Od soboty Polska dostanie się pod wpływ niżów znad Atlantyku. Wszyscy mieszkańcy tego kraju, zauważą, że coś się zaczyna dziać!
Zmieni się typ pogody. W sobotę zwiastunem zmian będą najpierw w chmury na zachodzie i rosnąca prędkość wiatru. Po południu chmury obejmą centrum i południe kraju.
"Wszystkim będzie zimno"
Popada deszcz i deszcz ze śniegiem. Jednym słowem prawdziwa jesienna szaruga, taka "czystej krwi". Temperatura w najcieplejszym momencie dnia wyniesie od ok. 3 st. na Podlasiu do 6 st. na Pomorzu Zachodnim. Ale bez obaw, nikt tego nie odczuje. Temperatura odczuwalna będzie niższa o jakieś 2-4 st. C. Wszystkim w kraju będzie jednakowo zimno.
I koniec synoptycznej nudy, zastanawiania się, czy te podinwersyjne niskie chmury "puszczą, czy nie puszczą".Będzie dużo dynamicznej pogody, kapryśnej, zmiennej.
Pierwsza dekada grudnia zapowiada się ciepło, później ma się ochłodzić i spadnie śnieg. Ale o tym dokładniej w niedzielę 27 listopada, przy okazji nowej prognozy 16-dniowej.
Autor: Arleta Unton-Pyziołek / Źródło: TVN Meteo