Minister podkreślił, że renegocjowany kontrakt z konsorcjum, w skład którego wchodzi Shell, Noble Energy z Teksasu i izraelska firma Delek otwiera drogę do eksploatacji tego złoża, położonego na południe od wybrzeża Cypru.
Minister zwrócił uwagę, że warunki finansowe określono na podstawie najbardziej optymistycznego scenariusza zakładającego, że w 2022 roku baryłka ropy będzie kosztować 70 dolarów. AP pisze, że ratyfikowanie kontraktu przez rząd cypryjski jest oczekiwane, gdy tylko uzgodniony zostanie plan zagospodarowania złoża.Według Lakkotrypisa wydobycie powinno rozpocząć się w 2024 lub 2025 roku. Surowiec ma być przesyłany podmorskim gazociągiem do Egiptu, a stamtąd na rynki europejskie.
Cypr podzielony
Cypr jest podzielony od 1974 roku, gdy w odpowiedzi na inspirowany przez Grecję pucz, mający doprowadzić do przyłączenia wyspy do Grecji, wojska tureckie dokonały inwazji. Na zajętej przez nie północno-wschodniej części wyspy proklamowano później Republikę Turecką Cypru Północnego. Podejmowane od wielu lat wysiłki na rzecz zakończenia konfliktu nie przyniosły rezultatów.Przywódcy UE wyrazili w zeszłym miesiącu solidarność z Cyprem, na którego wodach, w wyłącznej strefy ekonomicznej, Turcja rozpoczęła wiercenia dna morskiego w poszukiwaniu węglowodorów. Chodzi o wiercenia w rejonie, do którego roszczenia zgłasza zarówno uznany przez wspólnotę międzynarodową rząd Cypru, jak i uznawane tylko przez Turcję władze Cypru Północnego.Sprzeciw wobec planów odwiertów wyraził też szef Parlamentu Europejskiego Antonio Tajani oraz Departament Stanu USA.

Autor: mb / Źródło: PAP