Najtrudniejsza sytuacja pogodowa jest obecnie na Pomorzu.
- Są zagrożenia hydrologiczne trzeciego stopnia na ujściach rzek do Bałtyku. Wszystko przesuwa się ze Szczecina w kierunku wschodnim - poinformował na antenie TVN24 Marek Kubik, dyrektor Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.
Jak dodał, największe zagrożenie jest obecnie w okolicach Elbląga, gdzie obserwowany jest znaczny przyrost wody. Na wielu rzekach został przekroczony stan alarmowy. W nocy problemy były także na gdańskim lotnisku. Z powodu silnego wiatru loty były przekierowane. To samo dotyczyło portów.
IMGW wydał ostrzeżenia dla wielu regionów Polski.
Naprawy linii energetycznych cały czas trwają. "Według stanu na godz. 11.00, bez prądu na terenie kraju pozostaje około 8,5 tys. odbiorców" - podał szef RCB.
Problemy w warmińsko-mazurskim
Służby wojewody podały, że w czwartek rano w warmińsko-mazurskim bez prądu pozostaje 5,5 tys. gospodarstw domowych, a w nocy strażacy interweniowali 55 razy w związku z koniecznością usuwania wiatrołomów lub pompowania wody.
Awarie na Pomorzu
Z powodu silnego wiatru na Pomorzu w wielu miejscach występują awarie energetyczne. Jak podaje Energa-Operator, prąd nie dociera do gospodarstw domowych w regionach: Gdynia, Kartuzy, Starogard Gdański, Tczew, Bytów i Lębork. Centrum podaje, że zasilania pozbawionych jest ponad 2,6 tys. gospodarstw domowych. Straż Pożarna minionej doby interweniowała ponad sto razy. 60 interwencji związanych było z silnym wiatrem (m.in. powalone drzewa), a ponad 40 dotyczyło zalewania np. piwnic.
Zachodniopomorskie bez prądu
Prądu nie ma ponad 3,1 tys. odbiorców głównie w okolicach Koszalina, Szczecinka i Drawska Pomorskiego - powiedział Jarosław Kęsicki z Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Szczecinie.
Zachowajcie ostrożność!
Służby apelują o zachowanie ostrożności i zwracanie uwagi na osoby bezdomne, starsze oraz dzieci, które są szczególnie narażone na zimno.
RCB apeluje także o wrażliwość i przypomina, że zagrożenie śmiercią z powodu wychłodzenia nie dotyczy tylko osób bezdomnych. Zdarza się, że ofiarami są również osoby starsze, mieszkające samotnie, czy chore, bywają nimi także osoby, które zasnęły na powietrzu, będąc pod wpływam alkoholu.
"W sezonie zimowym z wychłodzenia umiera średnio około 80 osób. Pamiętajmy, że możemy im pomóc, wystarczy zadzwonić pod numer alarmowy 112. Dlatego, jeżeli posiadamy informacje o osobach, które potrzebują pomocy - dzwońmy!" - apeluje RCB.
Od początku listopada zeszłego roku w wyniku wychłodzenia organizmu zmarło w Polsce 41 osób - wynika z najnowszych statystyk Komendy Głównej Policji.
Kapitan Michał Konopka z Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie radził, jak zachować się podczas wietrznej i mroźnej aury:
Bezpieczeństwo podczas wietrznej i mroźnej aury
Autor: AD/tw/aw / Źródło: PAP