Błąd 451? To rząd cenzuruje internet

Tech

sxc.huInternauci bedą poinformowani o prawnych powodach zablokowania strony

Internet Engineering Task Force (IETF), nieformalna, międzynarodowa społeczność osób zajmujących się ustanawianiem standardów technicznych i organizacyjnych w internecie, zatwierdziła protokół HTTP 451 - nowy kod błędu, który pojawi się, gdy strona jest zablokowana przez władze ze względów prawnych.

Z propozycją wprowadzenia nowego komunikatu serwera HTTP wystąpił już w 2013 roku Tim Bray, jeden z pracowników Google. Chciał, aby użytkownicy byli poinformowani o prawnych powodach zablokowania strony internetowej.

IETF początkowo sprzeciwiał się temu pomysłowi, ale wzrost cenzury online sprawił, że organ zmienił zdanie i projekt nowego kodu błędu otrzymał koniecznie wsparcie.

Widoczne rozróżnienie

Do tej pory, gdy władze blokowały jakieś treści w sieci, internauci wchodzący na taką stronę widzieli komunikat o błędzie 403 (Forbidden). Błąd 451 ma być bardziej jednoznaczny.

"Po tym jak cenzura stała się bardziej widoczna i rozpowszechniona w sieci, zaczęliśmy otrzymywać sygnały od witryn, które chciałyby dokonać tego rozróżnienia. Co ważniejsze, zaczęliśmy słyszeć od członków społeczności, że chcieliby automatycznie dowiadywać się o przypadkach cenzury" - napisał przewodniczący IETF Mark Notthingam.

Nazwa nowego kodu błędu nie jest przypadkowa. To nawiązanie do słynnej powieści Raya Bradbury’ego "451 stopni Fahrenheita". Akcja książki rozgrywa się w świecie, gdzie czytanie książek i krytyczne myślenie są zakazane.

Autor: tol / Źródło: Wired

Źródło zdjęcia głównego: sxc.hu