. "Przez ostatnie tygodnie wszyscy mówią głośno o zamachu na wolność mediów i wolność słowa. To nie są retoryczne chwyty. Ustawa Anty-TVN zniszczy pluralizm debaty publicznej, bo uderzy bezpośrednio w jednego z wiodących, niezależnych nadawców telewizyjnych, których na polskim rynku nie ma zresztą wielu. Dojdą do tego – a właściwie już są odczuwalne – fatalne skutki dla osłabionej pandemią gospodarki: wszyscy stracimy na spadku zaufania w relacjach z kluczowymi partnerami zagranicznymi i dalszym zahamowaniu prywatnych inwestycji" - głosi oświadczenie Rady.

Biznes apeluje, aby "rządzący zmienili stanowisko, dopóki nie jest za późno". "Możliwym rozwiązaniem byłoby uzupełnienie projektu o zapisy zgłoszone przez Porozumienie Jarosława Gowina, zakładające, że przewidywane ograniczenia nie będą dotyczyć podmiotów z krajów należących do OECD. Takie rozwiązanie łagodzi negatywne konsekwencje propozycji PiS-u i jest spójne z polskim ustawodawstwem regulującym stosunki gospodarcze w innych obszarach. Oczekujemy całkowitego odrzucenia projektu nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji w obecnym kształcie lub wprowadzenia stosownej poprawki" - czytamy w oświadczeniu.

Apel o przedłużenie koncesji TVN24

Rada Przedsiębiorczości zaapelowała również do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji o niezwłoczne przedłużenie wygasającej we wrześniu koncesji TVN24. "Wstrzymywanie przez 17 miesięcy decyzji w tej sprawie to bezprawna dyskryminacja legalnie działającego przedsiębiorstwa. Nie ma zgody na takie działania w demokratycznym państwie prawa!" - podkreślono.

Pod apelem podpisali się przedstawiciele organizacji należących do Rady Przedsiębiorczości: Krajowej Izby Gospodarczej, Federacji Przedsiębiorców Polskich, Związku Liderów Sektora Usług Biznesowych-ABSL, Konfederacji Lewiatan, Polskiej Rady Biznesu, Pracodawców RP, Związku Pracodawców Business Centre Club, Związku Banków Polskich, Związku Rzemiosła Polskiego. 

O wspólnym oświadczeniu przedstawicieli biznesu na antenie TVN24 mówił prezes Polskiej Rady Biznesu Wojciech Kostrzewa. - Przede wszystkim jesteśmy bardzo zaniepokojeni. Ten projekt uderza w swobodę obrotu gospodarczego, podstawę pewności gospodarczej - ocenił.

Zdaniem Wojciecha Kostrzewy zwlekanie przez KRRiT z wydaniem decyzji o przyznanie koncesji TVN24 "oznacza pozbawienie jakichkolwiek podstaw do prowadzenia normalnej działalności gospodarczej". - Takich obszarów regulowanych (wymagających przyznania zezwolenia, koncesji - red.) w gospodarce jest więcej. Jak mają się czuć więc w Polsce przedsiębiorcy o znacznie słabszej pozycji niż TVN w obliczu konieczności przedłużenia koncesji, otrzymania zgody administracyjnej i tym podobnych decyzji - mówił.

- To wprowadza bardzo duży poziom niepokoju i dlatego wszystkie organizacje należące do Rady Przedsiębiorczości wystąpiły z tak mocnym protestem - powiedział.

Lex anty-TVN

Na początku lipca grupa posłów Prawa i Sprawiedliwości wniosła do Sejmu projekt nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji. W zgodnej opinii komentatorów zmiany wymierzone są w niezależność TVN. Sejmowa komisja kultury i środków przekazu przyjęła projekt 27 lipca i przesłała go do dalszych prac.

Przeciwko zmianom w ustawie medialnej zaprotestowało wielu dziennikarzy, polityków i instytucji. Między innymi amerykańscy kongresmeni, zarówno demokraci, jak i republikanie, którzy we wspólnym oświadczeniu ostrzegli polski rząd, że uchwalenie nowelizacji może negatywnie odbić się na relacjach biznesowych, handlowych i obronnych Polski i USA.

We wtorek w blisko 80 miastach Polski zaplanowano manifestacje w proteście przeciwko procedowanemu w Sejmie projektowi zmian w ustawie o radiofonii i telewizji.

Autor:ToL

Źródło: TVN24 Biznes

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości