Jak podaje agencja Reuters przywódcy 20 największych gospodarek świata zobowiązali się korzystać ze wszystkich możliwych narzędzi politycznych, aby zająć się nierównym wzrostem gospodarczym, który nie spełnia oczekiwań grupy G20.
Za mały wzrost
Przywódcy z najbogatszych państw świata spotykają się w czasie dwudniowego szczytu w Turcji, gdzie dyskutują m.in. nad tym, jak zwiększyć globalny wzrost gospodarczy. Rozmowy odbywają się w cieniu piątkowych wydarzeń z Paryża, gdzie w krwawych atakach terrorystycznych zginęło ponad 120 osób. W projekcie porozumienia, którego fragmenty opisuje Reuters wynika, że liderzy państw skupionych w G20 podkreślili, że należy "dokładnie skalibrować" i wyraźnie komunikować decyzje polityczne dotyczące działań ekonomicznych. Przywódcy zajęli się również problemem cyberprzestępczości i twierdzą, że cyfrowe zagrożenia mogą naruszać możliwość korzystania z internetu, a ten wzmacnia rozwój i wzrost gospodarczy.
Kryzys migracyjny
Jednym z tematów poruszanych na szczycie jest również kryzys migracyjny, z którym zmaga się Europa. Liderzy G20 w komunikacie podkreślają, że widzą skalę kryzysu i uważają, że wszystkie kraje powinny dzielić się związanymi z nim obciążeniami, w tym kwestią przesiedlenia uchodźców oraz innymi formami pomocy humanitarnej. Reuters przypomina, że UE i Turcja, które są najbardziej dotknięte tym zjawiskiem, od dawna zabiegały o uznanie go za problem o charakterze globalnym."Wzywamy wszystkie państwa do odpowiedzi na ten kryzys i ponoszenia ciężarów z nim związanych w tym dotyczących relokacji migrantów, innych form ich humanitarnego przyjmowania, a także udzielania im pomocy i umożliwienia migrantom dostępu do usług, edukacji i środków utrzymania" - napisano w projekcie dokumentu.Przywódcy G20 uzgodnili, że zwiększą finansowanie dla międzynarodowych organizacji, pomagających w złagodzeniu kryzysu migracyjnego.Reuters zwrócił uwagę, że w reakcji na zamachy w Paryżu - w Polsce i na Słowacji pojawiły się głosy kontestujące konieczność przyjmowania migrantów w ramach kwot opracowanych na forum UE.
Szczyt G20. Tusk apeluje, by przywódcy świata walczyli z terroryzmem
Walka z terrorem
Przywódcy G20 zdecydowanie potępili "ohydne ataki terrorystyczne" w Paryżu. Przywódcy G20 zapewnili, że w walce z terroryzmem będą działać wspólnie. Chcą też zamknąć kanały finansowania organizacji terrorystycznych m.in. przez wymianę informacji wywiadowczych i zamrażanie środków gromadzonych na kontach. Przywódcy najbogatszych państw uzgodnili także, że należy zwiększyć kontrole na granicach i lotniskach.
Do tej kwestii odnosił się m.in. szef Rady Europejskiej Donald Tusk, który zaapelował do najważniejszych przywódców świata o determinację w walce z terroryzmem. Tusk podkreślił, że to nie może być kolejny zwykły szczyt. Mówił także, że nadeszła pora na realne działania, a nie słowa.
Barack Obama: zamachy w Paryżu były atakiem na cywilizowany świat
O piątkowych atakach terrorystycznych mówił też prezydent USA Barack Obama, który stwierdził, że Stany Zjednoczone będą pracowały z Francją, aby dopaść winnych. - Tak, jak było w przypadku straszliwych zamachów w Ankarze, gdzie zginęli ludzie w imię chorej ideologii, nie możemy mówić tylko o atakach na Francję, czy Turcję, ale na cywilizowany świat - mówił Obama odnosząc się do zamachu bombowego w Ankarze z zeszłego miesiąca.
Do tej kwestii odniósł się również prezydent Turcji Tayyip Erdogan, który powiedział, że oczekuje, iż szczyt G20 wyda mocne oświadczenie w sprawie wspólnej walki z terroryzmem. - Stajemy wobec zbiorowych wysiłków terrorystów. Te działania terrorystyczne są wymierzone nie tylko we Francuzów, ale w całą ludzkość - podkreślił Erdogan.
Szczyt
Trwający od niedzieli szczyt G20 potrwa do poniedziałku. Uczestniczą w nim przedstawiciele najbogatszych krajów świata w tym Brack Obama, Władimir Putin i Angela Merkel. Do G20 należy 19 państw i Unia Europejska.
Rusza szczyt G20
Autor: msz / Źródło: reuters, pap