Odwołane loty, obniżki pensji i nowa spółka lotnicza. Co z tym LOT-em?

Źródło:
TVN24 Biznes
Sasin o pomocy dla LOT
Sasin o pomocy dla LOTRMF FM
wideo 2/8
Sasin o pomocy dla LOTRMF FM

Coraz liczniejsze skargi pasażerów na odwołane loty, problemy ze zwrotem pieniędzy za bilety i chaos informacyjny. To wszystko podsyca spekulacje i obawy dotyczące upadku LOT-u. W oczy rzuca się również brak pomysłu polskiego rządu na to, w jaki sposób można pomóc narodowemu przewoźnikowi w wyjściu z kryzysu.

Dla LOT-u ten rok rozpoczął się z przytupem - od ogłoszenia wielkiej transakcji. W styczniu premier Mateusz Morawiecki poinformował, że Polska Grupa Lotnicza, która jest właścicielem narodowego przewoźnika, przejmuje niemiecką linię lotniczą Condor. - To dowód siły polskiej gospodarki - mówił wówczas szef rządu.

PGL miała przejąć ponad 50 samolotów i około 4,9 tys. pracowników Condora. Kwoty transakcji nie ujawniano. Miała ona zostać sfinalizowana do końca kwietnia 2020 roku, po uzyskaniu niezbędnych zgód organów antymonopolowych. Miała, bo wszystko plany pokrzyżował potężny kryzys branży lotniczej, spowodowany pandemią COVID-19. PGL zmuszona była więc do odstąpienia od zakupu.

Wystarczyło kilka tygodni, aby pandemia zakończyła trwający od dekad boom na komercyjne latanie i wywróciła cały przemysł lotniczy do góry nogami. W szczytowym momencie prawie dwie trzecie z 26 tysięcy samolotów pasażerskich na świecie było uziemionych, a straty liczone były w setkach miliardów dolarów.

Wraz z luzowaniem kolejnych ograniczeń linie lotnicze próbują powoli odzyskać dawną pozycję na niebie, a ofensywę po koronawirusowym lockdownie rozpoczął też LOT.

17 czerwca przewoźnik ogłosił, że od początku lipca wznawia połączenia międzynarodowe. Jak zapowiadano, siatka uwzględnia 20 europejskich miast. Na liście znalazły się popularne wakacyjne destynacje, między innymi Barcelona, Split, Dubrownik, Zadar, Warna, a także Korfu i Chania.

Tydzień później spółka podała, że od 3 lipca pasażerowie będą mogli udać się na urlop do 36 najbardziej popularnych europejskich kurortów. Podkreśliła jednocześnie, że "bilety na wakacyjne rejsy LOT-u dostępne są w bardzo atrakcyjnych cenach". Już 26 czerwca LOT ogłosił, że od 15 lipca siatka połączeń międzynarodowych PLL LOT zyska kolejne kierunki. W efekcie - jak wskazano - siatka połączeń wznowionych przez LOT do końca sierpnia może objąć prawie siedemdziesiąt kierunków.

Problemy klientów

To oficjalne komunikaty przewoźnika, rzeczywistość wygląda jednak inaczej. Na Kontakt 24 otrzymujemy bowiem informacje od zaniepokojonych klientów LOT-u, których połączenia są odwoływane.

"Kupiliśmy 3 dni temu bilety do Brukseli. Chcieliśmy polecieć na krótki urlop - wylot 17 lipiec, powrót 20 lipiec 2020. Wczoraj wieczorem (24 czerwca) LOT wysłał informację, że lot jest anulowany" - możemy przeczytać w jednej z wiadomości.

"Mój lot z Warszawy do Wiednia przewidziany na 4 sierpnia został odwołany, mogę go przebukować na daty jedynie po 31 sierpnia chociaż inne loty z Warszawy do Wiednia oferowane w tym dniu przez lot nadal są dostępne" - czytamy w innej przesłanej nam wiadomości.

Takich sygnałów jest znacznie więcej, a o tym, że skala problemu jest duża, przekonujemy się obserwując wpisy na liczącej 1,8 tys. członków grupie "Poszkodowani przez Linie Lotnicze LOT", którą utworzono na Facebooku na początku czerwca. Internauci informują między innymi o problemach z otrzymaniem zwrotu pieniędzy za odwołane loty (niektórzy czekają nawet cztery miesiące) i brakiem możliwości kontaktu z przewoźnikiem.

Na zamieszanie z zakupem biletów zwrócił uwagę we wpisie na Twitterze były poseł Ryszard Petru. "Uwaga na zakupy biletów w LOT. Kupujesz dzisiaj bilet np. na lipiec a po kilku dniach przychodzi informacja, że rejs odwołany. Zwrot za bilety w przyszłości (a może nigdy). Wygląda to na ratowanie płynności firmy kosztem naiwnych pasażerów" - ocenił Petru.

Jak przekonuje w rozmowie z TVN24 Biznes Dominik Sipiński, analityk ds. transportu Polityki Insight, finansowanie działalności operacyjnej linii lotniczej w pewnym stopniu "na kredyt" od pasażerów to nic dziwnego. - Robi to bardzo wiele linii nawet w normalnych czasach. To normalne w biznesie, w którym sprzedaż przyszłej usługi przewozu prowadzi się czasem nawet z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. W obecnej sytuacji, gdy LOT - podobnie jak wiele innych linii - jest na skraju utraty płynności, generowanie jakichkolwiek przychodów jest szczególnie potrzebne - podkreśla.

Dodaje jednocześnie, że mechanizm ten opiera się na zaufaniu ze strony pasażerów, że linia faktycznie za kilka tygodni czy miesięcy wykona kupowany dziś przelot. - W obecnej sytuacji, wobec wielu niejasności dotyczących sytuacji i przyszłości LOT-u, tego nie ma. To działa na niekorzyść samego przewoźnika, bo obniżenie zaufania ze strony pasażerów przełoży się na mniejszą sprzedaż biletów, tym samym utrudniając linii wyjście z kryzysu. Największym problemem jest brak jasnej strategii i dobrej komunikacji z rynkiem i pasażerami - zaznacza Sipiński.

Odwołane rejsy

Rzecznik prasowy PLL LOT Krzysztof Moczulski, odnosząc się do wpisu Ryszarda Petru, podkreśla, że "jest to nieprawda". 

- W ramach akcji "#LOTnaWakacje" wycofaliśmy z siatki trzy trasy, na które sprzedało się po kilkanaście biletów. Nasze call center zaproponowało pasażerom alternatywne rozwiązania, aby wyjść naprzeciw ich oczekiwaniom - wyjaśnia rzecznik w rozmowie z TVN24 Biznes.

- Byliśmy zmuszeni wycofać z systemu rezerwacyjnego rejsy do Macedonii, ponieważ podtrzymano tam zakaz wjazdu dla pasażerów, m.in. z Polski. Także z powodu restrykcji do połowy lipca zawiesiliśmy sprzedaż biletów do Tbilisi - dodaje Moczulski.

Podkreśla, że LOT wycofuje ze sprzedaży rejsy tylko i wyłącznie do tych miejsc, gdzie jest zła sytuacja epidemiczna. - Jeżeli chodzi o dalsze kasowanie z przyczyn handlowych, czyli tam gdzie się nie sprzedają bilety, raczej nie będzie to mieć miejsca - zapewnia. Jednocześnie rzecznik PLL LOT apeluje do klientów, by "sprawdzali restrykcje w danym kraju, do którego się udają".

Rzecznik LOT-u wskazuje, że dział call center kontaktuje się z klientami, którzy mieli bilety na odwołane rejsy. Zapewnia także, że klienci mogą również otrzymać zwrot pieniędzy "jeżeli rejs jest skasowany". Dopytywany o czas dokonywania zwrotu, wyjaśnia, że "tego typu kwestie są procedowane w miarę na bieżąco".

Trudna sytuacja LOT-u

O tym, że PLL LOT są w trudnej sytuacji już na początku kwietnia br. w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24 mówił wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin. Jak wskazywał, "w przypadku LOT-u na pewno nie obędzie się bez pomocy publicznej".

W połowie czerwca Sasin mówił już o możliwej kontrolowanej upadłości LOT-u, choć podkreślił, że jest to "absolutna ostateczność". Zaznaczył, że w tej chwili realizowany jest inny scenariusz. - Chcemy ratować LOT poprzez różne działania. Po pierwsze to, co teraz zarząd podejmuje, czyli zmniejszenie kosztów stałych, czyli ograniczenie wynagrodzeń albo, co nawet bardziej ważne, renegocjacje umów leasingowych. To jest pierwszy etap. Zobaczymy, ile uda się tutaj oszczędzić - mówił wicepremier na antenie RMF FM.

Pierwsze informacje o tym, że LOT planuje obniżki pensji swoich pracowników pojawiły się pod koniec kwietnia. Narodowy przewoźnik porozumiał się z czterema spośród pięciu działających w spółce związków zawodowych w sprawie płac. Propozycję odrzucił Związek Zawodowy Personelu Pokładowego i Lotniczego.

– ZZPiL wyraził zgodę na zawarcie porozumienia przez pilotów. Natomiast w związku z faktem odrzucenia propozycji porozumienia dla stewardes i stewardów, wręczane są wypowiedzenia zmieniające, czyli efektywnie, zamiast obniżenia pensum przy zachowaniu całego etatu, wymiar etatu zostaje zmieniony do połowy. Alternatywą było porozumienie gwarantujące automatyczny wzrost wynagrodzeń wraz ze zwiększającą się liczbą operacji lotniczych - wyjaśnia rzecznik LOT-u.

Przedstawiciele ZPPiL zwrócili uwagę w komunikacie, że cięcia objęły wyłącznie szeregowych pracowników. "Jesteśmy zbulwersowani postawą Zarządu PLL LOT, który nie przyjął żadnych propozycji Związków Zawodowych, przerzucił cały ciężar oszczędności na pracowników, samemu nie partycypując w obniżkach" - mogliśmy przeczytać.

Nowa spółka lotnicza

Problemy LOT-u sprawiły, że pojawiły się pytania o przyszłość narodowego przewoźnika. Spekulacje podsyciła decyzja Polskiej Grupy Lotniczej, która pod koniec maja powołała nową spółkę - LOT Polish Airlines. Co ważne, przeważającą działalnością nowego podmiotu jest lotniczy transport pasażerski.

Biuro prasowe PGL w odpowiedzi przesłanej TVN24 Biznes na początku czerwca wyjaśniało, że "spółka LOT Polish Airlines S.A. powstała w ramach porządkowania działalności operacyjnej realizowanej w ramach Polskiej Grupy Lotniczej".

"W skład PGL i grupy LOT wchodzi obecnie 8 spółek zależnych mających 'LOT' w nazwie, a LOT Polish Airlines jest jedną z nich" - wskazano. Nie wyjaśniono, co oznacza "porządkowanie działalności operacyjnej". Jednocześnie biuro prasowe PGL podkreśliło jednak, że "spekulacje o rzekomej upadłości PLL LOT S.A. są nieuprawnione".

Postanowiliśmy zapytać, jakie działania podjęła spółka przez pierwszy miesiąc funkcjonowania, ale do momentu opublikowania artykułu, nie otrzymaliśmy odpowiedzi w tej sprawie.

Zdaniem Adriana Furgalskiego z Zespołu Doradców Drogowych "TOR" spółka LOT Polish Airlines powstała tylko wyłącznie po to, by w najgorszym scenariuszu zastąpić Polskie Linie Lotnicze LOT. - Były uspokajające komentarze ze strony PGL, że porządkują rynek, ale wicepremier Sasin się wygadał, że scenariusz upadłości kontrolowanej jest brany pod uwagę - wskazuje.

Jak dodaje, mogłaby ona przejąć działalność PLL LOT, kiedy miałaby "niezbędne aktywa do tego, aby zacząć latać". - Na razie wciąż nie mamy certyfikatu z Urzędu Lotnictwa Cywilnego. W ramach tych papierów musi być zdolność do wykonywania rejsów różnymi typami samolotów, tak żeby przykładowo wykonywać loty do portów w Stanach Zjednoczonych, bo to jedne z najbardziej dochodowych dla nas kierunków, ale i oczywiście po Europie - tłumaczy Furgalski.

Z kolei zdaniem Sipińskiego powołanie nowej spółki rodzi więcej pytań niż odpowiedzi. - Ponad miesiąc po jej powołaniu wiemy tylko tyle, że zaaplikowała o certyfikat przewoźnika lotniczego, a jego uzyskanie jest dość skomplikowanym i czasochłonnym procesem. Nie wiadomo natomiast, po co ona tak naprawdę jest. Podejmowanie tak znaczących kroków jak aplikacja o certyfikat dla nowej spółki bez żadnych informacji tylko pogłębia chaos informacyjny, zmniejsza zaufanie do LOT-u i daje podstawy do spekulacji - zaznacza ekspert.

Kontrolowana upadłość?

Również zdaniem Furgalskiego obecna sytuacja nie pomaga narodowemu przewoźnikowi. Jak dodaje, "państwo nie chce sobie fundować problemów, natomiast przedłużanie tego jest stanem niedobrym". - Mówi się o upadłości, a w Polsce też nie wszyscy rozumieją, na czym polega upadłość kontrolowana. Wydaje im się, że wszystko nagle staje, nie ma żadnych lotów - wskazuje.

Kontrolowaną upadłość linii lotniczej najczęściej wykorzystuje się do przeprowadzenia restrukturyzacji i odchudzenia spółki - może to dotyczyć floty lub załóg. LOT mógłby w ten sposób zredukować liczbę pracowników i jeszcze bardziej zwiększyć udział pracowników pozbawionych etatów. Jednak na tę chwilę to jedynie spekulacje. 

Sipiński pytany, czy nowa spółka została utworzona, by dokonać kontrolowanej upadłości PLL LOT odpowiada, że jest to na pewno jedna z możliwości, która w lotnictwie stosowana była już wielokrotnie. - Kilka dni temu powstała "nowa" Alitalia, podobny proces przeszły też Austrian Airlines - przypomina ekspert.

Dodaje jednak, że w obliczu braku jakichkolwiek szczegółów, trudno merytorycznie rozmawiać o planach LOT-u. - Przeprowadzenie kontrolowanej upadłości "starego" LOT-u byłoby na pewno bardzo skomplikowane i wymagałoby szczegółowego planu oraz porozumienia m.in. z leasingodawcami samolotów. Takiego planu nadal nie ma, a od miesiąca rynek huczy od spekulacji. To w zasadzie zaprzecza idei kontrolowanej upadłości i staje się bardzo chaotycznym procesem - tłumaczy.

Krzysztof Moczulski pytany o kontrolowaną upadłość PLL LOT, zapewnia, że "absolutnie nie ma o tym mowy". Zaznacza także, że wpływu na tę decyzję nie ma kalendarz wyborczy.

- Pracujemy w tej chwili nad tym, by zoptymalizować bazę kosztową i później będziemy podejmować dalsze decyzje co do ewentualnej formy pomocy ze strony państwa - wskazuje rzecznik LOT-u. Nie wiadomo jednak, kiedy ma się zakończyć proces optymalizacji. - Trudno mi wskazać konkretny termin, bo na przykład negocjacje z firmami leasingującymi samoloty są dość czasochłonne - wyjaśnia Moczulski.

Według Sipińskiego upadłość LOT-u, nawet kontrolowana i mająca biznesowy sens to politycznie gigantyczny problem. - Tym bardziej dla obecnego rządu, który wielokrotnie podkreślał sukces transformacji przewoźnika w kontraście do rzekomo znacznie gorszego zarządzania linią za poprzedniej władzy. Dlatego jeśli jest taki plan, to niemal na pewno nie zostanie ogłoszony przed rozstrzygnięciem wyborów. To jednak kolejny dowód na podporządkowanie LOT-u polityce, a nie zdrowemu rozsądkowi. W obecnym kryzysie głęboka restrukturyzacja jest konieczna i zrozumiała, a plan wsparcia publicznego oczekiwany przez linię. Wstrzymywanie decyzji na czas kampanii oznacza, że z każdym dniem sytuacja LOT-u robi się coraz trudniejsza - mówi.

Pomoc od rządu

Jego zdaniem nie ulega wątpliwości, że LOT potrzebuje pomocy publicznej. - Dostają ją zresztą niemal wszystkie linie w Europie, choć w różnej formie, od wielkich, jak Lufthansa czy Air France, po mniejszych przewoźników w regionie, jak łotewski airBaltic czy rumuńskie Tarom i Blue Air. Trudno zrozumieć, dlaczego rząd od początku pandemii mówi, że jest zdeterminowany pomóc LOT-owi, ale równocześnie nie przedstawia żadnych konkretów. A takie oczekiwanie na pomoc publiczną tylko zwiększa kłopoty linii i powoduje, że potrzeba wsparcia rośnie- dodaje.  

Powstaje pytanie, ile pieniędzy jest potrzebnych na ratowanie narodowego przewoźnika? I czy rząd stać na taką pomoc? Jak wyjaśnia Sipiński, nie da się w tej chwili ocenić potrzeb LOT-u, bo nie wiadomo, jaką linia miała sytuację finansową w momencie rozpoczęcia kryzysu.

- LOT nadal nie podał nawet najbardziej podstawowych wyników finansowych za 2019 r. Na podstawie skali pomocy dla innych linii o podobnej wielkości, należałoby oczekiwać kwot nawet ponad miliarda złotych, choć oczywiście wysokości pomocy zależy od jej formy (czy byłaby to dotacja czy pożyczka), planu restrukturyzacji LOT-u (im większe cięcia, tym mniejsza pomoc) i momentu jej udzielenia (im później - tym wyższa) - zaznacza.

- Polska to jedyny tej wielkości kraj Unii, który nie przedstawił nawet najbardziej ogólnych ram planu wsparcia narodowej linii. Trudno zrozumieć, dlaczego, skoro LOT jest tak ważny dla rządu - konkluduje.

Autorka/Autor:Mateusz Bednarczyk, Tomasz Leżoń

Źródło: TVN24 Biznes

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Obawiamy się problemów z finansowaniem, jak również nieprzyjemności związanych z imigracją, staraniem się o przedłużenie wiz, podróżami z i do USA - mówi w rozmowie z tvn24.pl Zuzanna Kocjan, astrofizyczka, stypendystka Programu Fulbrighta. Administracja Donalda Trumpa wstrzymała finansowanie przez Departament Stanu stypendiów takich jak Fulbright. - Jest to bardzo smutne, bo jak dostałam się na to stypendium, to myślałam, że złapałam Pana Boga za nogi i czeka mnie przygoda życia - tłumaczy Joanna Stempień, logopedka i reporterka.

"Myślałam, że złapałam Pana Boga za nogi i czeka mnie przygoda życia"

"Myślałam, że złapałam Pana Boga za nogi i czeka mnie przygoda życia"

Źródło:
tvn24.pl

10-procentowe amerykańskie cła na niemal wszystkie towary z prawie wszystkich krajów świata weszły w życie w sobotę po północy czasu wschodnioamerykańskiego. To pierwsza część ceł, których wdrożenie ogłosił w środę prezydent USA Donald Trump.

Nowe cła Trumpa weszły w życie

Nowe cła Trumpa weszły w życie

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Jaguar Land Rover wstrzyma przez miesiąc dostawy samochodów do Stanów Zjednoczonych. Producent rozważa, jak złagodzić koszty 25-procentowych ceł nałożonych przez administrację Donalda Trumpa.

Uderzenie w USA. Motoryzacyjny gigant wstrzymuje dostawy

Uderzenie w USA. Motoryzacyjny gigant wstrzymuje dostawy

Źródło:
Reuters

Wprowadzenie ceł przez prezydenta USA Donalda Trumpa nie tylko niszczy relacje handlowe Waszyngtonu z innymi krajami, ale też wpłynie na jego globalne sojusze – ocenił "Financial Times". W sobotę weszły w życie 10-procentowe taryfy na towary z z wielu państw.

"Cios w najważniejszych sojuszników USA"

"Cios w najważniejszych sojuszników USA"

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Jeżeli parkingi są bezpłatne w weekendy, to wiadomo, że panuje na nich oblężenie. Samochody są parkowane na całe dnie lub nawet weekendy - mówi prezes Stowarzyszenia Gmin Uzdrowiskowych RP Jan Golba. Podkreślił, że gminy turystyczne od lat zabiegały o możliwość pobierania opłat parkingowych także w święta i weekendy.

Płatne parkowanie w weekendy i święta? "Dla nas to bardzo ważne"

Płatne parkowanie w weekendy i święta? "Dla nas to bardzo ważne"

Źródło:
PAP

Piątkowa sesja na Wall Street przyniosła kontynuację mocnych spadków. Indeks Dow Jones na koniec dnia stracił ponad 2,2 tysiąca punktów. Wzrosły obawy, że prezydent USA rozpętał globalną wojnę handlową, która doprowadzi do recesji.

Nowojorska giełda nurkuje coraz głębiej

Nowojorska giełda nurkuje coraz głębiej

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Oszuści wysyłają wiadomości e-mail z linkami do fałszywej strony na temat e-Sprawozdań Finansowych. Chcą w ten sposób wyłudzić dane - ostrzega resort finansów.

Ministerstwo finansów ostrzega. "Próba wyłudzenia danych"

Ministerstwo finansów ostrzega. "Próba wyłudzenia danych"

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Portugalskie ministerstwo zdrowia potwierdziło w piątek awarię elektronicznego systemu wystawiania aktów zgonu. W jej następstwie doszło do licznych opóźnień w organizacji pogrzebów na terenie całego kraju.

Pogrzeby odwołane. Awaria systemu

Pogrzeby odwołane. Awaria systemu

Źródło:
PAP

Rada Polityki Pieniężnej może obniżyć stopy procentowe już w maju - twierdzą niektórzy członkowie RPP i ekonomiści z dużych banków. Po czwartkowej konferencji prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego pytanie nie jest, czy stopy zostaną obniżone, ale kiedy.

Zwrot w sprawie stóp procentowych. Jest jedno pytanie

Zwrot w sprawie stóp procentowych. Jest jedno pytanie

Źródło:
PAP, tvn24.pl

"To wspaniały czas, by się bogacić bardziej niż kiedykolwiek wcześniej" - napisał w piątek prezydent USA Donald Trump we wpisie skierowanym do potencjalnych inwestorów. Prezydent zachęcał w ten sposób do inwestycji w USA po ogłoszeniu wysokich ceł na towary z całego świata.

Trump: moja polityka nigdy się nie zmieni

Trump: moja polityka nigdy się nie zmieni

Źródło:
PAP

Chiny nałożą cła odwetowe w wysokości 34 procent na cały import ze Stanów Zjednoczonych - informuje CNN. Nowe taryfy mają obowiązywać od 10 kwietnia.

Chiny odpowiadają USA. "Praktyka jednostronnego zastraszania"

Chiny odpowiadają USA. "Praktyka jednostronnego zastraszania"

Źródło:
CNN

Stellantis, koncern motoryzacyjny, który jest właścicielem takich marek jak Chrysler, Jeep i Dodge, zareagował na cła Donalda Trumpa. Ogłosił, że tymczasowo zwolni 900 pracowników w zakładach w USA oraz wstrzyma na dwa tygodnie prace w fabrykach w Kanadzie i Meksyku.

Gigant motoryzacyjny reaguje na decyzję Trumpa

Gigant motoryzacyjny reaguje na decyzję Trumpa

Źródło:
PAP

Posłowie opowiedzieli się za przyjęciem projektu ustawy, który obniża składkę zdrowotną. Projekt zakłada wprowadzenie dwuelementowej podstawy wymiaru składki. Teraz ustawa trafi do Senatu.

Zmiany w składce zdrowotnej. Jest decyzja posłów

Zmiany w składce zdrowotnej. Jest decyzja posłów

Źródło:
tvn24.pl

- Zmiany w składce zdrowotnej przyjęte w piątek przez Sejm mogą być korzystne pod względem finansowym dla przedsiębiorców, nadal jednak są dalekie od korzystnych regulacji obowiązujących przed rokiem 2022. Co więcej, ich stopień komplikacji nie tylko się utrzyma, lecz wręcz wzrośnie - komentuje Piotr Juszczyk, główny doradca podatkowy w inFakcie. Przedstawiamy wyliczenia skutków zmian dla podmiotów rozliczających się na skali podatkowej, podatku liniowym i ryczałcie.

"Ci przedsiębiorcy skorzystają najbardziej". Wyliczenia

"Ci przedsiębiorcy skorzystają najbardziej". Wyliczenia

Źródło:
tvn24.pl

PKO BP, Pekao, mBank, ING Bank Śląski, Santander Consumer Bank i Toyota Bank - w tych instytucjach finansowych zaplanowano prace serwisowe na najbliższe dni. W związku z tym dostęp do części usług może być utrudniony.

Utrudnienia dla klientów banków

Utrudnienia dla klientów banków

Źródło:
tvn24.pl

Sprzedawca działki, który korzysta z usług profesjonalnego pełnomocnika do przygotowania transakcji, jest uznawany przez fiskusa za podatnika VAT. Takie podejście jest zgodne z prawem unijnym - pisze "Rzeczpospolita".

Ważny wyrok w sprawie działek. "Skarbówka zaostrzyła stanowisko"

Ważny wyrok w sprawie działek. "Skarbówka zaostrzyła stanowisko"

Źródło:
PAP

YouTube wprowadza zmiany w cenniku. Użytkownicy YouTube Premium będą musieli zapłacić więcej nawet o niemal 30 procent niż dotychczas. Pierwsze maile w tej sprawie dotarły już do internautów.

Podwyżki w popularnym serwisie. "Nie jest to łatwa decyzja"

Podwyżki w popularnym serwisie. "Nie jest to łatwa decyzja"

Źródło:
tvn24.pl

Rząd brytyjski zgodził się na rozbudowę lotniska Londyn-Luton, piątego pod względem liczby obsługiwanych pasażerów w Wielkiej Brytanii - informuje stacja BBC. Plan zakłada budowę nowego terminalu, nowych dróg kołowania dla samolotów oraz zwiększenie przepustowości istniejącego terminalu, który obecnie obsługuje 18 milionów pasażerów rocznie.

Szykuje się potężna rozbudowa. Lotnisko obsługuje połączenia z Polski

Szykuje się potężna rozbudowa. Lotnisko obsługuje połączenia z Polski

Źródło:
PAP

Projekt ustawy, który nakłada na deweloperów obowiązek ujawniania cen mieszkań, został skierowany do sejmowej komisji iInfrastruktury. Według nowych przepisów deweloperzy będą zobowiązani do prowadzenia strony internetowej, na której będą dostępne informacje o cenach oferowanych nieruchomości.

Nowy obowiązek dla deweloperów. "Zmniejsza asymetrię informacyjną"

Nowy obowiązek dla deweloperów. "Zmniejsza asymetrię informacyjną"

Źródło:
PAP

Według wstępnej oceny nowe amerykańskie cła mogą zmniejszyć polski PKB o 0,4 procent, czyli w ostrożnym uproszczeniu straty przekroczą 10 miliardów złotych - napisał w mediach społecznościowych premier Donald Tusk.

Tusk: to cios dotkliwy i przykry

Tusk: to cios dotkliwy i przykry

Źródło:
tvn24.pl, PAP

- Większość członków Rady Polityki Pieniężnej zmieniła swoje nastawienie w polityce pieniężnej - przekazał w trakcie konferencji prasowej prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński.

Glapiński o stopach procentowych: zmieniło się nastawienie RPP

Glapiński o stopach procentowych: zmieniło się nastawienie RPP

Źródło:
tvn24.pl

W 900 duńskich sklepach spożywczych pojawią się oznaczenia na produktach z USA, które zdrożały z powodu wojny handlowej zapoczątkowanej przez prezydenta Donalda Trumpa - zapowiedział koncern Coop Danmark.

Handlowy potentat reaguje. "Będziemy etykietować amerykańskie towary"

Handlowy potentat reaguje. "Będziemy etykietować amerykańskie towary"

Źródło:
PAP

- Chociaż w Polsce nie produkuje się samochodów przeznaczonych na rynek amerykański, wartość komponentów wytwarzanych w Polsce i montowanych w tych pojazdach szacuje się na około 350 milionów euro rocznie - poinformował prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM) Jakub Faryś. Zwrócił uwagę, że Polska może pośrednio odczuć skutki ceł. Premier Donald Tusk zapowiedział w mediach społecznościowych spotkanie z przedstawicielami branży.

Ciemne chmury nad branżą. Jest zapowiedź Tuska

Ciemne chmury nad branżą. Jest zapowiedź Tuska

Aktualizacja:
Źródło:
PAP

Ogłoszone przez Trumpa cła są "bombą" wymierzoną w światowy system handlowy, która może doprowadzić do recesji w USA i światowego spowolnienia - powiedział Gary Hufbauer, były urzędnik Departamentu Skarbu i ekspert Peterson Institute for International Economics. Dodał, że w jego ocenie podejście prezydenta USA nie ma sensu.

"Trzęsienie ziemi" w handlu. "To jest po prostu bomba"

"Trzęsienie ziemi" w handlu. "To jest po prostu bomba"

Źródło:
PAP

Donald Trump ogłosił w środę nowe taryfy na produkty importowane do USA. Nazwał to "dniem wyzwolenia" i stwierdził, że jego działania przywrócą równowagę między Stanami a innymi krajami. Jednak, jak zauważa CBS News, zmęczeni inflacją Amerykanie będą niedługo musieli sięgnąć jeszcze głębiej do portfeli. Wiele produktów bowiem zdrożeje.

Te produkty podrożeją przez cła

Te produkty podrożeją przez cła

Źródło:
CBS News

Ponad 68 tysięcy osób weźmie udział w konkursie o 569 miejsc pracy w Agencji Celnej we Włoszech. W 11 lokalizacjach w całym kraju odbyły się już wstępne egzaminy. Rekordowa liczba kandydatów ubiega się o stanowiska asystentów do spraw pobierania opłat.

Zgłosiło się 68 tysięcy kandydatów. "Nie ma precedensu"

Zgłosiło się 68 tysięcy kandydatów. "Nie ma precedensu"

Źródło:
PAP

Prezydent USA Donald Trump podpisał rozporządzenie wprowadzające cła na towary importowane do USA ze 180 państw. Stawki są zróżnicowane i zaczynają się od 10 procent. Oto wszystko, co musisz wiedzieć.

Cła Donalda Trumpa. Wszystko, co musisz wiedzieć

Cła Donalda Trumpa. Wszystko, co musisz wiedzieć

Źródło:
tvn24.pl

Stopy procentowe w kwietniu pozostały na dotychczasowym poziomie. Jarosław Sadowski z firmy Rankomat zwraca jednak uwagę, że dość dobre dane na temat inflacji w marcu sprawiły, że przewidywany moment obniżki coraz bardziej się przybliża, co wpływa na WIBOR. Ekspert wyliczył, ile może wynieść rata w kolejnych miesiącach.

"Pierwsze obniżki rat możemy zobaczyć już w kwietniu". Wyliczenia

"Pierwsze obniżki rat możemy zobaczyć już w kwietniu". Wyliczenia

Źródło:
tvn24.pl

Posłowie Polskiego Stronnictwa Ludowego - Trzeciej Drogi złożyli w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o czasie urzędowym w Polsce, proponujący wprowadzenie całorocznego czasu letniego. Zdaniem autorów likwidacja zmiany czasu wpłynęłaby pozytywnie na zdrowie Polaków.

Likwidacja zmiany czasu. Jest projekt

Likwidacja zmiany czasu. Jest projekt

Źródło:
PAP

Chiński gigant Xiaomi zapowiedział współpracę z policją w dochodzeniu dotyczącym tragicznego wypadku z udziałem samochodu SU7, wyposażonego w system autonomicznej jazdy - przekazał dziennik "South China Morning Post". W zdarzeniu, do którego doszło w sobotę, życie straciły trzy osoby.

Ostrzegł kierowcę i oddał kontrolę. Dramatyczny wypadek

Ostrzegł kierowcę i oddał kontrolę. Dramatyczny wypadek

Źródło:
PAP