Groźba utraty kontroli nad kontem. Klienci największego banku w Polsce na celowniku oszustów

Oszuści wysyłają wiadomości z fałszywą informacją
Eksperci przestrzegają przed oszustami internetowymi
Źródło wideo: TVN24 BiS
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
PKO Bank Polski ostrzega przed oszustami podszywającymi się pod bank. Jak poinformowano w komunikacie, cyberprzestępcy wysyłają rzekome "powiadomienia o płatności przychodzącej", nakłaniają do potwierdzenia danych i otwarcia załącznika.

PKO BP alarmuje, że plik zawiera złośliwe oprogramowanie. "Prosimy w niego nie klikać, nie odpowiadać na wiadomość i natychmiast ją usunąć" - radzą przedstawiciele największego banku w Polsce.

Jak podkreślono, "otwarcie załącznika może spowodować utratę danych, kontroli nad kontem bankowym lub komputerem czy smartfonem".

Do komunikatu dołączono treść wiadomości od oszustów.

Treść wiadomości od oszustów
Treść wiadomości od oszustów
Źródło zdjęcia: PKO BP

W przypadku otwarcia linku zawartego w wiadomości i podania jakichkolwiek danych na stronie internetowej przypominającej serwis iPKO, należy skontaktować się telefonicznie z konsultantem PKO BP.

PKO BP ostrzega

Przedstawiciele PKO BP radzą, by zachować ostrożność i ograniczone zaufanie do wiadomości od nieznanych nadawców, w których znajduje się prośba o skorzystanie z linku. "Nie reaguj na nie, nie klikaj w linki, nie ujawniaj swoich danych" - czytamy w komunikacie.

Logując się do serwisu internetowego banku, należy wprowadzać adres strony ręcznie, a nie korzystać z linków.

"Przed potwierdzeniem operacji zlecanej w serwisie iPKO kodem SMS przeczytaj dokładnie treść otrzymanego SMS-a, żeby upewnić się, że dotyczy on właściwej operacji (zwróć uwagę na rodzaj dyspozycji, poprawność numeru konta odbiorcy, kwotę przelewu)" - dodano.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE

Kolejne ostrzeżenie przed oszustami

To kolejne ostrzeżenie przed oszustami w ostatnich dniach. CERT Polska ostrzegał przed oszustami, którzy również podszywają się pod PKO BP. Cyberprzestępcy obiecują pieniądze za rzekomą aktualizację aplikacji banku.

Z kolei Bank Millennium ostrzegał przed oszustami podszywającymi się pod pracowników infolinii banku. "Przestępcy dzwonią w sprawie rzekomych podejrzanych transakcji na koncie/karcie" - mogliśmy przeczytać w komunikacie.

Ponadto BNP Paribas informował, że w ostatnich tygodniach odnotowano wzrost liczby domen łudząco podobnych do tych prawdziwych, które najczęściej pojawiają się w formie reklamy po wpisaniu w wyszukiwarce na przykład nazwy banku.

Źródło: TVN24 Biznes
Autorka/Autor: mb/ToL
Zobacz także: