Niezwykle ciepła, wręcz gorąca pogoda, która bardziej pasowałaby do czerwca lub lipca niż do początku kwietnia, utrzyma się jeszcze na początku tygodnia. Jej przyczyną jest powietrze płynące do nas wprost z Afryki, a o jego przemieszczanie się tysiące kilometrów z kontynentu na kontynent zadbały wspólnie niż znajdujący się na zachodzie Europy wraz z wyżem, który usadowił się nad Ukrainą i Bałkanami. Ten cały system pogody ulegnie rozpadowi w połowie tygodnia i wtedy nastąpi zmiana cyrkulacji powietrza z bardzo ciepłej południowej na dużo chłodniejszą, zachodnią (patrz mapa).
Pogoda na 16 dni
Aż 27 stopni Celsjusza wskażą termometry w poniedziałek i we wtorek, ale będą to ostatnie tak gorące dni. Od środy temperatura spadnie o około 10 stopni i do końca tygodnia będzie na ogół kilkanaście stopni, a nieco powyżej 20 stopni będzie tylko w niedzielę i jedynie na południu kraju. Kolejne dni, już w następnym tygodniu, zapowiadają się chłodno - zdecydowanie poniżej kwietniowej średniej, bo czasami będzie mniej niż 10 stopni, zwłaszcza na północy Polski. Później, po 20 kwietnia, możemy liczyć na ocieplenie i wzrost temperatury do 18 stopni. Następna 16-dniowa prognoza temperatury w najbliższą niedzielę.
Autorka/Autor: Tomasz Wasilewski
Źródło: tvnmeteo.pl
Źródło zdjęcia głównego: Adobe Stock/tvnmeteo.pl