Kolejny zakład Grupy Azoty ogranicza produkcję. Powód: drogi gaz

rolnictwo, nawozy, dopłaty
Rzecznik rządu Piotr Mueller o ograniczeniu produkcji nawozów przez krajowe spółki
Źródło: TVN24
Należące do Grupy Azoty Zakłady Azotowe Kędzierzyn podjęły decyzję o ograniczeniu do minimum produkcji nawozów. Jak podała spółka, decyzja wynika z nadzwyczajnego i bezprecedensowego wzrostu cen gazu ziemnego.

"Grupa Azoty Zakłady Azotowe Kędzierzyn, spółka zależna Grupy Azoty, podjęła decyzję o ograniczeniu z dniem 24 sierpnia pracy instalacji do minimum, tj. do 43 proc. dla Jednostki Produkcyjnej Nawozy" - podała Grupa Azoty w komunikacie.

"Obecna sytuacja na rynku gazu ziemnego, determinująca rentowność prowadzonej produkcji, jest wyjątkowa, całkowicie niezależna od Grupy Azoty i nie była możliwa do przewidzenia" - napisano w komunikacie.

Grupa Azoty to największy koncern chemiczny w Polsce.

Kolejny zakład

W poniedziałek wieczorem Grupa Azoty informowała o zatrzymaniu pracy instalacji do produkcji nawozów azotowych, kaprolaktamu oraz poliamidu 6. Z kolei wchodzące w skład grupy kapitałowej zakłady w Puławach ograniczyły produkcję amoniaku do około 10 proc. mocy wytwórczych i wstrzymały część produkcji w segmentach tworzyw i agro.

Dodatkowo we wtorek Anwil, spółka z grupy kapitałowej PKN Orlen, tymczasowo wstrzymał produkcję nawozów azotowych. Decyzje zostały podjęte w związku z nadzwyczajnym i bezprecedensowym wzrostem cen gazu ziemnego w Europie.

We wtorek premier Mateusz Morawiecki zwrócił się do wicepremierów Jacka Sasina i Henryka Kowalczyka o wypracowanie w możliwie krótkim czasie mechanizmów interwencji na rynku nawozów w tym i w przyszłym roku w związku z rekordowo wysokimi cenami gazu ziemnego na rynkach w Europie.

Zobacz także: