Modowy gigant rezygnuje z futer

Ze świata

tvn24Hodowla zwierząt futerkowych utrzymana

Dom mody Chanel zapowiedział, że przestanie używać w swoich produktach i kolekcjach naturalnych futer i skór pochodzących z egzotycznych zwierząt. Ma je zastąpić skórami będącymi odpadami z przemysłu spożywczego.

Karl Lagerfeld, od ponad 30 lat główny projektant Chanel, ogłosił, że marka rezygnuje z użycia futer i skór egzotycznych zwierząt takich jak krokodyle, jaszczurki i węże.

Koniec futer już w 2019

Firma poinformowała, że całkowita rezygnacja z używania naturalnych futer i skór egzotycznych zwierząt potrwa jakiś czas, ale już prawdopodobnie w maju 2019 roku w ofercie Chanel nie będzie produktów i kolekcji wykorzystujących te materiały.

Docelowo futra i skóry mają zostać zastąpione innymi materiałami. Niewykluczone, że będą to zwierzęce skóry, które w przemyśle spożywczym traktowane są jako odpady.

Głównym powodem rezygnacji ze stosowania skór i futer pochodzących od egzotycznych zwierząt jest przede wszystkim brak możliwości ich pozyskiwania w zgodzie z etycznymi zasadami Chanel. Firma wyjaśnia, że coraz trudniej jest ustalić, skąd te zwierzęta pochodzą, jak są przetrzymywane i jak pozyskiwane są skóry. Takiej wiedzy domagają się klienci. Chanel nie chce także konfliktów z organizacjami działającymi na rzecz ekologii i ochrony środowiska, między innymi z PETA.

Inni też rezygnują z futer

Z futer naturalnych wcześniej zrezygnowały między innymi takie firmy jak: Gucci, Vivienne Westwood, Armani Group, Hugo Boss, Donatella Versace, Stella McCartney, a także sieciówki H&M i Zara.

Już w 2016 roku taką decyzję podjął projektant mody Georgio Armani. "Postęp technologiczny sprawił, że nie musimy już stosować okrutnych praktyk wobec zwierząt. Moja firma decyduje się teraz na poważny krok, by pokazać troskę o ochronę zwierząt i środowiska" - pisał w oświadczeniu. Wolny od futer jest także London Fashion Week.

Autor: mmh / Źródło: tvn24bis

Źródło zdjęcia głównego: Christopher William Adach/Wikipedia CC BY SA 3.0