TVN24 Biznes | Z kraju

"Na wnuczka" albo "na policjanta". Policja podaje, ile udało się wyłudzić oszustom

TVN24 Biznes | Z kraju

Autor:
mb
Źródło:
PAP
Piotr Konieczny o ofensywie cyberprzestępców
Piotr Konieczny o ofensywie cyberprzestępcówTVN24
wideo 2/5
TVN24Piotr Konieczny o ofensywie cyberprzestępców

W pierwszym półroczu tego roku osoby starsze w wyniku oszustw metodami "na wnuczka" i "na policjanta" straciły ponad 63,5 miliona złotych - wynika z danych Komendy Głównej Policji. Najwięcej pieniędzy oszuści wyłudzili od mieszkańców województw łódzkiego, śląskiego i mazowieckiego. Dlatego zwróciła się z apelem do wszystkich, którzy mają w swoim otoczeniu starsze osoby.

Z danych policji wynika, że w od początku stycznia do końca czerwca 2021 roku co najmniej 1176 starszych osób straciło oszczędności życia w związku z oszustwami popełnionymi metodami "na wnuczka", "na policjanta", czy na "funkcjonariusza CBŚP". Straty wyniosły ponad 63 miliony złotych.

To kwota wyjątkowo wysoka. Tyle samo pieniędzy wyłudzono metodą "na wnuczka" i "na policjanta" przez cały 2018 rok. A każdego roku straty są wyższe. W 2019 roku "wnuczkowa mafia" wzbogaciła się o ponad 72 mln zł kosztem polskiego emeryta, a w roku 2020 o 89 mln zł.

Dzięki czujności swojej, osób bliskich bądź np. pracowników banku w ponad 900 przypadkach nie doszło do przekazania gotówki.

Oszustwa w całym kraju

- Tak jak w latach ubiegłych nie było województwa, w którym nie doszłoby do oszustwa "na wnuczka", "na policjanta" lub wzorowaną na nich legendę. Na pierwszym miejscu znalazło się województwo łódzkie. W tym regionie oszukano 286 osób na łączną kwotę ponad 17,5 miliona złotych – przekazała asp. szt. Wioletta Szubska z Komendy Głównej Policji.

Jak poinformowała, zaraz za województwem łódzkim znalazło się województwo śląskie, na którego terenie doszło do 274 przestępstw, a straty wyniosły 6,3 mln zł. Czołówkę komend wojewódzkich, na terenie których zanotowano najwyższe straty w wyniku oszustw, zamyka Warszawa, tam oszukano 238 osób, które straciły 8,6 mln zł.

Ze statystyk KGP wynika, że najmniejszym zainteresowaniem oszustów cieszyły się pieniądze zgromadzone przez seniorów z województwa lubuskiego, gdzie przez pół roku oszukano 26 osób, podkarpackiego - 37 ofiar, opolskiego - 40 osób i warmińsko-mazurskiego, gdzie odnotowano 49 podobnych przypadków.

Przez ostatnie pół roku funkcjonariuszom policji udało się zatrzymać 89 osób podejrzanych o udział w oszustwach "na wnuczka", czy "na policjanta", z czego 24 osoby zatrzymano na tzw. gorącym uczynku. Policjanci odzyskali także blisko 3,5 mln złotych, które wcześniej seniorzy przekazali oszustom.

Apel policji

Asp. szt. Szubska zwróciła uwagę, że w wakacje oszuści "nie będą próżnować". - Wiedzą doskonale, że to czas, kiedy seniorzy zostają pozostawieni sami sobie, bo ich krewni wyjeżdżają. Osoby starsze i samotne dają się oszukać, bo łakną kontaktu z drugim człowiekiem, chcą czuć się potrzebne, a przestępcy to wykorzystują – wskazała. Dlatego zwróciła się z apelem do wszystkich, którzy mają w swoim otoczeniu starsze osoby.

- Informujmy rodziców i dziadków o tym, że są osoby, które mogą chcieć wykorzystać ich dobre serca, ich życzliwość. Powiedzmy im, jak zachować się, gdy ktoś zadzwoni do nich z prośbą o pożyczenie dużej ilości pieniędzy, albo przekazanie ich na rzekomą policyjną akcję. Zwróćmy uwagę, aby zanim oddadzą pieniądze obcej osobie, zawsze upewnili się, czy rzeczywiście prawdziwy wnuczek potrzebuje pomocy – wyjaśniła policjantka.

Dodała, żeby nie przekazywać pieniędzy osobom, których się nie zna, nie podpisywać żadnych dokumentów, ani nie przekazywać swoich haseł do kont bankowych.

Komenda Główna Policji przypomniała również, że bez względu na rodzaj akcji, którą prowadzą funkcjonariusze, nigdy nie proszą nikogo o przekazanie pieniędzy, czy biżuterii, i na pewno prawdziwy policjant z takim żądaniem do nikogo nie zadzwoni. Funkcjonariusze nie informują także o prowadzonych działaniach operacyjnych. - Jeżeli senior odbiera telefon i słyszy coś podobnego, może być pewien, że dzwoni oszust – podkreśliła asp. szt. Szubska. Policjantka radzi by rozłączyć rozmowę w momencie, w którym cokolwiek budzi nasze wątpliwości.

Za oszustwa i działanie w zorganizowanej grupie przestępczej, a także uczynienie sobie z tego procederu stałego źródła dochodu, można wymierzyć nawet 15 lat pozbawienia wolności.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO >>>

Autor:mb

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości