Spółka zależna firmy windykacyjnej Kruk (Prokura Niestandaryzowany Sekurytyzacyjny FIZ), kupiła wierzytelności hipoteczne od Getin Noble Banku o łącznej wartości 710 mln złotych za cenę 230 mln zł. Spółka ma zapłacić 230 mln zł do końca czerwca 2014 roku.
A Getin Noble Bank udzieli Krukowi kredytu do 260 mln złotych na okres 10 lat. - Cena, którą uzyskaliśmy, jest dla nas korzystna, albowiem jej wysokość znajduje się powyżej zawiązanych przez bank rezerw - podkreśla Krzysztof Rosiński, prezes Getin Noble Bank.
Nie unikaj windykatora
Czy taka transakcja oznacza, że do obecnych i byłych klientów banku zapukają teraz windykatorzy? - Zapewne tak właśnie się stanie - przyznaje w rozmowie z tvn24bis.pl Jakub Dziekciowski, prawnik współpracujący ze Stowarzyszeniem Konsumentów Polskich. - Zakup tak pokaźnego portfela wierzytelności bez wątpienia będzie się wiązał z podjęciem czynności zmierzających do ich ściągnięcia - dodał. Zaznaczył jednak, że "windykatorzy to nie komornicy i do ich kompetencji należy wyłącznie windykacja polubowna, nieobejmująca żadnych środków przymusu".
Dlatego warto, by zadłużeni klienci systematycznie sprawdzali korespondencję, ponieważ po otrzymaniu zawiadomienia o konieczności zapłaty wierzytelności, niespłaconą część zobowiązań należy już uiszczać na konto Prokura Niestandaryzowany Sekurytyzacyjny FIZ, a nie Getin Noble Banku. Jeżeli dłużnik dokonałby w takiej sytuacji wpłaty na konto Getinu, kwota zadłużenia wcale nie uległaby pomniejszeniu.
Zdaniem Dziekciowskiego, zawarta transakcja może świadczyć o tym, że bankowi ciążyły zbyt wysokie koszty obsługi długu. - Wąsko wyspecjalizowana firma windykacyjna ma najprawdopodobniej niższe koszty odzyskiwania długów - wyjaśnia. Innym powodem może być zwykła chęć ochrony dobrego wizerunku. - Bank może nie chcieć być kojarzony z licznymi procesami przeciwko swoim klientom - stwierdził.
"Uwolnienie środków"
O powody transakcji zapytaliśmy także Getin Noble Bank. W przesłanym tvn24bis.pl komunikacie Krzysztof Rosiński, prezes Zarządu Getin Noble Bank podkreślił, że "sprzedaży tych wierzytelności była przede wszystkim podyktowana chęcią uwolnienia środków w portfelu hipotecznym, które będą teraz mogły pracować oraz dążeniem do poprawy wskaźników wierzytelności nieregularnych (NPL)".
- W wyniku wczorajszej transakcji obniżyliśmy go o ok. 1 p.p. Jest to pierwszy taki spadek w historii banku. Mam nadzieje, że jest to początek nowego trendu w kształtowaniu wysokości naszego wskaźnika NPL. Warto również zaznaczyć, że cena, którą uzyskaliśmy jest dla nas korzystna, albowiem jej wysokość znajduje się powyżej zawiązanych przez bank rezerw - podkreślił Krzysztof Rosiński.
I dodał: - Przy okazji zawarcia transakcji udało nam się także pozyskać spółkę Kruk jako nowego, dobrego klienta korporacyjnego. Bank udzieli firmie Kruk kredytu w wysokości do 260 mln zł. z przeznaczeniem wyłącznie na refinansowanie lub finansowanie do 100 proc. ceny nabycia pakietów wierzytelności, zarówno na rynku polskim, jak i zagranicznym.
Zadłużone hipoteki
Prezes zarządu Kruka Piotr Krupa stwierdził w rozmowie z www.tvn24bis.pl, że spółka zdecydowała się na taki krok, bo widzi w tym rynku bardzo duży potencjał. - Rynek obrotu wierzytelnościami hipotecznymi jest na początkowym etapie i chcielibyśmy czynnie uczestniczyć w jego rozwoju, kreując jednocześnie dobre praktyki w tym zakresie - powiedział Piotr Krupa. Dodał, że wcześniej na rynku zdarzały się pojedyncze transakcje tego typu, ale ich wartość była niewielka.
- Transakcja Kruka jest pierwszą na tak dużą skalę inwestycją w portfele hipoteczne w Polsce. Kruk jest na to gotowy, ma odpowiednie zasoby organizacyjne i dostęp do finansowania, aby aktywnie uczestniczyć w rozwoju tego rynku. Mamy doświadczenie i wypracowane dobre praktyki operacyjne, które zastosujemy również w obsłudze tego portfela - tłumaczy Krupa.
Skąd pieniądze?
Prezes Krupa wyjaśnił również, że spółka sfinansuje zakup wierzytelności z własnych środków oraz środków pochodzących z kredytów lub z emisji obligacji. W umowie zapisano także, że Getin Noble Bank udzieli Krukowi kredytu do 260 mln złotych na okres 10 lat.
"Kwota kredytu wynosi: w okresie od 2 maja 2014 roku do 1 maja 2021 roku: 260 mln zł; w okresie od 2 maja 2021 roku do 1 maja 2022 roku: 195 mln zł; w okresie od 2 maja 2022 roku do 1 maja 2023 roku: 130 mln zł; w okresie od 2 maja 2023 roku do 1 maja 2024 roku: 65 mln zł" - podała spółka w komunikacie.
Ściągają długi
Kruk S.A. jest największą w Polsce firmą zarządzającą wierzytelnościami. W ubiegłym roku spółka, która jest notowana na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, przejęła i zakupiła długi warte ponad 5 mld złotych. Kruk działa też w Czechach, Słowacji i Rumunii. Jej przychody w 2013 roku wyniosły 405,61 mln złotych.
Autor: rf, msz,mn/klim/kwoj/gry / Źródło: tvn24bis.pl