Lepszy - to nie znaczy, że z zyskiem: analitycy Zrzeszenia uważają, że straty linii zmniejszą się wtedy do 2,5 miliarda dolarów.
Według obliczeń analityków IATA, tegoroczne straty linii będą o 200 milionów dolarów niższe niż zakładano jeszcze we wrześniu. Powód to przede wszystkim taniejąca ropa naftowa.
Mimo tej korekty prognoz IATA ocenia, że światowe linie lotnicze znajdują się w najgłębszym kryzysie od 50 lat. Problemem jest nie tylko topniejąca liczba pasażerów - spadają też przychody linii związane z transportem towarów.
W październiku przewozy cargo zmniejszyły się o prawie 8 procent wobec września. To już piąty z rzędu miesiąc spadku.
//sk
Źródło: TVN CNBC Biznes