"Złoty mercedes" symbolem debaty. A wygląda tak

Z kraju

tvn24"Złoty mercedes" symbolem debaty

Jeden z prezesów państwowych spółek zażyczył sobie "złotego mercedesa" - mówił podczas środowego wystąpienia w Sejmie minister skarbu Dawid Jackiewicz. Zdaniem dziennikarzy serwisu superbiz.pl, minister miał na myśli Wojciecha Szpila - odwołanego prezesa Totalizatora Sportowego. Szpil te informacje nazywa "bzdurami".

W swoim wystąpieniu w Sejmie szef Ministerstwa Skarbu Państwa Dawid Jackiewicz stwierdził, że przykładem rozrzutności rządu kolacji PO-PSL jest zamówienie prezesa jednej ze spółek Skarbu Państwa, który "zażyczył sobie mercedesa, który musiał być złoty". - Taki był warunek pana prezesa, innego po prostu nie chciał - mówił Jackiewicz.

Nazwisko nie padło.

Z ustaleń Superbiz wynika jednak, że chodzi o Wojciecha Szpilę, odwołanego w marcu tego roku, prezesa Totalizatora Sportowego. Szef Lotto tuż przed odejściem miał otrzymać złotego mercedesa klasy E, który wygląda tak:

Szpil zapytany przez autorów artykułu o słowa ministra Jackiewicza odparł krótko: "To bzdura".

Kim jest?

Wojciech Szpil pracował w Totalizatorze Sportowym od 2009 roku. Początkowo był członkiem zarządu odpowiedzialnym za marketing i sprzedaż, a w 2012 roku objął funkcję prezesa. Stanowisko stracił w marcu tego roku.

Totalizator Sportowy jest jednym z największym mecenasów polskiego sportu i kultury. W 2015 roku firma z tytułu dopłat przeznaczyła na to ponad 920 mln zł.

Autor: mb / Źródło: tvn24bis.pl