Cipras: odmawiamy przyjęcia ultimatum i szantaży. Tusk odpowiada

Premier Grecji Aleksis Cipras oświadczył w Brukseli, gdzie prowadzi negocjacje z wierzycielami Aten, że odmawia przyjęcia "ultimatum i szantaży". Zapowiedział, że jego rząd będzie walczył o wzajemny szacunek stron, które prowadzą rozmowy ws. zadłużenia Grecji.

- Zasady, na jakich zbudowana została Unia Europejska, to demokracja, solidarność, równość oraz wzajemny szacunek. Nie ma wśród nich szantażu i ultimatów - dodał premier.

Decydujący dzień

W odpowiedzi przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk powiedział: - Nie możemy mówić o szantażu politycznym, kiedy jesteśmy bardzo blisko tego dnia (30 czerwca - red.), kiedy gra się skończy.

Program pomocowy dla Grecji wygasa bowiem 30 czerwca a bez ostatniej raty w wysokości 7,2 mld euro, kraj ten nie będzie w stanie uregulować spłaty zadłużenia wobec Międzynarodowego Funduszu Walutowego. To może oznaczać bankructwo i wyjście Aten ze strefy euro.

"Wyjątkowo hojna propozycja"

Wcześniej agencja AFP poinformowała, że dotarła do dokumentu, z którego wynika, że europejscy wierzyciele Grecji proponują Atenom 12 mld euro dodatkowej pomocy pod warunkiem, że grecki rząd zgodzi się szybko na serię reform gospodarczych i korekt budżetowych.Europejscy kredytodawcy proponują, że suma ta zostanie przelana Atenom do listopada; Międzynarodowy Fundusz Walutowy dołożyłby do tego kredyt w wysokości 3,5 mld euro.Kanclerz Niemiec Angela Merkel wezwała Ateny do przyjęcia tej "wyjątkowo hojnej propozycji".Suma ta pozwoliłaby Atenom uniknąć niewypłacalności, gdyż do końca czerwca Grecja musi spłacić MFW ratę kredytu w wysokości 1,6 mld euro.

USA z nadziejami

Minister finansów USA Jack Lew powiedział w piątkowym wywiadzie dla portalu Yahoo Finance, że przedłużanie negocjacji między Grecją a jej wierzycielami do deadline'u to "igranie z ogniem" grożące bankructwem Aten, niebezpiecznym dla globalnej gospodarki.Za każdym razem, gdy negocjacje z Grecją trwają do ostatniej chwili, rośnie ryzyko, że "dojdzie do wypadku", jakim byłaby niewypłacalność Aten - podkreślił Lew.- Mam nadzieję, że strony zdołają dojść do porozumienia, które zapobiegnie dramatowi Grecji, i nie dojdzie do sytuacji ryzykownej dla europejskiej i światowej gospodarki - dodał minister.Już w poniedziałek Lew rozmawiał telefonicznie z premierem Grecji Aleksisem Ciprasem, wzywając Ateny do zawarcia kompromisu z wierzycielami. Zaapelował również do europejskich przywódców o szukanie kompromisu z Atenami.Jak dotąd administracja prezydenta Baracka Obamy nie ingerowała zanadto w negocjacje między Atenami a ich wierzycielami. Teraz jednak, gdy Grecji w istocie grozi bankructwo, USA zaczynają się obawiać politycznych konsekwencji tego kryzysu, które mogą doprowadzić do tego, że Rosja uzyska silne wpływy w Grecji, będącej członkiem NATO.

Kolejne spotkanie eurogrupy w sprawie Grecji – piąte w ciągu niespełna 10 dni – rozpocznie się w sobotę o godz. 17 w Brukseli – podały źródła unijne.

26

26.06 | Atenom nadal grozi "Grexit". Zdecydują najbliższe godziny

Autor: mb / Źródło: PAP, Reuters

Zobacz także: