Rezygnują z "Davos na pustyni". Po zniknięciu dziennikarza

Ze świata

ShutterstockJP Morgan is one of the largest banks in the world

Jamie Dimon, dyrektor generalny JP Morgan Chase & Co, jednego z największych holdingów finansowych na świecie, odwołał plany uczestnictwa w konferencji inwestorów w Arabii Saudyjskiej, która zaplanowana jest na koniec października - podał Reuters w poniedziałek. Na podobny krok zdecydował się szef Forda Bill Ford.

Obie firmy nie poinformowały o powodach rezygnacji, a także nie udzieliły odpowiedzi, czy zaginięcie krytycznego wobec Arabii Saudyjskiej publicysty Dżamala Chaszodżdżiego miało wpływ na podjęcie takiej decyzji.

Długa lista nieobecnych

Konferencja Future Investment Initiative, która w zamyśle syna króla Arabii Saudyjskiej, księcia Muhammada, ma zaprezentować jego kraj jako nowoczesne miejsce do inwestowania, zaplanowana jest na koniec października.

Wśród zaproszonych gości, którzy wcześniej odwołali udział w konferencji nazywanej "Davos na pustyni", są szef Ubera Dara Khosrowshahi, twórca systemu operacyjnego Android Andy Rubin, właściciel "Los Angeles Timesa" Patrick Soon-Shiong i założyciel Virgin Group Richard Branson.

Dotychczas udziału nie odwołał za to amerykański minister skarbu Steven Mnuchin. Jak poinformował jego doradca Larry Kudlow, Mnuchin "podejmie decyzję w miarę, jak z upływem czasu pojawią się nowe informacje".

Tajemnicze zniknięcie

2 października publikujący m.in. w "Washington Post" Chaszodżdżi wszedł do konsulatu Arabii Saudyjskiej w Stambule, by załatwić formalności związane ze ślubem, po czym ślad po nim zaginął. Turcja podejrzewa, że krytyczny wobec rządów ibn Salmana dziennikarz został zamordowany w konsulacie, a jego ciało zostało stamtąd wywiezione. Rijad zaprzecza.

Autor: tol / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock