Amerykańskie dzieci też dziedziczą biedę. Na ucieczkę w bogactwo mają czas do 13. roku życia

Ze świata

Shuttercstock.comGdzie w USA dzieci mają największe szanse na lepszy start i zarobki?

Amerykańskie badania potwierdzają, że nie tylko rodzice i najbliżsi członkowie rodziny mają wpływ na przyszłość dzieci. Ogromne znaczenie mają też sąsiedzi. Reprodukcja, czyli dziedzicznie biedy dotyka ludzi na całym świecie, także tych mieszkających w USA. A największą szansę na ucieczkę z niej mają do... trzynastego roku życia. Co ciekawe - dobre sąsiedztwo ma większe znacznie dla chłopców niż dziewczynek.

Baltimore to najtrudniejsze miejsce do życia w USA dla dzieci z biednych rodzin i dające im najmniejsze szanse na wyjście z biedy - wynika z najnowszych badań “Eqaulity of Opportunity Project”. W pierwszej piątce zestawienia znalazły się jeszcze kolejno: Mecklenburg, Hillsborough, Orange i Cook. Naukowcy stwierdzają też, że dla lepszego startu dziecka w przyszłość duże znaczenie ma też np. przeprowadzka w "lepsze" pod względem życia miejsce.

Raport przygotowany przez dwóch profesorów ekonomii z Harvardu, pokazuje, jak dużo zarabiają dzieci wychowane w biednych rodzinach, gdy skończą 26 lat.

Ucieczka z biedy

Średni dochód gospodarstwa domowego w Stanach Zjednoczonych to 26 tys. dolarów. Jednak młodzi w Baltimore zarabiają jeszcze mniej - średnio o 4,5 tys. dolarów (mężczyźni o 7 250 dolarów). Z badań wynika, że na drugim biegunie rankingu są dzieci wychowane w DuPage w stanie Illinois - jednym z najbogatszych regionów w USA. Mają one największe szanse na awans społeczny. Gdy dorosną, zarabiają o blisko 4 tys. dolarów więcej niż średnia krajowa zarobków w tej grupie Amerykanów. W tym zestawieniu zaraz za DuPage znalazły się: Snohomish, Bergen, Bucks i Contra Costa.

Wyprowadzka i już

Jednocześnie zostały opublikowane wyniki badania prowadzonego na poziomie federalnym od lat 90. Jego autorzy stwierdzili też, że wpływ na szanse dziecka w dorosłym życiu ma zmiana miejsca, w którym dorasta. Jeśli rodzice przeprowadzili się na pewnym etapie życia do bogatszego miejsca z "lepszym sąsiedztwem" dziecko otrzymywało dodatkowe szanse. "Im młodsze dziecko w czasie przeprowadzki tym lepiej" - czytamy. Górną granicą ma być wiek 13 lat - dzieci, które zmieniły miejsce zamieszkania przed tymi urodzinami, zarabiały w późniejszym okresie średnio o 31 proc. więcej niż ich koledzy, którzy zostali w swoich dotychczasowych środowiskach. Takie osoby częściej też decydowały się na kontynuowanie nauki w szkole średniej i rzadziej zostawali samotnymi rodzicami.

I choć autorzy badania nie wyjaśniają, dlaczego dzielnice lub lepsze miasta mają taki wpływ na przyszły sukces dzieci, to stwierdzili, że miejsca z większymi szansami na awans łączy pięć cech: jest niska segregacja rasowa i zarobkowa, niższy poziom nierówności materialnych, lepsze szkoły, niższe wskaźniki przestępczości, więcej gospodarstw domowych z obojgiem rodziców.

Autor: mn//km / Źródło: CNN Money

Źródło zdjęcia głównego: Shuttercstock.com