Intensywne opady śniegu i oblodzenia spowodowały zakłócenia w ruchu drogowym, lotniczym i kolejowym w niektórych częściach Wielkiej Brytanii.
Brytyjskie służby meteorologiczne (Met Office) wydały ostrzeżenia "bursztynowe", które sugerują możliwe zagrożenie życia na obszarach północno-zachodniej Anglii, hrabstwa Yorkshire na północy, Midlands w centrum i na południowym wschodzie kraju.
Policja donosi, że warunki drogowe są kiepskie. Wiele tras zostało zablokowanych przez śnieg, w tym na przykład ta wiodąca przez Góry Pennińskie.
Auta w zaspach i problemy na lotniskach
Policja z Lincolnshire, hrabstwa we wschodniej Anglii, poinformowała, że około 35 pojazdów utknęło na noc w zaspach śnieżnych w pobliżu Edlington. Funkcjonariusze spędzili siedem godzin na wykopywaniu i holowaniu wszystkich opuszczonych pojazdów na odcinku między Baumber i Horncastle.
Tymczasem lotnisko w Bristolu zamknięte było w niedzielę rano, jednak władze portu zapowiadają, że do końca dnia należy spodziewać się utrudnień. Inne porty lotnicze, w tym Heathrow, Gatwick, Stansted i Luton, prosiły pasażerów o sprawdzenie informacji dotyczących lotu tuż przed podróżą. Mogą jeszcze występować opóźnienia.
Ponad setka połączeń także z lotniska Heathrow została odwołana w sobotę. W niedzielę również mogą wystąpić zakłócenia. Rzecznik British Airways wskazał, że ze względu na warunki meteorologiczne trzeba przed startem odladzać samoloty dla zapewnienia bezpieczeństwa.
Brytyjscy przewoźnicy: Great Western Railway, South Western Railway i Great Northern Rail zgłosili opóźnienia i odwołali pociągi.
Opady nawet do 25 centymetrów
Żółte ostrzeżenia o śniegu i lodzie obejmują większości Anglii i Walii, środkowej i południowo-zachodniej Szkocji oraz część Irlandii Północnej aż do niedzielnego wieczoru. Temperatura w szkockim regionie Highlands może spaść nawet do -8 stopni Celsjusza w ciągu dnia.
W części południowo-zachodniej Anglii może pojawić się opad rzędu 5-10 centymetrów śniegu, w wyższych partiach 15-25 cm, szczególnie w Dartmoor.
Autor: anw/aw / Źródło: BBC, PAP