Eksperci o zmianach w janosikowym: potrzebna reforma całego systemu

Największym płatnikiem janosikowego jest województwo mazowieckieShutterstock

System janosikowego trzeba kompleksowo zreformować - oceniają eksperci. Ich zdaniem propozycje rządowe są niewystarczające, a wpłaty nadal będą zależeć od dochodów liczonych na głowę mieszkańca uzyskanych dwa lata wstecz.

Jak pisaliśmy, rząd przyjął we wtorek projekt noweli ustawy o tzw. janosikowym, czyli systemie przekazywania przez bogatsze samorządy części dochodów na rzecz biedniejszych.

Największym płatnikiem janosikowego jest województwo mazowieckie, które aby wywiązać się z ciążących na nim obowiązków zdecydowało się wiosną br. zaciągnąć pożyczkę z budżetu w wysokości ponad 400 mln zł.

Wyższe progi

Projekt przewiduje podniesienie progu dochodów - od którego województwa będą płacić janosikowe - ze 110 proc. do 125 proc. średnich dochodów podatkowych, wyliczonych dla wszystkich województw. Propozycja wprowadza też maksymalny poziom wpłat do 35 proc. dochodów podatkowych, a także możliwość obniżenia wpłat województw w trakcie roku budżetowego, jeśli ich wpływy podatkowe spadną o więcej niż 10 proc. w porównaniu z poprzednim analogicznym okresem. Projekt jest skutkiem wyroku Trybunału Konstytucyjnego z marca br., który uznał przepisy ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego za niekonstytucyjne.

Niewielka zmiana

Dr Marek Goleń z Katedry Ekonomiki i Finansów Samorządu Terytorialnego SGH uważa, że propozycje resortu finansów niewiele zmieniają. - Nieznacznie odciążą najbardziej poszkodowane przez janosikowe województwo mazowieckie - powiedział. Jego zdaniem projekt przewiduje rozwiązania nieadekwatne do skali problemu, nie likwiduje bowiem podstawowego błędu obecnego systemu - janosikowe nalicza się na podstawie dochodów uzyskanych przed dwoma laty.

Według Golenia lepszym rozwiązaniem byłoby stworzenie - zamiast janosikowego - mechanizmu subwencji państwowej dla powiatów i województw. Budżet mógłby dzielić dochody podatkowe między samorządy według algorytmu podobnego do obecnego, ale bez dwuletniego opóźnienia. Dzięki temu wysokość subwencji nie zależałaby od dochodów osiąganych dwa lata wcześniej.

- Teraz te pieniądze są przekładane z jednego budżetu do drugiego i to dopiero po dwóch latach - powiedział Goleń. Zaproponował też stopniową likwidację janosikowego, która pozwoliłaby odzwyczajać jednostki samorządu terytorialnego od strumienia pieniędzy pochodzących od bogatszych jednostek. Ubytek dochodów mógłby być rekompensowany funduszami z unijnego mechanizmu wyrównawczego. - Poważnym błędem było, że starego mechanizmu janosikowego do dziś nie zastąpiliśmy nowym - zauważył Goleń. Według niego korzystnym dla Mazowsza rozwiązaniem mogłoby być też wyłączenie Warszawy z województwa; w takim wypadku Mazowsze byłoby jednym z najbiedniejszych regionów UE, któremu przysługiwałyby nie tylko unijne wyrównania, ale również te krajowe. Goleń podkreślił, że problem z janosikowym, to nie tylko kwestia ekonomiczna, ale także polityczna. Ponieważ większość samorządów korzysta z tego mechanizmu, ciężko będzie znaleźć większość polityczną, która zechciałaby go zreformować. - Łatwiej jest jednego złupić, niż odebrać korzyści z tego łupienia, które osiąga dziesięciu - podsumował Goleń.

Prowizoryczna zmiana

Społeczny doradca prezydenta ds. samorządu prof. Jerzy Regulski ocenił, że rząd uczynił krok w dobrym kierunku, jednak same zmiany uznał za prowizoryczne. - Będzie obowiązywać tylko dwa lata, w dodatku dotyczy tylko województw. Tymczasem niektóre powiaty z powodu janosikowego tracą nawet 95 proc. dochodów - powiedział.

Według Regulskiego janosikowe wymaga gruntownej reformy w ramach szerszej reformy finansów lokalnych. - Uwarunkowanie janosikowego jedynie od dochodów na mieszkańca jest wysoce wątpliwe. Nie wiadomo do jakiego mieszkańca odnieść to kryterium. Ponieważ ogromna liczba ludzi mieszka bez meldunku, to nie wiemy np. ilu mieszkańców ma Warszawa, czy inne miasto. Konieczne są też więc zmiany w systemie meldunkowym, rejestrowania pobytów itd. - powiedział profesor. Jego zdaniem zmiany w janosikowym są niezbędne, ponieważ dysproporcje dochodów między poszczególnymi jednostkami samorządów są olbrzymie. Najbogatsza gmina w Polsce ma roczne dochody na mieszkańca w wysokości kilkudziesięciu tysięcy złotych (Kleszczów), a najbiedniejsze osiągają kilkaset złotych. - Te różnice trzeba wyrównywać. Wynikają one nie tylko z uwarunkowań geograficznych, ale także z błędów w systemie podatkowym. Np. gminy leśne i rolne prawie nie mają dochodów własnych. Kompleksowa zmiana powinna obejmować też podatki lokalne - dodał profesor.

Pakiet zmian

Były prezes Trybunału Konstytucyjnego prof. Jerzy Stępień zwrócił uwagę, że po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego w sprawie janosikowego rząd musiał przygotować projekt zmian. - Dobrze, że zdecydowano się stworzyć nowy model janosikowego. Biorąc pod uwagę opinie samorządów nie jest to jednak propozycja satysfakcjonująca województwa, które najwięcej tracą na obecnym systemie - powiedział Stępień.

Według profesora, jeżeli projekt trafi do Sejmu powinien być procedowany razem z projektami, które już w Sejmie są. Chodzi o obywatelski projekt ustawy, który przewiduje m.in. zwiększenie udziału samorządów w dochodach z PIT oraz projekt komisyjny zakładający zmiany w systemie naliczania wpłat janosikowego. - Nad rządowym projektem warto pracować biorąc pod uwagę nie tylko głos samorządów, ale także obywateli, którzy swego czasu wnieśli do Sejmu swój projekt dotyczący janosikowego - dodał.

Szczepański: bogatsze regiony muszą mieć pieniądze na rozwój
Szczepański: bogatsze regiony muszą mieć pieniądze na rozwój TVN24 BiS

Autor: rf/mn/kwoj / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Według wstępnej oceny nowe amerykańskie cła mogą zmniejszyć polski PKB o 0,4 procent, czyli w ostrożnym uproszczeniu straty przekroczą 10 miliardów złotych - napisał w mediach społecznościowych premier Donald Tusk.

Tusk: to cios dotkliwy i przykry

Tusk: to cios dotkliwy i przykry

Źródło:
tvn24.pl, PAP

- Większość członków Rady Polityki Pieniężnej zmieniła swoje nastawienie w polityce pieniężnej - przekazał w trakcie konferencji prasowej prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński.

Glapiński o stopach procentowych: zmieniło się nastawienie RPP

Glapiński o stopach procentowych: zmieniło się nastawienie RPP

Źródło:
tvn24.pl

W 900 duńskich sklepach spożywczych pojawią się oznaczenia na produktach z USA, które zdrożały z powodu wojny handlowej zapoczątkowanej przez prezydenta Donalda Trumpa - zapowiedział koncern Coop Danmark.

Handlowy potentat reaguje. "Będziemy etykietować amerykańskie towary"

Handlowy potentat reaguje. "Będziemy etykietować amerykańskie towary"

Źródło:
PAP

- Chociaż w Polsce nie produkuje się samochodów przeznaczonych na rynek amerykański, wartość komponentów wytwarzanych w Polsce i montowanych w tych pojazdach szacuje się na około 350 milionów euro rocznie - poinformował prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM) Jakub Faryś. Zwrócił uwagę, że Polska może pośrednio odczuć skutki ceł. Premier Donald Tusk zapowiedział w mediach społecznościowych spotkanie z przedstawicielami branży.

Ciemne chmury nad branżą. Jest zapowiedź Tuska

Ciemne chmury nad branżą. Jest zapowiedź Tuska

Aktualizacja:
Źródło:
PAP

Ogłoszone przez Trumpa cła są "bombą" wymierzoną w światowy system handlowy, która może doprowadzić do recesji w USA i światowego spowolnienia - powiedział Gary Hufbauer, były urzędnik Departamentu Skarbu i ekspert Peterson Institute for International Economics. Dodał, że w jego ocenie podejście prezydenta USA nie ma sensu.

"Trzęsienie ziemi" w handlu. "To jest po prostu bomba"

"Trzęsienie ziemi" w handlu. "To jest po prostu bomba"

Źródło:
PAP

Donald Trump ogłosił w środę nowe taryfy na produkty importowane do USA. Nazwał to "dniem wyzwolenia" i stwierdził, że jego działania przywrócą równowagę między Stanami a innymi krajami. Jednak, jak zauważa CBS News, zmęczeni inflacją Amerykanie będą niedługo musieli sięgnąć jeszcze głębiej do portfeli. Wiele produktów bowiem zdrożeje.

Te produkty podrożeją przez cła

Te produkty podrożeją przez cła

Źródło:
CBS News

Ponad 68 tysięcy osób weźmie udział w konkursie o 569 miejsc pracy w Agencji Celnej we Włoszech. W 11 lokalizacjach w całym kraju odbyły się już wstępne egzaminy. Rekordowa liczba kandydatów ubiega się o stanowiska asystentów do spraw pobierania opłat.

Zgłosiło się 68 tysięcy kandydatów. "Nie ma precedensu"

Zgłosiło się 68 tysięcy kandydatów. "Nie ma precedensu"

Źródło:
PAP

Prezydent USA Donald Trump podpisał rozporządzenie wprowadzające cła na towary importowane do USA ze 180 państw. Stawki są zróżnicowane i zaczynają się od 10 procent. Oto wszystko, co musisz wiedzieć.

Cła Donalda Trumpa. Wszystko, co musisz wiedzieć

Cła Donalda Trumpa. Wszystko, co musisz wiedzieć

Źródło:
tvn24.pl

Prezydent Donald Trump ogłosił w środę wprowadzenie ceł na towary sprowadzane do USA. Stawki są zróżnicowane, na przykład na Chiny nałożono 34 procentowe dodatkowe cła, a na Unię Europejską 20-procentowe. Zaskakuje, że na liście jest dotknięta wojną Ukraina, która została objęta 10-procentowym cłem, a nie ma na niej Rosji. Jak Biały Dom to tłumaczy?

Dodatkowe cła na Ukrainę, ale nie na Rosję. Jak tłumaczy to Biały Dom

Dodatkowe cła na Ukrainę, ale nie na Rosję. Jak tłumaczy to Biały Dom

Źródło:
tvn24.pl/Newsweek

- Francja jest przygotowana na nadchodzącą wojnę handlową - oznajmiła rzeczniczka rządu Sophie Primas, odnosząc się do decyzji Stanów Zjednoczonych o nałożeniu 20-procentowych ceł na produkty z Unii Europejskiej. Primas zapowiedziała, że w kwietniu Francja podejmie działania we współpracy z UE.

"Trump myśli, że jest panem świata"

"Trump myśli, że jest panem świata"

Źródło:
PAP

W życie weszły amerykańskie 25-procentowe cła na na importowane samochody i lekkie ciężarówki. Częściowo wyłączone zostały auta z Meksyku i Kanady. Dodatkowy podatek od importu części samochodowych i komputerów ma zostać wdrożony 3 maja.

Amerykańskie cła na samochody weszły w życie

Amerykańskie cła na samochody weszły w życie

Źródło:
PAP

Rada Polityki Pieniężnej zostawiła stopy procentowe na niezmienionym poziomie - poinformował bank centralny. Ostatnia obniżka stóp procentowych miała miejsce w październiku 2023 roku. 

Jest decyzja w sprawie stóp procentowych

Jest decyzja w sprawie stóp procentowych

Źródło:
tvn24.pl

Stopy procentowe w kwietniu pozostały na dotychczasowym poziomie. Jarosław Sadowski z firmy Rankomat zwraca jednak uwagę, że dość dobre dane na temat inflacji w marcu sprawiły, że przewidywany moment obniżki coraz bardziej się przybliża, co wpływa na WIBOR. Ekspert wyliczył, ile może wynieść rata w kolejnych miesiącach.

"Pierwsze obniżki rat możemy zobaczyć już w kwietniu". Wyliczenia

"Pierwsze obniżki rat możemy zobaczyć już w kwietniu". Wyliczenia

Źródło:
tvn24.pl

Posłowie Polskiego Stronnictwa Ludowego - Trzeciej Drogi złożyli w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o czasie urzędowym w Polsce, proponujący wprowadzenie całorocznego czasu letniego. Zdaniem autorów likwidacja zmiany czasu wpłynęłaby pozytywnie na zdrowie Polaków.

Likwidacja zmiany czasu. Jest projekt

Likwidacja zmiany czasu. Jest projekt

Źródło:
PAP

Chiński gigant Xiaomi zapowiedział współpracę z policją w dochodzeniu dotyczącym tragicznego wypadku z udziałem samochodu SU7, wyposażonego w system autonomicznej jazdy - przekazał dziennik "South China Morning Post". W zdarzeniu, do którego doszło w sobotę, życie straciły trzy osoby.

Ostrzegł kierowcę i oddał kontrolę. Dramatyczny wypadek

Ostrzegł kierowcę i oddał kontrolę. Dramatyczny wypadek

Źródło:
PAP

Biały Dom szacuje koszty, jakie Stany Zjednoczone poniosłyby w związku z zarządzaniem Grenlandią, gdyby to terytorium, obecnie zależne od Danii, znalazło się pod amerykańską kontrolą – podał w środę "Washington Post".

USA liczą koszty. "Zapłacimy więcej"

USA liczą koszty. "Zapłacimy więcej"

Źródło:
PAP

Portal Moscow Times poinformował w środę, że łączny majątek 146 rosyjskich miliarderów przewyższa oszczędności zgromadzone przez wszystkich pozostałych mieszkańców kraju. Dane pochodzą z dorocznej listy miliarderów magazynu 'Forbes'."

146 osób ma więcej niż reszta obywateli

146 osób ma więcej niż reszta obywateli

Źródło:
PAP

Prezes Zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej Krzysztof Trofiniak złożył rezygnację z zajmowanego stanowiska - podała spółka w komunikacie. Zarząd PGZ działa obecnie w czteroosobowym składzie.

Prezes polskiego giganta rezygnuje

Prezes polskiego giganta rezygnuje

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Najem krótkoterminowy za pośrednictwem wyspecjalizowanych platform mocno zyskuje na popularności w Unii Europejskiej. Według danych Eurostatu w 2024 roku odnotowano jego wzrost o 18,8 procent w porównaniu do roku 2023. W trzecim kwartale najpopularniejsze pod tym względem były trzy regiony, znajdujące się w Chorwacji, Hiszpanii i Francji.

Fala rozlewa się na całą Europę. Duży wzrost

Fala rozlewa się na całą Europę. Duży wzrost

Źródło:
tvn24.pl

Przebywająca w stolicy Ukrainy Kijowie niemiecka minister spraw zagranicznych Annalena Baerbock wykluczyła możliwość wznowienia projektu gazociągu Nord Stream 2, który miałby dostarczać Europie rosyjski gaz. Moskwa zasugerowała ostatnio wznowienie projektu.

Niemiecka ministra zabrała głos w sprawie Nord Stream 2

Niemiecka ministra zabrała głos w sprawie Nord Stream 2

Źródło:
PAP

Na południowej granicy kraju w związku z zagrożeniem pryszczycą wprowadzone zostały rygorystyczne kontrole weterynaryjne - przekazał w środę w Sejmie minister rolnictwa Czesław Siekierski. Na dziesięciu przejściach granicznych służby weterynaryjne prowadzą dyżury, rozstawiono bramki i maty dezynfekcyjne.

"Rygorystyczne kontrole" na granicach

"Rygorystyczne kontrole" na granicach

Źródło:
PAP

Eksploatacja reaktora jądrowego Maria została wstrzymana na czas od 1 kwietnia do 8 maja - poinformowało tvn24.pl Narodowe Centrum Badań Jądrowych. Z końcem marca wygasło zezwolenie Państwowej Agencji Atomistyki umożliwiające działalność tego obiektu.

Jedyny taki reaktor w Polsce. Przestał działać

Jedyny taki reaktor w Polsce. Przestał działać

Źródło:
tvn24.pl

Skarga Ryanaira w sprawie pomocy publicznej przyznanej polskiemu LOT-owi została oddalona przez Sąd Unii Europejskiej. Pieniądze miały zrekompensować polskiemu przewoźnikowi straty poniesione w związku z pandemią COVID-19.

Ryanair przegrywa w sądzie

Ryanair przegrywa w sądzie

Źródło:
PAP

Zamknięta część popularnych szlaków na Maderze i tak jest odwiedzana przez turystów, w tym Polaków - wynika z informacji portugalskich mediów. Przeskakują przez ogrodzenie, łamiąc w ten sposób zakazy. Narażają się jednocześnie na duże koszty, jeśli będą musieli skorzystać z pomocy.

Polacy ryzykują zdrowiem i życiem. Grożą im duże kary

Polacy ryzykują zdrowiem i życiem. Grożą im duże kary

Źródło:
PAP

Ceny jaj z powodu ptasiej grypy mogą wzrosnąć - przyznał wiceminister rolnictwa Stefan Krajewski. Przypomniał, że problem z dostępnością jaj ma kilka państw, na przykład Stany Zjednoczone, które zwróciły się już o pomoc do kilku krajów - również do Polski.

Ceny tego produktu mogą wzrosnąć. "Sytuacja jest dynamiczna"

Ceny tego produktu mogą wzrosnąć. "Sytuacja jest dynamiczna"

Źródło:
PAP, tvn24.pl

- Amerykanie masowo grają na giełdzie, a wielu się zadłuża, by kupować akcje. Polityka administracji USA może jednak doprowadzić do zapaści na Wall Street. Zachowania Trumpa są nieobliczalne, a rynki kapitałowe są bardzo czułe na takie decyzje - powiedział rektor i profesor SGH Piotr Wachowiak.

"To jest randka w ciemno, a taka randka rzadko się udaje"

"To jest randka w ciemno, a taka randka rzadko się udaje"

Źródło:
PAP