Za podatek bankowy zapłacą też klienci. Sześć rzeczy, na które musisz się przygotować

Pieniądze

tvn24Sejm przyjął podatek bankowy. Z wyższą stawką

Wyższe marże kredytów, droższe ubezpieczenia - m.in. takie mogą być efekty podatku bankowego, który w nocy przyjął Sejm. Przedstawiamy wszystkie potencjalne skutki nowej daniny dla kieszeni Kowalskiego.

Banki i firmy ubezpieczeniowe od lutego 2016 roku będą musiały zapłacić nową daninę. We wtorek Sejmu przyjął ustawę o podatku od niektórych instytucji finansowych z wyższą, niż zapowiadano, stawką wynoszącą rocznie 0,44 proc. wartości ich aktywów. Projekt autorstwa PiS ma przynieść łączny wpływ do budżetu w wysokości 4,4 mld zł rocznie.

1. Wyższe marże, droższe kredyty

By zrekompensować sobie efekt podatku - w ocenie ekspertów - banki zaczną podnosić marże kredytowe, co oznacza, że raty zaciąganych kredytów będą wyższe. Jeszcze przed wprowadzeniem nowej daniny marże kredytów hipotecznych podwyższył już m.in. mBank (o 0,4 pkt. proc.), Pekao (o 0,35 pkt proc.) czy Deutsche Bank (o 0,65 pkt proc.). Największy wzrost marż prawdopodobnie będzie dotyczył właśnie kredytów hipotecznych, które odznaczają się najmniejszą stopą zysku. Według symulacji Jarosława Sadowskiego z firmy Expander rata kredytu w Deutsche Banku może wzrosnąć o 106 złotych, a w mBanku o 65 złotych (dla kredytu na kwotę 300 tys. zł na 25 lat i LTV 75 proc.). Spłacone w sumie odsetki zaś będą wyższe kolejno o 31 tys. 755 złotych i 19 tys. 457 złotych.

2. Wyższe opłaty za usługi

Wzrosnąć mogą również opłaty za usługi bankowe, czyli np. przelewy internetowe czy wypłaty z bankomatów. Klienci będą musieli ponosić większe koszty z tytułu opłat i prowizji, które i tak cyklicznie idą w górę. Wzrosnąć może także opłata za prowadzenie kont, za karty płatnicze czy kredytowe.

3. Trudniej o kredyt

Nowy podatek może wpłynąć też na poziom akcji kredytowej, bo im więcej banki udzielą kredytów, tym większy zapłacą podatek. Banki mogą podchodzić bardziej selektywnie do udzielanych kredytów. Te przynoszące najniższe zyski, będą udzielane rzadziej - mowa głównie o niskomarżowych kredytach hipotecznych oraz kredytach dla firm.

4. Niższe oprocentowanie depozytów

Przerzucanie kosztu podatku w całości na marżę na aktywach nie jest jedynym rozwiązaniem, na jakie banki mogą się zdecydować. Niektóre z nich mogą zechcieć obniżyć koszty pozyskania pasywów, a zatem obniżyć oprocentowanie depozytów na swoich rachunkach. Oznacza to, że nasze zyski za zdeponowanie własnych pieniędzy bankom mogą okazać się niższe.

5. Mniej banków do wyboru

Eksperci uważają, że podatek bankowy może wywołać falę fuzji i przejęć. Mniejsze banki, które nie będą w stanie sobie poradzić z obciążeniem podatkowym będą dążyły do konsolidacji. Polski rynek jest jednym z najbardziej urozmaiconych w Europie, ale wkrótce może się to zmienić. Oznacza to, że w długim terminie spaść może znacznie konkurencyjność, a oferta usług bankowych zeszczupleje.

6. Wyższe OC

Zapowiadany podatek uderzy nie tylko w banki, ale i firmy ubezpieczeniowe. Wiąże się to z wyższymi stawkami głównie za najpowszechniejsze, obowiązkowe ubezpieczenia OC, które i tak wzrosły w mijającym roku o 20-25 proc. Marcin Broda, redaktor naczelny „Dziennika Ubezpieczeniowego” twierdzi, że ubezpieczający się w marcu lub kwietniu 2016 roku może ponieść koszt nawet o 50 proc. większy niż do tej pory. Zdaniem eksperta, tak wysokie podwyżki nie dotkną jednak dobrowolnych ubezpieczeń AC (tzw. autocasco), których ceny wzrosną prawdopodobnie o maksymalnie 15 proc.

Autor: ag//bgr / Źródło: tvn24bis.pl

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock