Agencja AP zwraca uwagę, że od długiego czasu Facebook próbuje dostać się na chiński rynek, gdzie ten portal społecznościowy jest blokowany. Jednak Zuckerberg nie poddaje się i podobno szuka inspiracji do dalszych działań w lekturze dzieła chińskiego przywódcy.
"Chińskie właściwości socjalizmu"
Oficjalny portal informacyjny chińskiej agencji ds. internetu zacytował twórcę Facebooka, który chwali się zakupem kilku egzemplarzy książki Xi, która ma pomóc jemu i jego współpracownikom poznać "chińskie właściwości socjalizmu".Kontrolowany przez komunistyczne władze portal China.com.cn podał, że zdjęcie zostało zrobione podczas wizyty w kalifornijskim biurze Zuckerberga głównego chińskiego urzędnika ds. internetu Lu Weia. W październiku twórca Facebooka zaskoczył chińskich studentów w Pekinie, kiedy podczas spotkania rozmawiał z nimi przez pół godziny w języku mandaryńskim, którym posługuje się około 70 proc. mieszkańców Chin.
Chińskie władze od lat agresywnie cenzurują treści w internecie, blokują dostęp do amerykańskich serwisów społecznościowych Facebook i Twitter, a na ich lokalnych odpowiednikach w rodzaju Weibo kasują nieprzychylne rządowi wpisy.
Za złamanie regulaminu i korzystanie z Facebooka w czasie pracy możemy nawet wylecieć z firmy
Autor: pp//km / Źródło: PAP