Fałszowali olej napędowy. Skarb Państwa stracił 40 mln złotych

Straty Skarbu Państwa szacowane są na co najmniej 40 mln zł
Straty Skarbu Państwa szacowane są na co najmniej 40 mln zł
Źródło zdj. gł.: pixabay.com
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Na gorącym uczynku złapano osoby, które na Opolszczyźnie zlewały z rozpuszczalnik do bitumów z naczepy-cysterny do zbiorników stacji paliw. Następnie sprzedawano go jako olej napędowy. Nielegalne rozprowadzanie rozpuszczalnika naraziło Skarb Państwa na straty w wysokości co najmniej 40 mln zł.

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji w Opolu przeszukali też pomieszczenia producenta rozpuszczalników, który zajmuje się ich dystrybucją do stacji paliw na terenie Polski i Czech jako oleju napędowego.

Nielegalny proceder

Rozpuszczalnik wytwarzany jest na bazie oleju napędowego. Aby uniknąć konieczności zapłaty podatku VAT i akcyzy, formalnie dostarczał rozpuszczalnik do innych krajów unijnych. W rzeczywistości jednak dystrybuował go do wielu stacji paliw, gdzie był wykorzystywany jako olej napędowy i pod tą nazwą sprzedawany do odbiorców detalicznych.Firma posiada zaplecze logistyczne do handlu paliwami, jak również magazyny oraz specjalistyczne środki produkcji i transportowe. Działalność firmy nosiła cechy działalności legalnej a dokumentacja księgowa nie budziła większych zastrzeżeń. Jednak jej działalność okazała się „przepołowiona”, tzn. jej część odbywała się zgodnie z prawem, a część było prowadzona nielegalnie przy współpracy sieci osób i firm. Wprowadzały one do obrotu rozpuszczalnik (już pod inną nazwą – jako olej napędowy) do hurtowni paliwowych, baz paliwowych i stacji paliw. W efekcie rozpuszczalnik pod całkiem inną nazwą trafiał do finalnych odbiorców, czyli detalistów w kraju. Niepełnowartościowe paliwo trafiało do stacji paliw m. in. z województwa dolnośląskiego, wielkopolskiego, śląskiego i opolskiego. Proceder polegał zatem na legalizowaniu i przeklasyfikowaniu na fakturach produktu ropopochodnego innego niż olej napędowy, aby jako olej napędowy mógł trafić na rynek.Jak podaje Ministerstwo Finansów przeprowadzone w tej sprawie czynności zmierzają do ustalenia odbiorców i dostawców olejów, rozpuszczalników i paliw, miejsc prowadzenia działalności gospodarczej, a także możliwych nielegalnych miejsc składowania i dystrybuowania produktów ropopochodnych, które wykorzystywano nielegalnie do celów napędowych.

Duże straty

Oprócz przeszukania pomieszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz pojazdów, pobrano próbki paliwa znajdującego się na naczepach – cysternach, zbiornikach stacjonarnych i magazynach. Sporządzono kopię binarną telefonów komórkowych, laptopów, komputerów stacjonarnych i dokumentacji. Potwierdzono, że fikcyjną dokumentację księgową wytworzono na Opolszczyźnie.Straty Skarbu Państwa szacowane są na co najmniej 40 mln zł. Informacje zebrane przez wywiad skarbowy pozwoliły wyłonić kilka kolejnych podmiotów, w których dochodzi do naruszenia przepisów ustawy o podatku VAT i akcyzie. Sprawa jest rozwojowa.

Autor: msz/ / Źródło: PAP

Zobacz także: