Polska gotowa na bankructwo Grecji. "Mamy silne fundamenty"

Z kraju

TVN24 Biznes i ŚwiatPolska gotowa na bankructwo Grecji? "Mamy silne fundamenty"

Fundamenty naszej gospodarki, budżet, polityka fiskalna są pod kontrolą - oceniła w TVN24 Biznes i Świat Elżbieta Chojna-Duch, członek Rady Polityki Pieniężnej i była wiceminister finansów. Dodała, że zarówno Narodowy Bank Polski, jak i polska gospodarka są przygotowane na greckie bankructwo.

Eurogrupa, czyli ministrowie finansów strefy euro, mają w środę omówić nową propozycję porozumienia przedstawioną we wtorek przez Ateny, które w nocy z wtorku na środę nie zdołały zapłacić Międzynarodowemu Funduszowi Walutowemu raty w wysokości 1,5 mld euro. Premier Aleksis Cipras zapowiedział na 5 lipca referendum w sprawie warunków wsparcia dla swojego kraju. - Zarówno NBP, jak i Polska są przygotowane na tę decyzję Greków w referendum. Nasze relacje handlowe i te w systemie bankowym nie są na tyle istotne, żeby może było w jakiś sposób ulegać turbulencjom. Z drugiej strony ostatnie dane z naszej gospodarki wskazują, że trzyma się ona dobrze - powiedziała Chojna-Duch.

Przygotowani

Zdaniem profesor prognozy dla polskiej gospodarki "na przyszłe miesiące i kwartały wskazują na to, że wzrost gospodarczy w kolejnym kwartale będzie wyższy niż w poprzednim". - W całym 2015 roku będzie on na poziomie 3,7-3,8 proc. PKB. Nasze fundamenty, budżet, gospodarka fiskalna są pod kontrolą - oceniła Chojna-Duch. Pytany, czy polski bank centralny przygotowuje się do interwencji na rynku w obronie złotego, ekonomistka stwierdziła: - Nie do RPP należą decyzje o ewentualnej interwencji NBP na rynku. Co do zasady jesteśmy jednak przygotowani - rezerwy walutowe są wysokie, minister finansów również dysponuje odpowiednimi środkami. Rada Polityki Pieniężnej zbiera się we wtorek. Będziemy debatowali dwa dni. Na pewno będziemy zajmować się problemem Grecji - dodała Elżbieta Chojna-Duch. - Wydaje mi się, że stopy procentowe powinny pozostać bez zmian. Była o tym mowa wielokrotnie, prezes Belka również podtrzymywał tą pierwotną wolę utrzymania stóp do końca naszej kadencji, czyli styczeń-luty. Grecja nie jest dla nas elementem numer jeden, który decyduje o sytuacji fiskalnej i polityce pieniężnej - dodała.

Autor: mn / Źródło: TVN24 Biznes i Świat

Źródło zdjęcia głównego: TVN24 Biznes i Świat

Raporty: