Amerykanie i Rosjanie wiercą razem. Pomimo sankcji

Prezesem Rosnieftu jest Igor Sieczin, na którego USA nałożyły sankcje
Prezesem Rosnieftu jest Igor Sieczin, na którego USA nałożyły sankcje
Źródło zdj. gł.: rosneft.com
ExxonMobil, amerykański gigant z branży naftowej, rozpoczął w sobotę odwierty w rosyjskiej części Arktyki. Prace prowadzone są mimo sankcji nałożonych na jego partnera Rosnieft. Prezydent Rosji Władimir Putin określił współpracę obu firm jako modelową.

Exxon przeniósł platformę wiertniczą z Norwegii. Pierwszy odwiert wykonany zostanie na zlecenie Rosjan na Morzu Karskim.

Chociaż amerykańskie sankcje nie mają na celu powstrzymania wspólnych projektów firm z USA i Rosji, to jednak ograniczają dostęp do nowoczesnych technologii rosyjskim firmom.

Przyjaciel Putina

Rosnieft jest zarządzany przez bliskiego współpracownika Putina, Igora Sieczina, na którego Waszyngton nałożył sankcje.

- Dzisiaj sukces komercyjny jest napędzany skuteczną współpracą międzynarodową - powiedział Putin podczas wideokonferencji Sieczinowi i głównemu menedżerowi ExxonMobil w Rosji Glennowi Wallerowi.

- Przedsiębiorcy, w tym firmy rosyjskie i zagraniczne, doskonale zdają sobie sprawę, że pomimo pewnych aktualnych problemów politycznych, zwycięży pragmatyzm i zdrowy rozsądek - dodał Putin.

Prezydent Rosji wyraził przekonanie, że wspólne projekty Rosnieftu, ExxonMobil i innych firm "przyniosą korzyści dla obu gospodarek i przyczynią się do wzmocnienia globalnej sytuacji energetycznej".

Waller, który mówi płynnie po rosyjsku powiedział, że jego firma chętnie podejmie się dalszej pracy w Rosji. - Nasza współpraca jest długoterminowa. Widzimy tutaj duże korzyści - powiedział.

Sankcje Zachodu

Ambasadorowie państw UE uzgodnili sankcje sektorowe wobec Rosji za wspieranie separatystów na wschodniej Ukrainie. Restrykcje obejmują embargo na broń, ograniczenia przepływu kapitału, technologii i sprzętu podwójnego zastosowania.

Także USA nałożyły nowe sankcje na sektor energetyczny, finansowy i zbrojeniowy w Rosji. Prezydent Barack Obama tłumaczył, że Moskwa musi przestać wspierać separatystów na wschodzie Ukrainy i traktować ten kraj jak rosyjskiego wasala.

Autor: ToL/kwoj / Źródło: Reuters

Zobacz także: