Jak podkreśla Reuters, należący obecnie do indyjskiego koncernu Tata Motors Jaguar Land Rover chce podbić chiński rynek, na którym luksusowe auta wciąż sprzedają się jak świeże bułeczki. W 2011 roku JLR w Chinach sprzedał 42 tys. samochodów. Z kolei dla Chery umowa oznacza dostęp do zaawansowanych technologii i know-how.
"Popyt na Jaguary i Land Rovery wciąż rośnie i wierzymy, że JLR i Chery mogą wspólnie wykorzystać potencjał tych marek" - stwierdzili prezes JLR Ralf Speth i szef Chery Yin Tongyao cytowani we wspólnym komunikacie obu spółek.
Porozumienie zakłada stworzenie centrum badawczo-rozwojowego, budowę fabryki oraz sprzedaż pojazdów.
To nie pierwsze wspólne przedsięwzięcia zachodniego koncernu motoryzacyjnego i Chińczyków. Chiński rząd wymaga bowiem, by zagraniczne spółki chcące produkować auta w Państwie Środka współpracował z lokalnymi przedsiębiorstwami. Np. BMW ma umowę z Brilliance a Citroen z Dongfeng Motor Corporation.
Źródło: Reuters, tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: TVN24