"Na czele frontu widać duże opady śniegu". Wydano alarmy

W weekend zima uderzy z przytupem
W weekend zima uderzy z przytupem
Źródło: tvn24
Zima uderzy w południowo-wschodnią Polskę z przytupem. Do końca weekendu miejscami może spaść nawet do 45 centymetrów śniegu, jak wynika z analiz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Front atmosferyczny niosący ze sobą opady przejdzie w weekend przez Włochy i Półwysep Bałkański, a następnie uda się w kierunku Słowacji, południowo-wschodniej Polski, Białorusi. Dotrze też do Rosji.

- Na czele frontu widać duże opady śniegu - poinformował w piątek rano synoptyk TVN Meteo Artur Chrzanowski.

Jak podaje amerykański serwis AccuWeather, początkowo może padać deszcz. Napływające z północy chłodne masy powietrza zamienią go w śnieżyce.

Zima uderzy "w dwóch turach" – nadejście pierwszej spodziewane jest już w piątek po południu. Sypać miałoby do soboty rano. Druga fala zaleje północno-wschodnią Europę w sobotę wieczorem. Istnieje jednak możliwość, że potencjalna przerwa w opadach nie będzie zauważalna.

Opady śniegu w weekend (ventusky

Opady śniegu w weekend (ventusky.com)

Prognoza dla Polski

Do końca weekendu kierowcy planujący podróże po południowo-wschodniej Polsce powinni rozważyć zmianę swoich planów. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej już w piątek rano wydał ostrzeżenia meteorologiczne drugiego stopnia dla południowych subregionów województw małopolskiego i województwa podkarpackiego.

Na południu Małopolski alert zacznie obowiązywać w piątek w południe i potrwa do 4 nad ranem w niedzielę. Prognozuje się wtedy wystąpienie opadów śniegu o natężeniu umiarkowanym. W pierwszej dobie spadnie 10-20 cm białego puchu. W sumie w całym okresie obowiązywania ostrzeżenia prognozowany przyrost pokrywy śnieżnej wyniesie 30-45 cm.

W województwie podkarpackim alert będzie utrzymywany od godziny 20 w piątek do 6 rano w niedzielę. Natężenie opadów ma mieć charakter umiarkowany. Podczas pierwszej doby, tak jak w Małopolsce, spadnie od 10 do 20 cm śniegu, a w Bieszczadach i Beskidzie Niskim do 25 cm. W sumie pokrywa śnieżna ma przyrosnąć o 30-45 cm.

Ostrzeżenia meteorologiczne (IMGW)
Ostrzeżenia meteorologiczne (IMGW)
Źródło: IMGW

IMGW przewiduje na sobotę dalsze opady śniegu.

Prognozowane ostrzeżenia IMGW
Prognozowane ostrzeżenia IMGW
Źródło: IMGW

Jak podaje AccuWeather, w słowackich górach pokrywa śnieżna może przyrosnąć o 30 cm.

Możliwe zakłócenia komunikacyjne

AccuWeather ostrzega kierowców i osoby planujące w weekend podróże lotnicze. Przy tak intensywnych opadach śniegu mogą wystąpić zakłócenia komunikacyjne.

- Nie można wykluczyć czasowego zamykania dróg – zaznaczył główny meteorolog AccuWeather Eric Leister. Dodał również, że przy ewentualnym porywistym wietrze na obszarze objętym opadami śniegu mogą występować zamiecie i zawieje śnieżne.

Dokładna ścieżka wędrowania frontu będzie miała kluczowe znaczenie w określeniu wysokości opadów - niewielka różnica może występować na przykład między białoruskim Mińskiem a obszarami położonymi 160 kilometrów dalej.

W przyszłym tygodniu powtórka z rozrywki?

Na obszarze wykraczającym poza strefę najintensywniejszych opadów śniegu możliwe jest przechodzenie ich w deszcz ze śniegiem i deszcz. Według AccuWeather taka sytuacja może dotyczyć północnej Ukrainy oraz południa Białorusi.

W przyszłym tygodniu przez Europę wschodnią przejdzie fala zimnego powietrza. Jak prognozuje Accuweather, w połowie tygodnia śnieg może ponownie dać się we znaki.

Autor: ao/map / Źródło: accuweather.com

Czytaj także: