Emerytalna rewolucja. "Nie obiecujemy, że to będą emerytury pod palmami"

[object Object]
Wiceprezes PFR o PPK: nie obiecujemy, że będą emerytury pod palmamiTVN24 BiS
wideo 2/5

Pracownicze Plany Kapitałowe to najbardziej opłacalny produkt, jaki można sobie wyobrazić, na pewno po 1989 roku i w przyszłości pewnie też - powiedział Bartosz Marczuk, wiceprezes Polskiego Funduszu Rozwoju, który był gościem w programie "Biznes dla Ludzi" w TVN24 BiS. Jak zapewnił, "zabezpieczeń jest tak dużo, że nie ma co się obawiać, że jakiś polityk położy na tym swoją łapę".

Tylko do piątku pracodawcy zatrudniający co najmniej 250 osób mają czas na zawarcie umowy o zarządzanie PPK z instytucjami finansowymi. W ewidencji PPK jest obecnie blisko 3,9 tysiąca takich umów.

Pracownicze Plany Kapitałowe to dobrowolny i powszechny system długoterminowego oszczędzania. Do programu może przystąpić każdy zatrudniony, który podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnym i rentowym.

Oszczędności tworzone będą wspólnie przez pracowników, pracodawców oraz państwo. - System jest tak skonstruowany, że jak ja decyduję się oszczędzać w PPK, to dokłada do tego mój pracodawca i państwo - powiedział Bartosz Marczuk.

Wpłaty do PPK

Tak zwane podstawowe wpłaty do PPK, finansowane przez pracowników i pracodawców, wyniosą: 2 procent wynagrodzenia brutto, które zapłaci pracownik (przy czym osoby zarabiające mniej niż 120 procent minimalnego wynagrodzenia mogą wnioskować o obniżenie składki do 0,5 procent); 1,5 procent wynagrodzenia brutto pracownika, które ma wpłacać pracodawca.

Dopłata z państwowego Funduszu Pracy wyniesie 20 złotych miesięcznie, co w skali roku daje 240 złotych. Dodatkowo, w pierwszym roku pracownicy otrzymają także tak zwaną wpłatę powitalną w wysokości 250 złotych.

- To jest bardzo opłacalne, bo sami wpłacamy 100 złotych, a 95 złotych co miesiąc, czyli drugie tyle, otrzymujemy od naszego pracodawcy i państwa - wskazał wiceprezes Polskiego Funduszu Rozwoju.

Hipotetycznie, osoby zarabiające 5 tysięcy złotych brutto, po 20 latach wpłat uzbierają na swoim koncie 47 050 złotych (po 30 latach 70 450 złotych). - Te pieniądze są pomnażane przez wyspecjalizowane instytucje finansowe i można spodziewać się, że po 20 latach ta kwota będzie wyższa, choć nie obiecujemy i nie mówimy, że to oznacza gigantyczne zyski, że będą emerytury pod palmami - powiedział Marczuk.

Każdy może zrezygnować z PPK. Można tego dokonać zarówno na etapie tworzenia programu, jak i w dowolnym momencie w przyszłości. By to zrobić, trzeba przekazać pisemną deklarację pracodawcy. Taka deklaracja obowiązuje przez cztery lata. Jeśli nie powtórzymy procedury, to zgodnie z ustawą wpłaty będą automatycznie wznawiane raz na 4 lata, począwszy od 1 kwietnia 2023 roku.

DEKLARACJA O REZYGNACJI

Wypłata pieniędzy

Pieniądze z PPK będzie można wypłacić po ukończeniu 60. roku życia. Po złożeniu odpowiedniego wniosku 25 procent środków zgromadzonych zostanie wypłacone jednorazowo, chyba że złożymy wniosek o wypłatę tej części w ratach.

Pozostałe 75 procent środków będzie wypłacane w co najmniej 120 miesięcznych ratach, chyba że uczestnik zażąda wypłaty w mniejszej liczbie rat. W takim przypadku będziemy jednak musieli zapłacić podatek od dochodów kapitałowych (tak zwany podatek Belki) od kwoty wypłaty przekraczającej 25 procent wartości aktywów zgromadzonych w PPK.

Z PPK będzie też można się wycofać w dowolnym momencie przed ukończeniem 60. roku życia. W takim przypadku zgromadzone oszczędności trafią do nas pomniejszone o: 30 procent środków pochodzących z wpłat pracodawcy, środki pochodzące z dopłat od państwa i podatek od zysków kapitałowych.

- System jest skonstruowany, by zachęcać nas do długoterminowego oszczędzania. Natomiast nigdy nie stracimy, nawet jak odbierzemy to sobie wcześniej - zapewnił Marczuk.

"Pieniądze idą za nami"

Wiceprezes PFR wyjaśniał, że w przypadku zmiany pracy, "co do zasady pieniądze idą za nami". - Zmieniam pracę, informuję tylko u nowego pracodawcy, gdzie mam PPK. Te pieniądze po prostu przechodzą do instytucji, która jest u naszego nowego pracodawcy - wskazał Bartosz Marczuk.

- Jeżeli sobie tego nie życzymy i chcemy żeby zostały nasze pieniądze w starej instytucji finansowej, też możemy tak zdecydować - zaznaczył.

Co ważne, pieniądze są dziedziczone. - Każdy, kto zapisuje się do PPK warto żeby zapamiętał, by wpisać do swojej umowy beneficjenta. Jeżeli jesteśmy w związku małżeńskim, to co do zasady ewentualnie po naszej śmierci połowa pieniędzy przypada naszemu małżonkowi z tytułu wspólnoty majątkowej, a druga połowa trafia do osoby, którą wskażemy jako beneficjenta - tłumaczył Marczuk.

- Jeżeli nawet tego nie zrobimy, to wchodzą te pieniądze do masy spadkowej - podkreślił gość programu "Biznes dla Ludzi" w TVN24.

Jak są inwestowane środki?

Zarządzaniem i inwestowaniem pieniędzy gromadzonych w ramach PPK zajmować się będą instytucje finansowe. - Pieniędzmi będzie zarządzać jeden z dwudziestu podmiotów, które przeszły procedurę weryfikacji - powiedział Marczuk.

Jak wyjaśnił, "one muszą mieć określone kapitały własne, określone doświadczenie". - Co do zasady, to są ubezpieczyciele, towarzystwa funduszy inwestycyjnych albo powszechne towarzystwa emerytalne. Te instytucje obracają pieniędzmi, choć oczywiście w granicach prawa - dodał wiceprezes PFR.

Gość TVN24 BiS wyjaśniał, że o tym, jak będą inwestowane pieniądze będzie decydował wiek uczestnika PPK. - Gdy jesteśmy starsi, to są one przenoszone do bezpieczniejszych form oszczędzania, czyli do lokat bankowych i obligacji. Gdy jesteśmy młodsi, one są inwestowane w bardziej ryzykowne, ale zyskowniejsze instrumenty finansowe - wyjaśniał.

Jednocześnie, Bartosz Marczuk zaznaczył jednak, że "jeżeli ktoś nie lubi ryzyka, (...) może przyjść i powiedzieć swojej instytucji finansowej: proszę, żeby mi całe te pieniądze, które wpłacam, od początku lokować w bezpiecznych formach oszczędzania".

Wiceprezes PFR zapewnił, że ze środkami zgromadzonymi w ramach PPK nie będzie podobnie jak z OFE. Po zmianach z 2014 roku, które przeprowadził rząd Donalda Tuska, ponad połowa środków zgromadzonych w OFE (część ulokowana w państwowych obligacjach) trafiła do ZUS.

- Pieniądze są tak chronione, to są nasze prywatne, indywidualne pieniądze, że gdyby wyobrazić sobie, że ktoś chciałby je znacjonalizować, to równie dobrze można wyobrazić sobie, że ktoś znacjonalizowałby nasze lokaty w bankach, czy nieruchomości - podkreślił Marczuk. - Zabezpieczeń jest tak dużo, że nie ma co się obawiać, że jakiś polityk położy na tym swoją łapę - dodał.

Kolejne firmy

Zgodnie z ustawą, która weszła w życie w styczniu br., od 1 lipca tego roku, jako pierwsze do systemu wchodzą największe przedsiębiorstwa zatrudniające co najmniej 250 osób. Potem, co pół roku - do stycznia 2021 roku - system będzie wprowadzany w coraz mniejszych firmach.

Należy pamiętać, że obowiązek zawierania umów o prowadzenie PPK nie będzie dotyczył wszystkich firm. Zwolnieni z tego będą pracodawcy, którzy prowadzą pracowniczy program emerytalny (PPE) i odprowadzają składki w wysokości co najmniej 3,5 procent wynagrodzenia - z zastrzeżeniem, że do PPE przystąpiło minimum 25 procent osób zatrudnionych w danej firmie.

Obowiązek nie będzie dotyczył także mikroprzedsiębiorców, w przypadku gdy wszystkie osoby zatrudnione złożą deklaracje o rezygnacji z odprowadzania składek do PPK.

Ponadto z prowadzenia PPK zwolnione będą osoby fizyczne nieprowadzące działalności gospodarczej.

OBEJRZYJ CAŁY PROGRAM "BIZNES DLA LUDZI" W TVN24 GO.

Autor: mb / Źródło: tvn24bis.pl

Źródło zdjęcia głównego: TVN24 BiS

Raporty:
Pozostałe wiadomości

Według wstępnej oceny nowe amerykańskie cła mogą zmniejszyć polski PKB o 0,4 procent, czyli w ostrożnym uproszczeniu straty przekroczą 10 miliardów złotych - napisał w mediach społecznościowych premier Donald Tusk.

Tusk: to cios dotkliwy i przykry

Tusk: to cios dotkliwy i przykry

Źródło:
tvn24.pl, PAP

- Większość członków Rady Polityki Pieniężnej zmieniła swoje nastawienie w polityce pieniężnej - przekazał w trakcie konferencji prasowej prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński.

Glapiński o stopach procentowych: zmieniło się nastawienie RPP

Glapiński o stopach procentowych: zmieniło się nastawienie RPP

Źródło:
tvn24.pl

W 900 duńskich sklepach spożywczych pojawią się oznaczenia na produktach z USA, które zdrożały z powodu wojny handlowej zapoczątkowanej przez prezydenta Donalda Trumpa - zapowiedział koncern Coop Danmark.

Handlowy potentat reaguje. "Będziemy etykietować amerykańskie towary"

Handlowy potentat reaguje. "Będziemy etykietować amerykańskie towary"

Źródło:
PAP

- Chociaż w Polsce nie produkuje się samochodów przeznaczonych na rynek amerykański, wartość komponentów wytwarzanych w Polsce i montowanych w tych pojazdach szacuje się na około 350 milionów euro rocznie - poinformował prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM) Jakub Faryś. Zwrócił uwagę, że Polska może pośrednio odczuć skutki ceł. Premier Donald Tusk zapowiedział w mediach społecznościowych spotkanie z przedstawicielami branży.

Ciemne chmury nad branżą. Jest zapowiedź Tuska

Ciemne chmury nad branżą. Jest zapowiedź Tuska

Aktualizacja:
Źródło:
PAP

Ogłoszone przez Trumpa cła są "bombą" wymierzoną w światowy system handlowy, która może doprowadzić do recesji w USA i światowego spowolnienia - powiedział Gary Hufbauer, były urzędnik Departamentu Skarbu i ekspert Peterson Institute for International Economics. Dodał, że w jego ocenie podejście prezydenta USA nie ma sensu.

"Trzęsienie ziemi" w handlu. "To jest po prostu bomba"

"Trzęsienie ziemi" w handlu. "To jest po prostu bomba"

Źródło:
PAP

Donald Trump ogłosił w środę nowe taryfy na produkty importowane do USA. Nazwał to "dniem wyzwolenia" i stwierdził, że jego działania przywrócą równowagę między Stanami a innymi krajami. Jednak, jak zauważa CBS News, zmęczeni inflacją Amerykanie będą niedługo musieli sięgnąć jeszcze głębiej do portfeli. Wiele produktów bowiem zdrożeje.

Te produkty podrożeją przez cła

Te produkty podrożeją przez cła

Źródło:
CBS News

Ponad 68 tysięcy osób weźmie udział w konkursie o 569 miejsc pracy w Agencji Celnej we Włoszech. W 11 lokalizacjach w całym kraju odbyły się już wstępne egzaminy. Rekordowa liczba kandydatów ubiega się o stanowiska asystentów do spraw pobierania opłat.

Zgłosiło się 68 tysięcy kandydatów. "Nie ma precedensu"

Zgłosiło się 68 tysięcy kandydatów. "Nie ma precedensu"

Źródło:
PAP

Prezydent USA Donald Trump podpisał rozporządzenie wprowadzające cła na towary importowane do USA ze 180 państw. Stawki są zróżnicowane i zaczynają się od 10 procent. Oto wszystko, co musisz wiedzieć.

Cła Donalda Trumpa. Wszystko, co musisz wiedzieć

Cła Donalda Trumpa. Wszystko, co musisz wiedzieć

Źródło:
tvn24.pl

Prezydent Donald Trump ogłosił w środę wprowadzenie ceł na towary sprowadzane do USA. Stawki są zróżnicowane, na przykład na Chiny nałożono 34 procentowe dodatkowe cła, a na Unię Europejską 20-procentowe. Zaskakuje, że na liście jest dotknięta wojną Ukraina, która została objęta 10-procentowym cłem, a nie ma na niej Rosji. Jak Biały Dom to tłumaczy?

Dodatkowe cła na Ukrainę, ale nie na Rosję. Jak tłumaczy to Biały Dom

Dodatkowe cła na Ukrainę, ale nie na Rosję. Jak tłumaczy to Biały Dom

Źródło:
tvn24.pl/Newsweek

- Francja jest przygotowana na nadchodzącą wojnę handlową - oznajmiła rzeczniczka rządu Sophie Primas, odnosząc się do decyzji Stanów Zjednoczonych o nałożeniu 20-procentowych ceł na produkty z Unii Europejskiej. Primas zapowiedziała, że w kwietniu Francja podejmie działania we współpracy z UE.

"Trump myśli, że jest panem świata"

"Trump myśli, że jest panem świata"

Źródło:
PAP

W życie weszły amerykańskie 25-procentowe cła na na importowane samochody i lekkie ciężarówki. Częściowo wyłączone zostały auta z Meksyku i Kanady. Dodatkowy podatek od importu części samochodowych i komputerów ma zostać wdrożony 3 maja.

Amerykańskie cła na samochody weszły w życie

Amerykańskie cła na samochody weszły w życie

Źródło:
PAP

Rada Polityki Pieniężnej zostawiła stopy procentowe na niezmienionym poziomie - poinformował bank centralny. Ostatnia obniżka stóp procentowych miała miejsce w październiku 2023 roku. 

Jest decyzja w sprawie stóp procentowych

Jest decyzja w sprawie stóp procentowych

Źródło:
tvn24.pl

Stopy procentowe w kwietniu pozostały na dotychczasowym poziomie. Jarosław Sadowski z firmy Rankomat zwraca jednak uwagę, że dość dobre dane na temat inflacji w marcu sprawiły, że przewidywany moment obniżki coraz bardziej się przybliża, co wpływa na WIBOR. Ekspert wyliczył, ile może wynieść rata w kolejnych miesiącach.

"Pierwsze obniżki rat możemy zobaczyć już w kwietniu". Wyliczenia

"Pierwsze obniżki rat możemy zobaczyć już w kwietniu". Wyliczenia

Źródło:
tvn24.pl

Posłowie Polskiego Stronnictwa Ludowego - Trzeciej Drogi złożyli w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o czasie urzędowym w Polsce, proponujący wprowadzenie całorocznego czasu letniego. Zdaniem autorów likwidacja zmiany czasu wpłynęłaby pozytywnie na zdrowie Polaków.

Likwidacja zmiany czasu. Jest projekt

Likwidacja zmiany czasu. Jest projekt

Źródło:
PAP

Chiński gigant Xiaomi zapowiedział współpracę z policją w dochodzeniu dotyczącym tragicznego wypadku z udziałem samochodu SU7, wyposażonego w system autonomicznej jazdy - przekazał dziennik "South China Morning Post". W zdarzeniu, do którego doszło w sobotę, życie straciły trzy osoby.

Ostrzegł kierowcę i oddał kontrolę. Dramatyczny wypadek

Ostrzegł kierowcę i oddał kontrolę. Dramatyczny wypadek

Źródło:
PAP

Biały Dom szacuje koszty, jakie Stany Zjednoczone poniosłyby w związku z zarządzaniem Grenlandią, gdyby to terytorium, obecnie zależne od Danii, znalazło się pod amerykańską kontrolą – podał w środę "Washington Post".

USA liczą koszty. "Zapłacimy więcej"

USA liczą koszty. "Zapłacimy więcej"

Źródło:
PAP

Portal Moscow Times poinformował w środę, że łączny majątek 146 rosyjskich miliarderów przewyższa oszczędności zgromadzone przez wszystkich pozostałych mieszkańców kraju. Dane pochodzą z dorocznej listy miliarderów magazynu 'Forbes'."

146 osób ma więcej niż reszta obywateli

146 osób ma więcej niż reszta obywateli

Źródło:
PAP

Prezes Zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej Krzysztof Trofiniak złożył rezygnację z zajmowanego stanowiska - podała spółka w komunikacie. Zarząd PGZ działa obecnie w czteroosobowym składzie.

Prezes polskiego giganta rezygnuje

Prezes polskiego giganta rezygnuje

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Najem krótkoterminowy za pośrednictwem wyspecjalizowanych platform mocno zyskuje na popularności w Unii Europejskiej. Według danych Eurostatu w 2024 roku odnotowano jego wzrost o 18,8 procent w porównaniu do roku 2023. W trzecim kwartale najpopularniejsze pod tym względem były trzy regiony, znajdujące się w Chorwacji, Hiszpanii i Francji.

Fala rozlewa się na całą Europę. Duży wzrost

Fala rozlewa się na całą Europę. Duży wzrost

Źródło:
tvn24.pl

Przebywająca w stolicy Ukrainy Kijowie niemiecka minister spraw zagranicznych Annalena Baerbock wykluczyła możliwość wznowienia projektu gazociągu Nord Stream 2, który miałby dostarczać Europie rosyjski gaz. Moskwa zasugerowała ostatnio wznowienie projektu.

Niemiecka ministra zabrała głos w sprawie Nord Stream 2

Niemiecka ministra zabrała głos w sprawie Nord Stream 2

Źródło:
PAP

Na południowej granicy kraju w związku z zagrożeniem pryszczycą wprowadzone zostały rygorystyczne kontrole weterynaryjne - przekazał w środę w Sejmie minister rolnictwa Czesław Siekierski. Na dziesięciu przejściach granicznych służby weterynaryjne prowadzą dyżury, rozstawiono bramki i maty dezynfekcyjne.

"Rygorystyczne kontrole" na granicach

"Rygorystyczne kontrole" na granicach

Źródło:
PAP

Eksploatacja reaktora jądrowego Maria została wstrzymana na czas od 1 kwietnia do 8 maja - poinformowało tvn24.pl Narodowe Centrum Badań Jądrowych. Z końcem marca wygasło zezwolenie Państwowej Agencji Atomistyki umożliwiające działalność tego obiektu.

Jedyny taki reaktor w Polsce. Przestał działać

Jedyny taki reaktor w Polsce. Przestał działać

Źródło:
tvn24.pl

Skarga Ryanaira w sprawie pomocy publicznej przyznanej polskiemu LOT-owi została oddalona przez Sąd Unii Europejskiej. Pieniądze miały zrekompensować polskiemu przewoźnikowi straty poniesione w związku z pandemią COVID-19.

Ryanair przegrywa w sądzie

Ryanair przegrywa w sądzie

Źródło:
PAP

Zamknięta część popularnych szlaków na Maderze i tak jest odwiedzana przez turystów, w tym Polaków - wynika z informacji portugalskich mediów. Przeskakują przez ogrodzenie, łamiąc w ten sposób zakazy. Narażają się jednocześnie na duże koszty, jeśli będą musieli skorzystać z pomocy.

Polacy ryzykują zdrowiem i życiem. Grożą im duże kary

Polacy ryzykują zdrowiem i życiem. Grożą im duże kary

Źródło:
PAP

Ceny jaj z powodu ptasiej grypy mogą wzrosnąć - przyznał wiceminister rolnictwa Stefan Krajewski. Przypomniał, że problem z dostępnością jaj ma kilka państw, na przykład Stany Zjednoczone, które zwróciły się już o pomoc do kilku krajów - również do Polski.

Ceny tego produktu mogą wzrosnąć. "Sytuacja jest dynamiczna"

Ceny tego produktu mogą wzrosnąć. "Sytuacja jest dynamiczna"

Źródło:
PAP, tvn24.pl

- Amerykanie masowo grają na giełdzie, a wielu się zadłuża, by kupować akcje. Polityka administracji USA może jednak doprowadzić do zapaści na Wall Street. Zachowania Trumpa są nieobliczalne, a rynki kapitałowe są bardzo czułe na takie decyzje - powiedział rektor i profesor SGH Piotr Wachowiak.

"To jest randka w ciemno, a taka randka rzadko się udaje"

"To jest randka w ciemno, a taka randka rzadko się udaje"

Źródło:
PAP