Rząd wypowiada wojnę smogowi. Eksperci: potrzebujemy miliardów, a nie milionów

[object Object]
Minister Emilewicz o uruchomieniu programu "STOP SMOG"TVN24 BiS
wideo 2/3

Rząd Prawa i Sprawiedliwości daje sobie 9 lat na pokonanie smogu. Plan jest ambitny, bo eksperci same koszty niezbędnej modernizacji domów jednorodzinnych szacują na 70 miliardów złotych, a tymczasem rząd, póki co, chce na to przeznaczyć sto razy mniej. - Potrzebujemy miliardów, a nie milionów - mówi Marek Józefiak z Greenpeace Polska.

W czwartek premier Mateusz Morawiecki zapowiedział na konferencji prasowej, że rząd rusza z programem "SMOG STOP", czyli planem termomodernizacji, który ma na celu zwiększenie możliwości ocieplania domów i w efekcie zmniejszenie emitowanych do powietrza zanieczyszczeń.

Konferencja prasowa szefa rządu odbyła się kilka godzin po ogłoszeniu decyzji Trybunału UE w sprawie słabych efektów walki ze smogiem. Sędziowie uznali, że Polska złamała prawo unijne, dopuszczając w latach 2007-2015 do nadmiernych przekroczeń stężeń pyłu zawieszonego PM10 w powietrzu.

Teraz, wedle zapewnień rządu, sytuacja ma się już tylko poprawiać. Na początek w 22 wybranych gminach, w których mieszka w sumie 770 tys. osób.

- Zaczynamy od pilotażu w 22 gminach z 33 z listy Światowej Organizacji Zdrowia. To jest około 15-16 tys. domów- zapowiedział wiceminister przedsiębiorczości i technologii Piotr Woźny, który odpowiada w rządzie za działania związane z poprawą jakości powietrza.

Wybrane przez rząd 22 samorządy to większość z 33 polskich miast, które znajdują się na liście 50 miast najbardziej dotkniętych smogiem przygotowanej przez Światową Organizację Zdrowia (WHO). Aż siedem miast z Polski znajduje się w pierwszej dziesiątce. Są to m.in. Żywiec, Pszczyna czy Rybnik.

Piotr Woźny oświadczył w czwartek, że walka ze smogiem potrwa do 2027 roku. - Chcielibyśmy to zrobić w dziewięć lat. Na koniec trzeciej kadencji rządów PiS, kiedy będziemy mogli dokończyć kolejną perspektywę budżetową UE na lata 2021-2027 - powiedział wiceminister.

Emilewicz: palisz śmieciami, to zabijasz

Minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz podkreśliła, że program jest odpowiedzią na główne przyczyny powstawania smogu w kraju. - W Polsce kwestia powietrza jest bezpośrednio związana z ubóstwem energetycznym - zauważyła w piątek w programie "Fakty po Faktach".

- Mamy wiele osób, które palą śmieciami, bo nie wiedzą, że "jak palisz śmieciami, to zabijasz". Druga kwestia to ludzie ubodzy, których nie stać na to, by poprawić jakość termiczną swojego domu, czyli go ocieplić, wymienić drzwi, okna - tłumaczyła.

- Do końca roku będziemy mogli zobaczyć te rodziny, którym poprawiliśmy jakość życia. Będziemy też mierzyć, jaki to miało wpływ na jakość powietrza. Ja wierzę, że to będzie miało realny wpływ - deklarowała w TVN24.

Plan już był

Mimo, że rządowy pomysł walki ze smogiem został odebrany pozytywnie, to eksperci przypominają, że to nie pierwsze tego typu deklaracje.

- W styczniu 2017 roku rząd Beaty Szydło zaprezentował program "Czyste powietrze". Znalazło się tam 14 rekomendacji rządu dotyczących walki ze smogiem. W listopadzie 2017 roku sprawdziliśmy ich realizację i okazało się, że na 14 założeń wykonano tylko jedno, czyli wprowadzono normy emisyjne dla kotłów, które będą w sprzedaży od lipca 2018 roku. Od tej daty nie będzie można w Polsce kupić kotła gorszego niż klasy 5 i to bardzo dobrze - przypomina Piotr Siergiej z Polskiego Alarmu Smogowego w rozmowie z tvn24bis.pl.

Wśród rekomendacji znalazło się wówczas także wprowadzenie norm jakości dla węgla, którym można palić w piecach, poprawa stanu ocieplenia budynków, dotacje do ekologicznych pieców, obniżka cen energii elektrycznej w okresach zmniejszonego na nią zapotrzebowania oraz zwolnienie samochodów elektrycznych z akcyzy.

- Teraz mamy nowy program walki ze smogiem. Wydaje się on o tyle lepszy, że są w nim pewne konkrety np. terminy, kwoty. Można odnieść wrażenie, że jest to program pokazujący większą determinację obecnej ekipy rządowej. Uważamy to za pozytywną zmianę - podkreśla Siergiej.

Ekspert podkreśla szczególnie rolę termomodernizacji, którą zapowiedziano w tegorocznym planie. - To decyzja rozsądna, bo termomodernizacja to inwestycja, która się w dłuższym okresie zwraca. Jeżeli doprowadzimy do tego, że w Polsce powstanie program termomodernizacji dla domów jednorodzinnych i będzie to program wspierany przez wszystkie opcje polityczne, bo to program na lata i nie da się w rok zmodernizować kilku milionów domów w Polsce, to mamy szansę na to, że jakość powietrza w Polsce ulegnie poprawie - zauważa.

Jednak, jak podkreśla Siergiej, w tej chwili brak jest szczegółów dotyczących tego przedsięwzięcia. - To dobry kierunek, ale jak i na co te pieniądze będą wydawane, jakie będą programy wsparcia i zachęt, to w tej chwili nie wiemy, więc trudno powiedzieć, jak to będzie działało. Z zapowiedzi rządu wynika, że szersza wizja tego programu pojawi się w ciągu kilku tygodni - zauważa w rozmowie z tvn24bis.pl.

Kosztowna walka

W czwartek wiceminister Piotr Woźny przedstawił szacunki odnośnie kosztów pilotażu. - Taki program będzie kosztował około 750 mln zł - wyjaśnił.

- Po przeprowadzeniu tego pilotażu będziemy w stanie szacować koszty tej operacji na terenie całej Polski - oświadczył. Wyjaśnił, że na przykład w umowie z gminą Skawina, która podlega pilotażowi, zapisano, że 70 proc. kwoty wyłoży rząd, a 30 proc. samorząd.

Do przewidywanych przez rząd kosztów odniósł się ekspert Alarmu Smogowego. - Jeżeli szacujemy, że przeciętna termomodernizacja domu to, w zależności od wielkości, 40-50 tysięcy złotych, to 750 mln zł na wiele domów nie wystarczy - zauważa Siergiej.

- Bardzo istotne jest to, na co te pieniądze wydamy. Ministrowie środowiska, i obecny i poprzedni, chwalą się w mediach, że wydali już na walkę ze smogiem 10 miliardów złotych, ale jakość powietrza się nie poprawiła. Oznacza to, że pieniądze wydano w nieodpowiedni w sposób, przynajmniej jeśli mówimy o poprawie jakości powietrza - dodaje ekspert Polskiego Alarmu Smogowego. - Pieniądze, o których mówi ministerstwo środowiska, są zwykle wydawane na termomodernizację albo wymianę sieci ciepłowniczych, ale w budynkach instytucji publicznych np. urzędach, muzeach, obiektach sakralnych. Oczywiście to zmniejsza zanieczyszczenie powietrza, ale połowa całego zanieczyszczenia w Polsce stanowią domy jednorodzinne. To na nie powinniśmy kierować nasze działania i wydawać pieniądze. Jeśli dziś wydajemy potężne kwoty i efektów nie ma, to coś tu nie gra - zauważa Piotr Siergiej.

Chodzi m.in. o styczniowe wypowiedzi wiceministra środowiska Pawła Sałka, który deklarował, że "na ochronę powietrza miesięcznie kontraktujemy około 100 milionów złotych, budujemy też nowe sieci ciepłownicze, które najskuteczniej przeciwdziałają smogowi."

Jakie koszty?

Jak ocenia stowarzyszenie Instytut Ekonomii Środowiska, koszty niezbędnej termomodernizacji domów w Polsce to łącznie około 70 mld zł. W raporcie "Stan techniczny budynków jednorodzinnych w Polsce" eksperci zwracają uwagę na zróżnicowanie potrzeb remontowych, szczególnie jeśli chodzi o modernizację dachów.

"Mogą one ograniczać się do prostego i względnie taniego remontu, polegającego na ułożeniu wełny mineralnej na poddaszu i zamykającego się kwotą kilku tysięcy zł, lub też obejmować całkowitą przebudowę ostatniej kondygnacji, czego koszty sięgać mogą nawet 100 tys. zł i więcej" - przypomniano w raporcie.

"Największy udział w tej globalnej wartości mają remonty dachów oraz ocieplenie ścian budynków. Te dwie inwestycje łącznie szacowane są na ponad 50 miliardów zł. Oczekiwany koszt inwestycji najczęściej wymienianej wśród najpilniejszych przedsięwzięć, czyli modernizacji instalacji grzewczej, to 16 miliardów zł. Najmniej kosztowne w globalnym rankingu są wymiana drzwi zewnętrznych i wymiana okien, których koszt nieznacznie przekracza 3 miliardy zł" - napisano w raporcie.

Podobnie uważa Greenpeace Polska, które ocenia, że na termomodernizację trzeba przeznaczyć miliardy, a nie miliony złotych.

"Ubóstwo energetyczne jest w Polsce dużym problemem. Według danych Instytutu Badań Strukturalnych ten problem dotyka 4,6 mln Polaków, w tym co piątego mieszkańca wsi. 7 na 10 domów jednorodzinnych jest ocieplonych słabo albo wcale. To swego rodzaju spadek po czasach PRL. Ten problem trzeba rozwiązać systemowo. Analizy ekspertów z WiseEuropa pokazują, że aby mówić o poważnym podejściu do problemu, Polska powinna na ten cel łożyć miliardy, a nie miliony złotych rocznie" - zwraca uwagę w odpowiedzi na pytania tvn24bis.pl Marek Józefiak, koordynator kampanii Klimat i Energia w Greenpeace Polska.

Dodajmy, że według analizy ekspertów z think tanku WiseEuropa wymierne efekty mogą przynieść inwestycje (publiczne i prywatne) szacowane na 250 miliardów złotych do 2030 roku.

Co więcej?

Eksperci z Alarmu Smogowego przypominają, że nie tylko modernizacja domów jest drogą do poprawy norm powietrza. - Najpilniejszą rzeczą, którą należy zrobić, a która leży w gestii rządu, są normy jakości węgla. W styczniu 2017 roku obiecała je wprowadzić była już premier Beata Szydło. Jednak termin wielokrotnie przekładano. Najpierw z 1 kwartału 2017 na drugi kwartał, a potem na kolejny. Teraz słyszymy, że normy jakości węgla pojawią się za kilka miesięcy. Nie rozumiem opieszałości rządu w tej sprawie, bo to rzecz kluczowa, jeśli chodzi o jakość powietrza - zaznacza Siergiej.

Jak dodaje "ważne jest to, w jakich kotłach palimy, ale równie ważna jest jakość tego, czym palimy, czyli paliwa. Jeżeli nie będzie jasnych norm, to będzie bardzo trudno poprawić jakość powietrza w kraju. Bez norm kupujemy węgiel, który jest przysłowiowym kotem w worku i nie wiemy, czym palimy".

Według najnowszych zapowiedzi rządu projekt ustawy o normach jakości paliw stałych ma zostać przyjęty na jednym z dwóch najbliższych posiedzeń Rady Ministrów, jednak prawo ma zacząć działać dopiero po sześciu miesiącach od przyjęcia przepisów przez parlament.

Piotr Siergiej odniósł się też, do zachęt finansowych stosowanych przez samorządy do wymiany kotłów. - Tworząc system zachęt powinniśmy brać pod uwagę zamożność obywatela. Sprawdzić, czy może on sam poradzić sobie z inwestycjami, czy będzie go stać na spłatę kredytu, ocenić, czy dobrze wykorzysta wsparcie. Grupie ludzi najuboższych trzeba pomóc rozwiązać ten problem. W miarę jak będziemy przechodzić do grup ludzi zamożniejszych, to ta pomoc powinna być odpowiednio mniejsza. Trzeba dopasować sposób pomocy dokładnie do możliwości danego gospodarstwa domowego - ocenia. - Na przykład w Krakowie dopłata do wymiana kotła wynosi 60 proc., ale dla osób ubogich urząd miasta zadeklarował pomoc w postaci pozostałych 40 proc., czyli osoby najuboższe będą mogły otrzymać pełne finansowanie - zauważa Siergiej. - Trzeba też zachęcać do termomodernizacji, bo ocieplony dom to niższe rachunki i to wiele osób może przekonać do działania - dodaje.

Zdaniem Józefiaka z Greenpeace program termomodernizacji powinien iść w parze ze wsparciem odnawialnych źródeł energii (OZE).

"Inwestując z publicznych pieniędzy ok. 58 mld zł do 2030 roku na wsparcie termomodernizacji oraz na rozwój mikroinstalacji OZE wytwarzających ciepło, możemy pobudzić łączne inwestycje rzędu 250 mld złotych. Jak wskazuje think-tank WiseEuropa, wysiłek inwestycyjny rozłożony jest w czasie, i w skali całej gospodarki nie jest nadmierny, pozostając w granicach 0,6-1 proc. PKB. Dzięki temu osiągniemy wymierne efekty: szkodliwe dla zdrowia emisje związane z ogrzewaniem budynków spadną o ponad 40 proc., wyraźnie - o 12 proc. - spadnie również zapotrzebowanie na energię" - podkreśla ekspert.

Jednak, jak dodaje "pierwszym krokiem muszą być normy jakości węgla - bez tego nie ruszymy z miejsca. Kolejne posunięcia rządu powinny zmierzać do tego, aby alternatywy dla węgla stały się dla Polaków bardziej atrakcyjne. Mało kto dziś używa w Unii Europejskiej węgla w gospodarstwach domowych, a w polskich domach co roku spala się go kilkanaście milionów ton. Dlatego dzisiaj indywidualne ogrzewanie odpowiada w naszym kraju za ok. połowę emisji pyłów".

Ile poczekamy na czyste powietrze?

Piotr Siergiej z Polskiego Alarmu Smogowego odniósł się także do planów dziewięcioletniej walki rządu ze smogiem.

- Zapewne termomodernizacja wszystkich domów w Polsce potrwa więcej niż 9 lat, ale mamy procesy, które można zrobić szybciej. Chodzi np. o wymianę kotłów w województwach, gdzie przyjęte są uchwały antysmogowe - ocenia ekspert.

Jak zauważył, na przykład w Małopolsce i na Mazowszu mieszkańcy mają 5 lat na wymianę wszystkich starych pieców, nazywanych "kopciuchami". - Oznacza to, że za 5 lat nie będzie mógł tam funkcjonować żaden kopciuch. To trzeba robić już, aby z tych 500 tys. kotłów, które teraz są na Mazowszu, za 2 lata pozostało np. 100 tys. Ten proces wymiany musi się rozpocząć już teraz. Powinniśmy brać się za niego natychmiast, bo gdy mienie okres 5 lat, to trzeba będzie wprowadzić kary dla tych, którzy tych pieców nie wymienili - dodaje.

Miliardy pożarte przez smog

Tymczasem powietrze złej jakości każdego roku kosztuje Polskę miliardy euro. W lutym zeszłego roku Komisja Europejska oszacowała koszty smogu w naszym kraju na 26 mld euro, czyli ponad 100 mld zł.

Te bezpośrednie koszty ekonomiczne obejmują 19 mln dni roboczych utraconych co roku w wyniku chorób związanych z zanieczyszczeniem powietrza. Powiązane koszty ponoszone przez pracowników wynoszą 1,5 mld euro rocznie. Koszty opieki zdrowotnej przekraczają 88 mln euro, a koszty poniesione w rolnictwie (straty w uprawach) wynoszą 272 mln euro rocznie.

Nie wspominając o jeszcze tragiczniejszych danych dotyczących śmiertelności. Jak poinformowała wówczas KE, w 2013 roku ok. 48270 przedwczesnych zgonów mogło być wynikiem stężeń drobnych cząstek stałych, z czego 1150 zgonów było spowodowanych stężeniem ozonu, a ponad 1610 stężeniem dwutlenku azotu.

Podobnie liczbę zgonów oszacowano w raporcie z kwietnia 2017 roku wydanego przez Instytut Badań nad Bezpieczeństwem Energetyką i Klimatem.

Na jeszcze więcej koszty zdrowotne zanieczyszczeń w Polsce szacuje Światowa Organizacja Zdrowia. Jej zdaniem, oprócz hospitalizacji i przedwczesnych zgonów, uwzględniając absencję w pracy czy obniżoną produktywność, wynoszą one ponad 102 mld euro rocznie.

A to nie koniec kosztów, jakie Polska może ponieść z tego tytułu. W czwartkowym orzeczeniu Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej stwierdził, że Polska naruszyła unijne prawo w dziedzinie jakości otaczającego powietrza. Na tym etapie nie zasądzono kar, ale Komisja Europejska może o nie wystąpić.

Jak do tej pory Polska pozostaje - poza Bułgarią - krajem o najbardziej zanieczyszczonym powietrzu w Unii Europejskiej.

Polska jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów UEInstytut Badań nad Bezpieczeństwem Energetyką i Klimatem

Autor: msz, ps//dap / Źródło: tvn24bis.pl, PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Obawiamy się problemów z finansowaniem, jak również nieprzyjemności związanych z imigracją, staraniem się o przedłużenie wiz, podróżami z i do USA - mówi w rozmowie z tvn24.pl Zuzanna Kocjan, astrofizyczka, stypendystka Programu Fulbrighta. Administracja Donalda Trumpa wstrzymała finansowanie przez Departament Stanu stypendiów takich jak Fulbright. - Jest to bardzo smutne, bo jak dostałam się na to stypendium, to myślałam, że złapałam Pana Boga za nogi i czeka mnie przygoda życia - tłumaczy Joanna Stempień, logopedka i reporterka.

"Myślałam, że złapałam Pana Boga za nogi i czeka mnie przygoda życia"

"Myślałam, że złapałam Pana Boga za nogi i czeka mnie przygoda życia"

Źródło:
tvn24.pl

10-procentowe amerykańskie cła na niemal wszystkie towary z prawie wszystkich krajów świata weszły w życie w sobotę po północy czasu wschodnioamerykańskiego. To pierwsza część ceł, których wdrożenie ogłosił w środę prezydent USA Donald Trump.

Nowe cła Trumpa weszły w życie

Nowe cła Trumpa weszły w życie

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Jaguar Land Rover wstrzyma przez miesiąc dostawy samochodów do Stanów Zjednoczonych. Producent rozważa, jak złagodzić koszty 25-procentowych ceł nałożonych przez administrację Donalda Trumpa.

Uderzenie w USA. Motoryzacyjny gigant wstrzymuje dostawy

Uderzenie w USA. Motoryzacyjny gigant wstrzymuje dostawy

Źródło:
Reuters

Wprowadzenie ceł przez prezydenta USA Donalda Trumpa nie tylko niszczy relacje handlowe Waszyngtonu z innymi krajami, ale też wpłynie na jego globalne sojusze – ocenił "Financial Times". W sobotę weszły w życie 10-procentowe taryfy na towary z z wielu państw.

"Cios w najważniejszych sojuszników USA"

"Cios w najważniejszych sojuszników USA"

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Jeżeli parkingi są bezpłatne w weekendy, to wiadomo, że panuje na nich oblężenie. Samochody są parkowane na całe dnie lub nawet weekendy - mówi prezes Stowarzyszenia Gmin Uzdrowiskowych RP Jan Golba. Podkreślił, że gminy turystyczne od lat zabiegały o możliwość pobierania opłat parkingowych także w święta i weekendy.

Płatne parkowanie w weekendy i święta? "Dla nas to bardzo ważne"

Płatne parkowanie w weekendy i święta? "Dla nas to bardzo ważne"

Źródło:
PAP

Piątkowa sesja na Wall Street przyniosła kontynuację mocnych spadków. Indeks Dow Jones na koniec dnia stracił ponad 2,2 tysiąca punktów. Wzrosły obawy, że prezydent USA rozpętał globalną wojnę handlową, która doprowadzi do recesji.

Nowojorska giełda nurkuje coraz głębiej

Nowojorska giełda nurkuje coraz głębiej

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Oszuści wysyłają wiadomości e-mail z linkami do fałszywej strony na temat e-Sprawozdań Finansowych. Chcą w ten sposób wyłudzić dane - ostrzega resort finansów.

Ministerstwo finansów ostrzega. "Próba wyłudzenia danych"

Ministerstwo finansów ostrzega. "Próba wyłudzenia danych"

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Portugalskie ministerstwo zdrowia potwierdziło w piątek awarię elektronicznego systemu wystawiania aktów zgonu. W jej następstwie doszło do licznych opóźnień w organizacji pogrzebów na terenie całego kraju.

Pogrzeby odwołane. Awaria systemu

Pogrzeby odwołane. Awaria systemu

Źródło:
PAP

Rada Polityki Pieniężnej może obniżyć stopy procentowe już w maju - twierdzą niektórzy członkowie RPP i ekonomiści z dużych banków. Po czwartkowej konferencji prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego pytanie nie jest, czy stopy zostaną obniżone, ale kiedy.

Zwrot w sprawie stóp procentowych. Jest jedno pytanie

Zwrot w sprawie stóp procentowych. Jest jedno pytanie

Źródło:
PAP, tvn24.pl

"To wspaniały czas, by się bogacić bardziej niż kiedykolwiek wcześniej" - napisał w piątek prezydent USA Donald Trump we wpisie skierowanym do potencjalnych inwestorów. Prezydent zachęcał w ten sposób do inwestycji w USA po ogłoszeniu wysokich ceł na towary z całego świata.

Trump: moja polityka nigdy się nie zmieni

Trump: moja polityka nigdy się nie zmieni

Źródło:
PAP

Chiny nałożą cła odwetowe w wysokości 34 procent na cały import ze Stanów Zjednoczonych - informuje CNN. Nowe taryfy mają obowiązywać od 10 kwietnia.

Chiny odpowiadają USA. "Praktyka jednostronnego zastraszania"

Chiny odpowiadają USA. "Praktyka jednostronnego zastraszania"

Źródło:
CNN

Stellantis, koncern motoryzacyjny, który jest właścicielem takich marek jak Chrysler, Jeep i Dodge, zareagował na cła Donalda Trumpa. Ogłosił, że tymczasowo zwolni 900 pracowników w zakładach w USA oraz wstrzyma na dwa tygodnie prace w fabrykach w Kanadzie i Meksyku.

Gigant motoryzacyjny reaguje na decyzję Trumpa

Gigant motoryzacyjny reaguje na decyzję Trumpa

Źródło:
PAP

Posłowie opowiedzieli się za przyjęciem projektu ustawy, który obniża składkę zdrowotną. Projekt zakłada wprowadzenie dwuelementowej podstawy wymiaru składki. Teraz ustawa trafi do Senatu.

Zmiany w składce zdrowotnej. Jest decyzja posłów

Zmiany w składce zdrowotnej. Jest decyzja posłów

Źródło:
tvn24.pl

- Zmiany w składce zdrowotnej przyjęte w piątek przez Sejm mogą być korzystne pod względem finansowym dla przedsiębiorców, nadal jednak są dalekie od korzystnych regulacji obowiązujących przed rokiem 2022. Co więcej, ich stopień komplikacji nie tylko się utrzyma, lecz wręcz wzrośnie - komentuje Piotr Juszczyk, główny doradca podatkowy w inFakcie. Przedstawiamy wyliczenia skutków zmian dla podmiotów rozliczających się na skali podatkowej, podatku liniowym i ryczałcie.

"Ci przedsiębiorcy skorzystają najbardziej". Wyliczenia

"Ci przedsiębiorcy skorzystają najbardziej". Wyliczenia

Źródło:
tvn24.pl

PKO BP, Pekao, mBank, ING Bank Śląski, Santander Consumer Bank i Toyota Bank - w tych instytucjach finansowych zaplanowano prace serwisowe na najbliższe dni. W związku z tym dostęp do części usług może być utrudniony.

Utrudnienia dla klientów banków

Utrudnienia dla klientów banków

Źródło:
tvn24.pl

Sprzedawca działki, który korzysta z usług profesjonalnego pełnomocnika do przygotowania transakcji, jest uznawany przez fiskusa za podatnika VAT. Takie podejście jest zgodne z prawem unijnym - pisze "Rzeczpospolita".

Ważny wyrok w sprawie działek. "Skarbówka zaostrzyła stanowisko"

Ważny wyrok w sprawie działek. "Skarbówka zaostrzyła stanowisko"

Źródło:
PAP

YouTube wprowadza zmiany w cenniku. Użytkownicy YouTube Premium będą musieli zapłacić więcej nawet o niemal 30 procent niż dotychczas. Pierwsze maile w tej sprawie dotarły już do internautów.

Podwyżki w popularnym serwisie. "Nie jest to łatwa decyzja"

Podwyżki w popularnym serwisie. "Nie jest to łatwa decyzja"

Źródło:
tvn24.pl

Rząd brytyjski zgodził się na rozbudowę lotniska Londyn-Luton, piątego pod względem liczby obsługiwanych pasażerów w Wielkiej Brytanii - informuje stacja BBC. Plan zakłada budowę nowego terminalu, nowych dróg kołowania dla samolotów oraz zwiększenie przepustowości istniejącego terminalu, który obecnie obsługuje 18 milionów pasażerów rocznie.

Szykuje się potężna rozbudowa. Lotnisko obsługuje połączenia z Polski

Szykuje się potężna rozbudowa. Lotnisko obsługuje połączenia z Polski

Źródło:
PAP

Projekt ustawy, który nakłada na deweloperów obowiązek ujawniania cen mieszkań, został skierowany do sejmowej komisji iInfrastruktury. Według nowych przepisów deweloperzy będą zobowiązani do prowadzenia strony internetowej, na której będą dostępne informacje o cenach oferowanych nieruchomości.

Nowy obowiązek dla deweloperów. "Zmniejsza asymetrię informacyjną"

Nowy obowiązek dla deweloperów. "Zmniejsza asymetrię informacyjną"

Źródło:
PAP

Według wstępnej oceny nowe amerykańskie cła mogą zmniejszyć polski PKB o 0,4 procent, czyli w ostrożnym uproszczeniu straty przekroczą 10 miliardów złotych - napisał w mediach społecznościowych premier Donald Tusk.

Tusk: to cios dotkliwy i przykry

Tusk: to cios dotkliwy i przykry

Źródło:
tvn24.pl, PAP

- Większość członków Rady Polityki Pieniężnej zmieniła swoje nastawienie w polityce pieniężnej - przekazał w trakcie konferencji prasowej prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński.

Glapiński o stopach procentowych: zmieniło się nastawienie RPP

Glapiński o stopach procentowych: zmieniło się nastawienie RPP

Źródło:
tvn24.pl

W 900 duńskich sklepach spożywczych pojawią się oznaczenia na produktach z USA, które zdrożały z powodu wojny handlowej zapoczątkowanej przez prezydenta Donalda Trumpa - zapowiedział koncern Coop Danmark.

Handlowy potentat reaguje. "Będziemy etykietować amerykańskie towary"

Handlowy potentat reaguje. "Będziemy etykietować amerykańskie towary"

Źródło:
PAP

- Chociaż w Polsce nie produkuje się samochodów przeznaczonych na rynek amerykański, wartość komponentów wytwarzanych w Polsce i montowanych w tych pojazdach szacuje się na około 350 milionów euro rocznie - poinformował prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM) Jakub Faryś. Zwrócił uwagę, że Polska może pośrednio odczuć skutki ceł. Premier Donald Tusk zapowiedział w mediach społecznościowych spotkanie z przedstawicielami branży.

Ciemne chmury nad branżą. Jest zapowiedź Tuska

Ciemne chmury nad branżą. Jest zapowiedź Tuska

Aktualizacja:
Źródło:
PAP

Ogłoszone przez Trumpa cła są "bombą" wymierzoną w światowy system handlowy, która może doprowadzić do recesji w USA i światowego spowolnienia - powiedział Gary Hufbauer, były urzędnik Departamentu Skarbu i ekspert Peterson Institute for International Economics. Dodał, że w jego ocenie podejście prezydenta USA nie ma sensu.

"Trzęsienie ziemi" w handlu. "To jest po prostu bomba"

"Trzęsienie ziemi" w handlu. "To jest po prostu bomba"

Źródło:
PAP

Donald Trump ogłosił w środę nowe taryfy na produkty importowane do USA. Nazwał to "dniem wyzwolenia" i stwierdził, że jego działania przywrócą równowagę między Stanami a innymi krajami. Jednak, jak zauważa CBS News, zmęczeni inflacją Amerykanie będą niedługo musieli sięgnąć jeszcze głębiej do portfeli. Wiele produktów bowiem zdrożeje.

Te produkty podrożeją przez cła

Te produkty podrożeją przez cła

Źródło:
CBS News

Ponad 68 tysięcy osób weźmie udział w konkursie o 569 miejsc pracy w Agencji Celnej we Włoszech. W 11 lokalizacjach w całym kraju odbyły się już wstępne egzaminy. Rekordowa liczba kandydatów ubiega się o stanowiska asystentów do spraw pobierania opłat.

Zgłosiło się 68 tysięcy kandydatów. "Nie ma precedensu"

Zgłosiło się 68 tysięcy kandydatów. "Nie ma precedensu"

Źródło:
PAP

Prezydent USA Donald Trump podpisał rozporządzenie wprowadzające cła na towary importowane do USA ze 180 państw. Stawki są zróżnicowane i zaczynają się od 10 procent. Oto wszystko, co musisz wiedzieć.

Cła Donalda Trumpa. Wszystko, co musisz wiedzieć

Cła Donalda Trumpa. Wszystko, co musisz wiedzieć

Źródło:
tvn24.pl

Stopy procentowe w kwietniu pozostały na dotychczasowym poziomie. Jarosław Sadowski z firmy Rankomat zwraca jednak uwagę, że dość dobre dane na temat inflacji w marcu sprawiły, że przewidywany moment obniżki coraz bardziej się przybliża, co wpływa na WIBOR. Ekspert wyliczył, ile może wynieść rata w kolejnych miesiącach.

"Pierwsze obniżki rat możemy zobaczyć już w kwietniu". Wyliczenia

"Pierwsze obniżki rat możemy zobaczyć już w kwietniu". Wyliczenia

Źródło:
tvn24.pl

Posłowie Polskiego Stronnictwa Ludowego - Trzeciej Drogi złożyli w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o czasie urzędowym w Polsce, proponujący wprowadzenie całorocznego czasu letniego. Zdaniem autorów likwidacja zmiany czasu wpłynęłaby pozytywnie na zdrowie Polaków.

Likwidacja zmiany czasu. Jest projekt

Likwidacja zmiany czasu. Jest projekt

Źródło:
PAP

Chiński gigant Xiaomi zapowiedział współpracę z policją w dochodzeniu dotyczącym tragicznego wypadku z udziałem samochodu SU7, wyposażonego w system autonomicznej jazdy - przekazał dziennik "South China Morning Post". W zdarzeniu, do którego doszło w sobotę, życie straciły trzy osoby.

Ostrzegł kierowcę i oddał kontrolę. Dramatyczny wypadek

Ostrzegł kierowcę i oddał kontrolę. Dramatyczny wypadek

Źródło:
PAP