Frank coraz bliżej psychologicznej granicy. Pierwszy raz od ponad dwóch lat

Rynki

Ekspert o przyczynach osłabienia złotegoTVN24 BiS
wideo 2/7

Coraz większy niepokój na rynku walutowym. Frank szwajcarski zdecydowanie umacniał się w poniedziałek wobec złotego.

3,97 zł - tyle płaciło się około południa za franka. Kurs szwajcarskiej waluty zbliżał się do psychologicznej granicy czterech złotych. Ostatni raz tak drogi frank był bowiem w 2017 roku. W ciągu dnia wzrosty jednak wyhamowały i około godziny 22 za franka trzeba było zapłacić 3,96 zł.

Eksperci uspokajają

"Początek sierpnia na rynkach jest bardzo nerwowy. Napływające informacje brzmią jak powtórka sprzed trzech miesięcy - spór handlowy zaostrza się, a sytuacja gospodarcza pogarsza. W tej sytuacji inwestorzy szukają bezpiecznych przystani. Jedną z nich okazuje się frank szwajcarski" - tak brzmi komentarz maklerów X-Trade Brokers.

Eksperci dodają, że bardzo prawdopodobne jest, że frank przekroczy granicę 4 zł, ale "zapewne przejściowo".

Euro w ostatnim miesiącu również się umocniło i w poniedziałek kosztowało 4,31 zł.

Według analityków mBanku, "tylko krok dzieli nas naszym zdaniem od sytuacji, w której uruchomi się spekulacyjny popyt na złotego, który sprowadzi go (kurs euro - red.) na powrót poniżej 4,30".

Zawirowania na rynku

Ostatnio najsilniej na kursy walut wpływa wojna handlowa pomiędzy Chinami a USA. W wyniku kolejnych ceł administracji Donalda Trumpa (mają zacząć obowiązywać od 1 września) na wyroby z Państwa Środka znacznie traci chiński juan. W poniedziałek kurs juana do dolara doszedł do około 7 juanów za 1 dolara - tak wysokiego poziomu nie obserwowano od 2008 roku, czyli światowego kryzysu gospodarczego.

Frank traktowany jest jako jedna z najbezpieczniejszych walut, więc zawirowania na rynkach przeważnie sprzyjają umocnieniu się szwajcarskiej waluty. Wzrost franka w ostatnich miesiącach może sugerować, że sytuacja walutowa na świecie jest postrzegana jako niespokojna.

Na kursy walut wpływają również niepokojące sygnały zwiastujące spowolnienie wzrostu w światowej gospodarce. A na europejskie, a co za tym idzie także polskie podwórko, silnie wpływa rosnące ryzyko wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej bez umowy.

Autor: kris / Źródło: tvn24bis.pl

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock