"Rz" tłumaczy, że mimo iż mieliśmy jak każde państwo unijne na przygotowania dwa lata, to na miesiąc przed zakupem sprzętu Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego negatywnie zaopiniowała czytniki wybrane w przetargu. Miała dostarczyć je firma z Gdyni.
Kancelaria Premiera, która ogłaszała ten przetarg, wyjaśnia gazecie, że "z uwagi na wystąpienie ważnych przyczyn, umowa została rozwiązana 9 lipca 2021 r., ze skutkiem natychmiastowym". "KPRM podkreśla jednak, że 'nie poniosło tytułem tego jakichkolwiek kosztów'. Przyznaje, że 'egzemplarze testowe zostały dostarczone do ABW po dokonaniu wyboru w trybie ustawy pzp'" - czytamy.
OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO >>>
"Rzeczpospolita" zauważa, że choć umowa między stronami mówi, że w przypadku jej wypowiedzenia "wykonawcy przysługuje wynagrodzenie za prawidłowo wykonaną część umowy oraz że zrzeka się on roszczeń odszkodowawczych z tego tytułu", gdyńska firma nie otrzyma pieniędzy. "Skarb Państwa nie poniósł z tego tytułu żadnej szkody" – zapewnia KPRM.
Poseł Marek Biernacki, członek sejmowej Komisji Spraw Wewnętrznych jest zbulwersowany całą sprawą. - Jak to nie poniosła szkody? Ponieśli ją obywatele Polski, którzy nie otrzymają dowodów z danymi biometrycznymi i mogą mieć z tego powodu kłopoty podczas kontroli granicznej. To był unijny przetarg, którego Polska jako jedyny kraj nie potrafiła sprawnie zrobić. To jest międzynarodowy blamaż – mówi "Rz" Biernacki.
Nowy termin
Sejm na początku lipca uchwalił nowelizację w sprawie terminu wdrożenia dowodów osobistych z odciskami palców i podpisem posiadacza. Za głosowało 246 posłów, przeciwko dwóch, a 191 wstrzymało się od głosu. Nowela trafi teraz do Senatu.
Zgodnie z jej zapisami minister cyfryzacji w porozumieniu z ministrem spraw wewnętrznych ogłoszą komunikat, w którym wskażą "dzień wdrożenia rozwiązań technicznych umożliwiających wydawanie dowodu osobistego zawierającego odciski palców".
Komunikat zostanie ogłoszony w Dzienniku Ustaw oraz na stronie Biuletynu Informacji Publicznej ministra ds. cyfryzacji co najmniej 14 dni wcześniej. We wskazanym w tym komunikacie dniu wejdą w życie zmiany uchwalone w kwietniu - poza niektórymi przepisami, które zaczną obowiązywać wcześniej.
Wcześniej o przygotowaniu pilnego projektu w sprawie przesunięcia terminu wdrożenia nowych dowodów osobistych informowała Kancelaria Premiera. Powodem było, jak wynika z informacji zamieszczonych na stronie internetowej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, "potencjalne zagrożenie bezpieczeństwa informacji przetwarzanych z wykorzystaniem urządzeń umożliwiających pobieranie odcisków palców". Na takie ryzyko wskazywała ABW.
- Z uwagi na kwestie związane z bezpieczeństwem państwa oraz bezpieczeństwem publicznym urządzenia te powinny gwarantować bezpieczeństwo systemu teleinformatycznego, w którym są gromadzone pobrane odciski palców oraz bezpieczeństwo systemu teleinformatycznego służącego do personalizacji dowodów osobistych - tłumaczył cytowany w komunikacie pełnomocnik rządu ds. cyberbezpieczeństwa Janusz Cieszyński.