Eksperci z Goldman Sachs zredukowali prognozę docelowego poziomu indeksu giełdowego S&P 500 na koniec roku do 5700 punktów z wcześniejszych 6200 punktów, wskazując na pogarszające się perspektywy wzrostu gospodarczego w USA oraz zwiększone ryzyko recesji.
"Nasza zrewidowana prognoza dla indeksu S&P 500 za 9 miesięcy, odpowiadająca końcowi roku 2025, wskazuje na wzrost o 2 proc. (czyli 5700 pkt wobec 6200 pkt poprzednio)" – podano w raporcie Goldman Sachs Portfolio Strategy Research.
Jak dodano, jest to efekt słabszego tła dla wzrostu gospodarczego w scenariuszu bazowym, większej niepewności gospodarczej i wyższego ryzyka recesji.
Goldman Sachs zmienia prognozy
"Jeśli perspektywy wzrostu PKB i zaufanie inwestorów pogorszą się jeszcze bardziej, wyceny mogą spaść znacznie mocniej, niż prognozujemy" – dodano.
Goldman Sachs podniósł prognozę prawdopodobieństwa recesji w USA w 2025 r. i prognozę inflacji na koniec roku.
Czytaj więcej: Miliardy na premie na Wall Street. Jest rekord >>>
"Obecnie przewidujemy prawdopodobieństwo wystąpienia recesji w USA w ciągu kolejnych 12 miesięcy na poziomie 35 proc. To podniesienie prognozy z naszego poprzedniego szacunku na poziomie 20 proc. odzwierciedla nasz niższy poziom bazowy dla wzrostu PKB, ostatnie gwałtowne pogorszenie zaufania gospodarstw domowych i przedsiębiorstw, a także oświadczenia urzędników Białego Domu wskazujące na większą gotowość do tolerowania krótkoterminowej słabości gospodarczej w celu realizacji ich polityki. Podczas gdy nastroje były słabym prognostykiem aktywności w ciągu ostatnich kilku lat, nie lekceważylibyśmy ostatniego spadku indeksów zaufania, ponieważ fundamenty ekonomiczne nie są tak silne jak w latach ubiegłych" - napisano w raporcie Goldman Sachs Economics Research.
Wpływ taryf
"Wyższe taryfy prawdopodobnie zwiększą CPI (inflację konsumencką - red.)" - dodano.
"Ze względu na zarówno wiadomości o taryfach, jak i spadek naszego szacunku PKB w I kw. do zaledwie 0,2 proc., obniżyliśmy również naszą prognozę wzrostu PKB w 2025 r. o 0,5 pp. do 1,0 proc." - napisali analitycy Goldman Sachs.
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/JUSTIN LANE