Strata AIG stopniała jednak znacznie wobec prawie 62 miliardów dolarów na minusie rok wcześniej. Była to wówczas największa strata w historii amerykańskich firm.
AIG podało, że bez dodatkowej pomocy od rządu firmie być może będzie w przyszłości trudno kontynuować działalność. Grupa AIG w blisko 80 procentach należy do rządu Stanów Zjednoczonych, od którego dostała 180 miliardów dolarów wsparcia. Koncern ma sprzedać amerykański dział ubezpieczeń na życie, a prezes zapowiedział, że w przyszłości grupa zostanie odchudzona.
Według "The New York Times" AIG, który przetrwanie zawdzięcza publicznym pieniądzom, wypłaci swoim pracownikom jako premie w sumie 100 mln dolarów za 2009 rok. Menedżerowie z AIG zarzekali się niedawno, że oddadzą swoje bonusy za 2008 rok, w sumie 45 mln dolarów z wypłaconych im 165 milionów, jednak w większości tego nie zrobili.