Brakuje lekarzy, brukarzy, kierowców. Nadwyżka tylko w jednym zawodzie

Z kraju

Aktywizacja społeczno-zawodowa
wideo 2/3

W 2020 roku prognozowany jest deficyt m.in.: lekarzy, fizjoterapeutów, pielęgniarek i opiekunów osoby starszej lub niepełnosprawnej. To skutki starzejącego się społeczeństwa - dowiadujemy się z raportu "Barometr zawodów 2020".

Opracowanie zostało przygotowane w Wojewódzkim Urzędzie Pracy w Krakowie, w ramach ogólnopolskiego badania "Barometr zawodów" realizowanego na zlecenie Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Zawody deficytowe w 2020 roku

W raporcie prawdopodobne braki na rynku pracy zostały podzielone ze względu na branże.

W 2020 roku będzie brakować:

- w branży budowlanej: betoniarzy i zbrojarzy, brukarzy, cieśli i stolarzy budowlanych, dekarzy i blacharzy budowlanych, monterów instalacji budowlanych, murarzy i tynkarzy, operatorów i mechaników sprzętu do robót ziemnych, pracowników robót wykończeniowych w budownictwie oraz robotników budowlanych;

- w branży produkcyjnej: operatorzy obrabiarek skrawających, robotnicy obróbki drewna i stolarze, spawacze, ślusarze, elektrycy, elektromechanicy i elektromonterzy, krawcy i pracownicy produkcji odzieży;

- w branży transportowej: kierowcy autobusów oraz kierowcy samochodów ciężarowych i ciągników siodłowych;

- w branży gastronomicznej: kucharzy i piekarzy;

- w branży medyczno-opiekuńczej: lekarzy, fizjoterapeutów i masażystów, pielęgniarek i położnych oraz opiekunów osoby starszej lub niepełnosprawnej;

- w branży usługowej: fryzjerzy;

- w branży finansowej: pracownicy ds. rachunkowości i księgowości oraz samodzielni księgowi.

Branża budowlana

Dlaczego w branży budowlanej trudno znaleźć pracowników? Jako ważne czynniki wymieniono: trudne warunki pracy, często wymagające sprawności i siły fizycznej, za niskie wynagrodzenia w stosunku do wymagań, doświadczenie (pracodawcy nie chcą powierzać kosztownego sprzętu osobom niedoświadczonym), a także migracja pracowników za granicę.

Branżę budowlaną cechuje również największa liczba zawodów, w których pracownicy zatrudniani są w szarej strefie.

Branża produkcyjna

Za deficyty w branży produkcyjnej odpowiadają m.in. brak wymaganych przez pracodawców uprawnień oraz brak nowych kadr - wynika z raportu.

"Eksperci wskazywali, że pracownicy w tych zawodach to często osoby starsze o przeciwwskazaniach zdrowotnych do pracy w wyuczonym zawodzie. Trudności występują również z kształceniem w tych zawodach, niewiele osób jest zainteresowanych nauką, ale również brakuje miejsc, gdzie mogłyby się kształcić" - napisano w raporcie.

Branża transportowa

Rozwój branży transportowej w ostatnim roku wpłynął na wzrost zapotrzebowania. Pracowników zniechęcają m.in. nienormowany czas pracy, w tym praca w porach nocnych oraz w weekendy i święta. Wpływ na deficyt ma też luka pokoleniowa - brak młodych, którzy zastąpiliby przechodzących na emeryturę pracowników.

Branża medyczno-opiekuńcza

"Skutki starzejącego się społeczeństwa wyraźnie odczuwalne są w tej branży, bowiem kolejny rok z rzędu do deficytu trafiły te same cztery zawody" - czytamy w "Barometrze".

Największe braki kadrowe zgłaszają szpitale i placówki w małych powiatach. Pracownicy w branży medyczno-opiekuńczej często pracują w kilku placówkach równocześnie, zarówno publicznych, jak i prywatnych.

"Rośnie zapotrzebowanie na usługi związane fizjoterapią i masażem, osoby w tym zawodzie często decydują się jednak na założenie własnej działalności, z uwagi również na mało atrakcyjne wynagrodzenia w placówkach publicznych" - napisano.

Branża finansowa

Jak dowiadujemy się z raportu, rozwój przedsiębiorstw z zagranicznym kapitałem, jak również otwarcie się rodzimych firm na rynki zagraniczne powoduje, że zapotrzebowanie na osoby z branży finansowej będzie wzrastać.

Zawód nadwyżkowy w 2020 roku

"Wśród zawodów nadwyżkowych w tegorocznej edycji, podobnie jak w roku ubiegłym, znalazł się wyłącznie jeden zawód - ekonomiści. Jest to jedyny zawód, w którym liczba kandydatów chętnych do pracy jest wyższa niż liczba faktycznych miejsc pracy" - napisano.

"Zawód ten można uznać za trwale nadwyżkowy, bowiem w skali kraju od 2016 roku trafia do nadwyżki" - podkreślono.

Autor: kris / Źródło: tvn24bis.pl

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock