Spółka paliwowa pozywa Kreml. Żąda pięciu miliardów dolarów

Ze świata

Rosja chce odebrać ziemię mieszkańcom Krymu

Państwowy koncern paliwowy Naftohaz Ukrainy złożył w Stałym Trybunale Arbitrażowym w Hadze pozew przeciwko Rosji o odszkodowanie za aktywa pozostawione na zaanektowanym Krymie – poinformowała w środę spółka.

Wchodzący w skład Ukrainy Półwysep Krymski został zaanektowany przez Rosję w marcu 2014 roku, po referendum uznanym przez władze Ukrainy i Zachód za nielegalne.

Naftohaz - i sześć jego spółek córek - domaga się od Rosji 5 mld dolarów zadośćuczynienia za straty, które poniosły one w związku z aneksją półwyspu – oświadczono w komunikacie. "Straty grupy Naftohaz wynikające z okupacji Krymu oceniane są obecnie przez ekspertów na kwotę 5 mld dolarów. Orzeczenie Trybunału oczekiwane jest do końca 2018 roku" – czytamy. Ukraiński koncern poinformował, że jego interesy w Trybunale w Hadze reprezentuje firma prawnicza Covington & Burling LLP, która wygrała m.in. spór między Jukosem a Rosją o odszkodowanie w wysokości 60 mld dolarów.

Naftohaz to największe ukraińskie przedsiębiorstwo sektora paliwowo-energetycznego.

Autor: ps/gry / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock