Banki nie chcą płacić na upadające SKOK-i. Morawiecki wypomina grzechy branży

Z kraju

Mateusz Morawiecki o sporze banki kontra SKOK - iTVN24 BiS
wideo 2/2

Związek Banków Polskich chciałby, aby proces restrukturyzacji i upadłości spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych był finansowany z innych środków zamiast z Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. Do tego postulatu odniósł się wicepremier Mateusz Morawiecki, który wskazał, że "również w przypadku Związku Banków Polskich pewne grzechy istniały w dalszej przeszłości, dotyczące chociażby portfeli kredytów we frankach szwajcarskich".

Sektor bankowy przeznaczył na wypłaty dla klientów kas 4,2 mld złotychFakty TVN

Na wtorkowej konferencji prasowej szefowie Związku Banków Polskich poinformowali, że ZBP wystąpił do Ministerstwa Finansów i Komitetu Stabilności Finansowej o zmianę sposobu finansowania procesu upadłościowego i wypłaty gwarantowanych depozytów, zgromadzonych w SKOK-ach. Dodali, że ma to związek z niedawną decyzją Komisji Nadzoru Finansowego w sprawie upadłości kolejnej spółdzielczej kasy - SKOK Wybrzeże w Gdańsku.

Morawiecki pytany o stanowisko ZBP odpowiedział: - To, że SKOK- i są częścią gwarantowanych depozytów zwiększa bezpieczeństwo i poprawia percepcję społeczeństwa dotyczącą całego naszego systemu finansowego.

Banki krytykują

Prezes ZBP Krzysztof Pietraszkiewicz ocenił, że obecne rozwiązanie jest "nie fair". Według przedstawionych danych ze środków zgromadzonych w BFG sektor bankowy przeznaczył na wypłaty dla klientów kas 4,2 mld złotych.

- Uważamy (...) kontynuowanie sytuacji, że banki i ich klienci mają ponosić koszty takich zdarzeń za niesprawiedliwe, nieuzasadnione i osłabiające zdolności banków do finansowania gospodarki - mówił prezes ZBP. - Czas na zmianę tego systemu, tak dalej być nie może - zaakcentował.

- Banki nie chcą więcej płacić na SKOK-i - podkreślał także wiceprezes ZBP Jerzy Bańka.

"Moral hazard"

Bezpośrednio do tych słów odniósł się w środę wicepremier: - Ze względu na to, że padły tak ostre słowa, to chciałbym zwrócić uwagę na to, że również w przypadku Związku Banków Polskich pewne grzechy istniały w dalszej przeszłości, dotyczące chociażby portfeli kredytów we frankach szwajcarskich - mówił wicepremier. Przypomniał, że zarządzał kiedyś bankiem, który "przez szereg lat nie udzielał takich kredytów". -Traciliśmy wtedy przez to udział w rynku, podczas, gdy cały rynek działał. Gdzie był wtedy Związek Banków Polskich? - pytał wicepremier.

Tymczasem zdaniem Bańki obecna regulacja nosi znamiona "moral hazard". We wtorek zwracał uwagę, że SKOK-i oferują klientom lepsze warunki pożyczkowe niż banki, ale jak wpadają w kłopoty, płacą za te ostatnie.

- Banki i ich klienci płacą za nieodpowiedzialne zarządzanie w sektorze SKOK, za ich nieefektywność, nietrzymanie standardów w zakresie zarządzania ryzykiem i odpowiedzialnego kredytowania - mówił Bańka.

Zawieszenia i upadłości SKOK-ówTVN24bis/KNF

Wicepremier ocenił, jednak że "dzisiaj problemy w niektórych małych SKOK-ach w porównaniu do kredytów we frankach szwajcarskich są naprawdę bardzo niewielkie". - I to nawet kwotowo niewielkie" - zaznaczył.

Kto rozwiąże problem?

Pytany o inne rozwiązanie tej sprawy powiedział, że w tej kwestii polega na "Komisji Nadzoru Finansowego, która nadzoruje cały sektor". - Oczywiście w niektórych przypadkach, kilku SKOK-ów, podobnie jak w przypadkach kilku banków, doszło do udzielania kredytów w sposób niewłaściwy. Jednak cały sektor, podobnie jak cały sektor bankowy, to jest sektor, który trzyma się dobrze i patrząc na szczegóły całego tego procesu restrukturyzacji sektora SKOK-ów uważam, że Komisja Nadzoru Finansowego prowadzi te działania we właściwy sposób - podsumował Morawiecki.

Autor: ps/gry / Źródło: PAP, tvn24bis.pl

Źródło zdjęcia głównego: tvn24